Nowe karetki i eleganckie ubrania służbowe nie skuszą ratowników medycznych

Autor: RR/Rynek Zdrowia • • 19 października 2019 08:05

Jeżeli nie dojdzie do zasadniczych i konkretnych zmian, to w nowych, żółtych karetkach i nawet najwyższej jakości eleganckich ubraniach, nie będzie miał kto pracować w ratownictwie medycznym - komentuje projekt rozporządzenia w sprawie umundurowania członków zespołów ratownictwa medycznego Adrian Stanisz, ratownik medyczny.

Adrian Stanisz, ratownik medyczny. Fot. Adrian Stanisz

Rynek Zdrowia: - Czy ratownicy medyczni widzą potrzebę zmiany wzoru umundurowania i przemalowywania ambulansów na żółty kolor, tak jak zakłada projekt rozporządzenia w sprawie oznaczenia systemu Państwowe Ratownictwo Medyczne oraz wymagań w zakresie umundurowania członków zespołów ratownictwa medycznego?

Adrian Stanisz: - Obecnie funkcjonujący system Państwowego Ratownictwa Medycznego potrzebuje wielu pilnych i ważnych zmian. Niewątpliwie jedną z tych potrzeb, niekoniecznie jednak priorytetową, jest skuteczne i ostateczne odróżnienie systemowych zespołów ratownictwa medycznego od wielu prywatnych ambulansów transportu sanitarnego. Zmiana kolorystyki malowania ambulansów, to niewątpliwie dobry krok w kierunku ujednolicenia barw zespołów ratownictwa. Koniecznie będzie jednak wprowadzenie dodatkowych regulacji, ograniczających lub nawet zakazujących stosowanie kolorystyki systemowej - zarówno umundurowania, jak również malowania ambulansów - w sektorze prywatnym.

Należy jednak podkreślić konieczność skupienia się na pilniejszych potrzebach ratowników medycznych. Zmiana kolorystyki, nowe ambulanse czy nawet znaczne podwyżki płac mogą nie wystarczyć, aby zatrzymać wielu ratowników w zawodzie, czy zachęcić młodych ludzi do wybierania tego kierunku studiów. System ratownictwa w Polsce wymaga wręcz rewolucji, zmiany podejścia rządzących do systemu opieki przedszpitalnej i wczesnoszpitalnej, uregulowania prawnego naszego zawodu, powołania samorządu i poprawy warunków pracy i zatrudnienia. Jeżeli nie dojdzie do konkretnych zmian, to w nowych, żółtych karetkach i nawet najwyższej jakości eleganckich ubraniach, nie będzie miał kto pracować.

- Kto teraz płaci za mundur i ile kosztuje?
- Koszty ponoszone przy zakupie umundurowania ratowników medycznych, pielęgniarek i lekarzy systemu pokrywa, w zależności od rodzaju umowy, pracodawca lub pracownik.

W przypadku umowy o pracę, pracodawca ma obowiązek zapewnienia kompletnego umundurowania dla pracownika. W sytuacji, gdy pracownika łączy z pracodawcą pewien rodzaj umowy cywilno-prawnej, prawnie wątpliwej w ocenie ekspertów prawa pracy, pracownik jest zobowiązany zapewnić sobie cały zestaw we własnym zakresie. Niestety, kompletny ubiór wysokiej jakości, spełniający wszystkie normy bezpieczeństwa, zarówno na okres letni, jak i zimowy, wraz ze wszystkimi potrzebnymi dodatkami, może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. To spory wydatek dla ratowników i pracodawców, co często skutkuje poszukiwaniem alternatyw znacznie gorszej jakości i trwałości. Wpływa to na obniżenie komfortu pracy, jak również negatywnie rzutuje na wizerunek systemu PRM.

- Jakie wymogi powinno spełniać umundurowanie i obuwie ratownika?
- Umundurowanie pracownika systemu PRM powinno spełniać odpowiednie normy oznakowania i umieszczenia elementów odblaskowych. Rekomendowane obuwie powinno być wysokie, podeszwa olejoodporna, a przód buta wzmocniony. Niestety, to elementy często zaniedbywane i pomijane, nie tylko przez ratowników, ale również przez lekarzy systemu.

Czytaj: Ratownicy medyczni zmienią służbowe stroje i zapłacą za nie

Organizatorzy przetargów, by spełnić oczekiwania ratowników dotyczące odzieży służbowej, nie mogą kierować się jedynie ceną. Ubiór dla ratowników medycznych i pielęgniarek systemu powinien być wysokiej jakości, gwarantować możliwie najwyższy stopień bezpieczeństwa, komfortu i wytrzymałości. Biorąc pod uwagę czas spędzony w pełnym ubiorze oraz specyficzne warunki w jakich przychodzi nam pracować, strój powinien zapewniać wygodę, a kolorystyka i użyty materiał, bezpieczeństwo.

- Czy wymianę umundurowania należy przeprowadzać etapami do 2023 r. czy jednorazowo, w tym samym czasie?

- Niewątpliwie zmiany należy wprowadzać etapami, dając szanse pracodawcom i pracownikom na wprowadzenie wszelkich ujednoliceń do 2023 roku bez odczuwalnych skutków finansowych. Wprowadzenie zmian z tak długim okresem implementowania nie powinno spowodować znaczących problemów budżetowych u poszczególnych dysponentów, zwłaszcza że wymiana taboru karetek, czy ubrań pracowników, następuje lub powinna następować, cyklicznie od wielu lat.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum