Nie ma chętnych na respiratory od handlarza. "Nikt nie chciał tego szmelcu"

Autor: JPP • Źródło: Rynek Zdrowia21 września 2021 11:35

Skończyła się licytacja komornicza 418 respiratorów. Nikt nie chciał tego szmelcu - poinformował w mediach społecznościowych poseł Michał Szczerba.

Nie ma chętnych na respiratory od handlarza. "Nikt nie chciał tego szmelcu"
Zdj. ilustracyjne Fot. Shutterstock

Nikt nie chciał respiratorów od handlarza. Pierwsza licytacja zakończona

Skończyła się licytacja komornicza 418 respiratorów. Nikt nie chciał tego szmelcu - poinformował w mediach społecznościowych poseł Michał Szczerba.

- Kolejna licytacja po 20 tys. za szt. Szumowski kupił je po 120 tys. Urządzenia nie mają gwarancji. Nie mogą być używane w UE. Przeznaczone do „wentylacji domowej”, a nie w szpitalu! - dodał. 

Na wpis posła PO zareagowało Ministerstwo Zdrowia. 

- Cieszy nas, że jest Pan ekspertem od sprzętu medycznego ale może kilka faktów. Wskazane respiratory nie kosztowały 120 tys. zł, ale 22 700 euro za sztukę. Koszt ten związany był z brakiem jakiegokolwiek sprzętu na rynku. Sprzęt jest w pełni wartościowy i posiada pełną dokumentację. #MZ jest również w kontakcie z producentem - odpisało MZ na Twitterze.

Pierwsza licytacja 418 respiratorów 21 września

Pierwszą licytację 418 respiratorów zaplanowano na 21 września w Warszawie. Pod młotek miały pójść urządzenia Respirator Bellavista 1000 z akcesoriami.

Cenę wywoławczą za sztukę ustalono na 30 tys. zł – co stanowi 3/4 wartości szacunkowej.

Jak zastrzegał w komunikacie opublikowanym w serwisie internetowym Krajowej Rady Komorniczej komornik sądowy Wojciech Chomicki „ruchomości zostały wyprodukowane do użytku poza obszarem Unii Europejskiej i nie posiadają gwarancji producenta”.

- Zgodnie z opinią biegłego ruchomości mogłyby być uznane za wyrób medyczny w rozumieniu ustawy o wyrobach medycznych, gdyż urządzenia te nie różnią się od wersji pracujących w Polsce, poza wprowadzonymi do licytowanego modelu ulepszeniami i zmianami – zawiadamia.

Dodajmy, że licytowane respiratory zostały zajęte w lutym tego roku na rzecz roszczeń Ministerstwa Zdrowia za sprzęt niedostarczony przez spółkę E&K na początku pandemii.

Czytaj więcej: Dziś pierwsza licytacja respiratorów od handlarza bronią. Cena wywoławcza to 30 tys. zł

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze