Nie ma innej drogi dla małych szpitali

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 07 listopada 2011 12:51

Konsolidacja i specjalizacja to jedyna droga dla szpitali powiatowych - przekonuje Leszek Czarnobaj, były wicemarszałek pomorski odpowiedzialny za ochronę zdrowia i były już dyrektor Szpitala Powiatowego w Kwidzynie, który w październikowych wyborach parlamentarnych zdobył mandat senatora pozyskując niemal 50 proc. głosów. Wyborcy obdarzyli go zaufaniem, znając go przede wszystkim z jego działalności w ochronie zdrowia.

Rynek Zdrowia: - Czym zamierza się pan zajmować w parlamencie?

Leszek Czarnobaj
: - Zgłosiłem się do komisji budżetowej oraz do pracy w komisji współpracy zagranicznej. Szczególnie zależy mi na współpracy z Polonią zza wschodniej granicy, z Polakami na Ukrainie. Województwo pomorskie aktywnie uczestniczy w działaniach na rzecz naszych rodaków w tym rejonie. To nie tylko Lwów, ale także budowa Domu Polskiego w Barze oraz szereg innych przedsięwzięć. Chcę aktywnie uczestniczyć w tych działaniach i pracować nad ich realizacją.

- Jako wicemarszałek województwa pomorskiego pracował pan nad konsolidacją szpitali. Był pan dyrektorem szpitalnej spółki w Kwidzynie. Właśnie od strony działań w ochronie zdrowia znają pana wyborcy. Nie warto wykorzystać tych doświadczeń w parlamencie?

- Powiem wprost - wszystko zależy od atmosfery wokół tych problemów. Nie będę wychodził przed orkiestrę i tłumaczył, że pewne rzeczy warto robić. Jeżeli będzie odpowiedni klimat i zapanuje przekonanie, że trzeba podejmować działania w tym kierunku - chętnie zajmę się tą problematyką. Im szybciej wszyscy zrozumieją, że nie ma innej drogi dla małych szpitali jak konsolidacja, tym lepiej.

Jeśli będzie tylko taka potrzeba, z marszu włączę się do takich prac. Moja wiedza i doświadczenie w tej materii jest dość duże. Jest wiele przykładów, jakie korzyści przynosi konsolidacja usług medycznych - funkcjonalne, finansowe, organizacyjne. Nie interesuje mnie już w tej kwestii poziom dyskusji akademickiej.

- Rozmawiamy na kilka dni przez rozpoczęciem nowej kadencji parlamentu. Media obiegła wiadomość, że nie kieruje pan już szpitalem NZOZ "Zdrowie" w Kwidzynie...

- To konsekwencje bycia senatorem. Dalej jestem pracownikiem szpitala, ale pozostaję na urlopie bezpłatnym. Z funkcji prezesa spółki i dyrektora szpitala musiałem zrezygnować, bo jeżeli samorząd ma więcej niż 51 proc. udziałów w takiej spółce, to w nowej roli nie mogę ich pełnić.

- Działaniom szpitala w Kwidzynie będzie się więc teraz przyglądał z daleka, jako urlopowany pracownik. Jak pan widzi, odchodząc, przyszłość kwidzyńskiej placówki?

- To szpital powiatowy, który był, jest i będzie. Sytuacja w tym regionie jest dość specyficzna. Mamy tutaj na niewielkim terenie skoncentrowanych jeszcze kilka innych powiatowych placówek. Co 20-30 km jest szpital - Kwidzyń, Prabuty, Iława, Ostróda, Sztum, Nowe Miasto Lubawskie.

Oczywiście to dobrze że jest ich dużo, ale jeśli nie dojdzie do ich szybkiej konsolidacji i specjalizacji to konsekwencją będzie pogarszająca się sytuacja finansowa tych placówek.

- Konsolidacji szpitali obawiają się ich pracownicy, także pacjenci. Każdy chciałby mieć "swój" szpital, i to jak najbliżej...

- Nie chodzi o to, aby powstała jedna duża placówka. Małe szpitale, funkcjonujące na stosunkowo niewielkim terenie, rywalizują ze sobą zupełnie niepotrzebnie. Powinna powstać wspólnie zarządzana ich grupa, gdzie powinny być podejmowane decyzje we wspólnym interesie.

Chodzi o to by na przykład co 20 km nie powstawały bloki operacyjne, z najlepszym wyposażeniem, na najwyższym poziomie. To powoduje, że na niewielkim obszarze terytorialnym rozpraszana jest doświadczona kadra i pieniądze.

Tylko koncentracja usług, fachowości i nakładów inwestycyjnych gwarantuje najwyższy poziom świadczeń medycznych, a także jest warunkiem niezbędnym do dobrej ekonomii takich przedsięwzięć.

Niech funkcjonuje w takim rejonie pięć szpitali, tylko że każdy z nich niech specjalizuje się w innych świadczeniach. Tylko to spowoduje, że usługi dla pacjentów będą na najwyższym poziomie, w każdym szpitalu w innej dziedzinie, a to da się osiągnąć prowadząc wspólne działania w zakresie logistyki, zakupów, ubezpieczeń, zarządzania itd.

- Dziękuję za rozmowę.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum