Nędzne uposażenia psychoterapeutów uzależnień. Przepis dodatkowo wytnie połowę z udzielania świadczeń?

Autor: Luiza Jakubiak • Źródło: Rynek Zdrowia16 listopada 2021 11:30

Rząd zaproponował, by świadczenia w zakresie psychoterapii uzależnień mogli wykonywać specjaliści z certyfikatem. Jest postulat, by takie samo uprawnienie dać osobom będącym w trakcie certyfikacji.

15 listopada członkowie sejmowej komisji zdrowia rozpatrywali rządowy projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym Fot. PAP/Tomasz Gzell
  • Rząd zaproponował nowelizację ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustawy
  • Cześć nowych propozycji dotyczy możliwości udzielania świadczeń przez specjalistów psychoterapii uzależnień
  • Rządowy projekt przewiduje, że będą je mogły świadczyć osoby, które posiadają tytuł specjalisty w dziedzinie psychoterapii uzależnień lub certyfikat specjalisty psychoterapii uzależnień
  • Pytanie, co z osobami, które są w trakcie specjalizacji?

Rząd zaproponował nowelizację ustawy o zdrowiu publicznym 

15 listopada członkowie sejmowej komisji zdrowia rozpatrywali rządowy projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym oraz niektórych innych ustawy.

Głównym celem nowelizacji jest utworzenie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom, które będzie łączyć działalność Krajowego Biura do Spraw Przeciwdziałania Narkomanii i Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

15 listopada ustawa o zdrowiu publicznym na Sejmowej Komisja Zdrowia

Co z osobami, które są w trakcie specjalizacji?

Cześć nowych propozycji dotyczy możliwości udzielania świadczeń przez specjalistów psychoterapii uzależnień. Rządowy projekt przewiduje, że będą je mogły świadczyć osoby, które posiadają tytuł specjalisty w dziedzinie psychoterapii uzależnień lub certyfikat specjalisty psychoterapii uzależnień.

W trakcie dyskusji pojawiło się pytanie: a co z osobami, które są w trakcie specjalizacji? „Przyjęcie nowelizacji w zaproponowanym kształcie oznaczałoby „wycięcie” z możliwości udzielania świadczeń finansowanych przez NFZ kilku tysięcy osób, które dopiero są w procesie uzyskiwania certyfikatu” – przekonywała część posłów i przedstawiciele strony społecznej.

- W systemie jest obecnie około kilku tysięcy osób udzielających świadczeń, będących w procesie specjalizacji. One się certyfikują. Pracują pod nadzorem specjalistów psychoterapii. Ten zapis wykluczy te grupę zawodową z możliwości udzielania świadczeń – przekonywał Henryk Kędzierski, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Terapii Uzależnienia od Alkoholu w Stanominie.

- Przyjmując propozycję zapisu w wersji rządowej, znakomita część osób nie będzie mogła wykonywać tego zawodu i wykonywać świadczeń zdrowotnych. A osoby, które są już certyfikowane, które mają uprawnienia do samodzielnego prowadzenia psychoterapii, nie zapewnią obsługi całego systemu. Stąd propozycja, by w zapisie prawnym było to, co do tej pory stanowiło praktykę, czyli, że osoby w procesie certyfikacji udzielają świadczenia finansowane przez płatnika – dodał.

Przypomniał, że taka praktyka jest powszechna: - W systemie opieki zdrowotnej nad osobami uzależnionymi mamy taką praktykę. Lekarze psychiatrzy, którzy są w procesie specjalizacyjnym, udzielają tych świadczeń, nie będąc jeszcze specjalistami. Podobnie dzieje się w całym systemie opieki zdrowotnej we wszystkich specjalnościach medycznych. Osoby specjalizujące się mają uprawnienia do udzielania świadczeń. Tak się też stało ze specjalistami w dziedzinie psychiatrii dziecięcej. System objął psychoterapeutów i oni będąc w procesie certyfikowania, w procesie specjalizacyjnym, mają uprawnianie do udzielania świadczeń.

Krzysztof Brzózka, b. dyrektor PARPA dodał, że takich osób, które są w trakcie certyfikacji, to połowa obsady zakładów lecznictwa odwykowego.

MZ: koszyk świadczeń wskazuje, kto może udzielać świadczeń

W ślad za tymi argumentami, poseł Rajmund Miller zgłosił stosowną poprawkę, która na poziomie ustawy gwarantuje osobom będącym w procesie certyfikacji prawo do wykonywania świadczeń.

- Obecne zapisy w ustawie wprowadzą drastyczne zmniejszenie liczby osób upoważnionych do prowadzenia psychoterapii uzależnień, co znacząco ograniczy możliwość wykonywania usług zdrowotnych. W Polsce jest około 290 tys. osób uzależnionych, do tego dochodzą członkowie rodzin – stosujemy mnożnik 2 plus 1. To oznacza, że mamy ok. 870 tys. osób, które powinny podlegać takiej terapii.

Tyle że w ocenie strony rządowej, przepis, który umożliwia wykonywanie świadczeń przez osoby będące w procesie certyfikacji istnieje: - Te zapisy są w prawie i nikt nie ma zamiaru zmieniać tego stanu. W koszyku świadczeń gwarantowanych jest zapisane, kto ma prawo udzielać świadczenia w zakresie leczenia uzależnień: jest to specjalista terapii uzależnień lub osoba ubiegająca się o otrzymanie certyfikatu specjalisty psychoterapii uzależnień, lub instruktor terapii uzależnień, lub osoba ubiegająca się o otrzymanie certyfikatu instruktora terapii uzależnień. Według obecnych zapisów, te osoby nadal mają prawo udzielać świadczeń zdrowotnych, bo to jest zapisane w koszyku – przytoczył zapisy wiceminister zdrowia, Maciej Miłkowski.

Najwyraźniej jednak, specjaliści chcieliby większej gwarancji:

- Te uprawnienia są zapisane wyłącznie w koszyku świadczeń, który jest rozporządzeniem ministra zdrowia. Zapisanie tego na poziomie ustawowym będzie bezpieczeństwem dla osób, które rozpoczynają szkolenie i chcą to szkolenie skończyć – argumentował Krzysztof Brzózka.

Z drugiej strony, skoro zapisy koszyka wskazują i na specjalistów, i na osoby będące w procesie certyfikacji, jako upoważnione do udzielania świadczeń, dlaczego tylko specjalistów wymieniono w projekcie rządowym?

Czas na przemyślenie tego przepisu

- PARPA wyszkoliła prawie 4 tysiące specjalistów, nasze biuro ok. 1800. To się wydaje dużo, ale zmiany na rynku i nędzne uposażenia tych ludzi powodują, że cały czas musimy kształcić nowych – mówił Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Przyznał, że dobrym rozwiązaniem jest określanie, w jakim okresie czasu osoba szkoląca się musi zakończyć proces certyfikacji i na ten okres czasu wystawiane byłoby zaświadczenie. - Powinniśmy zachować taki zapis, który pozwoli osobom, które są w trakcie szkolenia i mają zdefiniowany czas do zamknięcia szkolenia, prowadzić pracę pod nadzorem, w ramach superwizji klinicznej czy zespołowej – dodał.

Wyjaśnienia strony rządowej nie uspokoiły nawet przewodniczącego Tomasza Latosa (PiS): - W projekcie tej ustawy jest zapisane, że psychoterapię uzależnienia mogą prowadzić osoby, które posiadają tytuł specjalisty w dziedzinie psychoterapii uzależnień lub certyfikat psychoterapii uzależnień, a więc niejako są wykluczone osoby, które są w trakcie specjalizacji. Rzeczywiście w różnych dziedzinach mamy system rezydentur, gdzie takie osoby wykonują świadczenia zdrowotne, dyżurują. A z tego przepisu wynika, że osoby do czasu uzyskania tytułu specjalisty są wyłączone z udzielania świadczeń.

Zaapelował do resortu zdrowia o spokojne przeanalizowanie propozycji, by nieopatrznie nie wykluczyć dużej części osób z udzielania świadczeń w zakresie psychoterapii uzależnień. Opozycyjni posłowie komisji zdrowia zapowiedzieli ponowne zgłoszenie poprawki. 16 listopada br. W godzinach popołudniowych odbędzie się drugie czytanie projektu ustawy.

Minister rolnictwa doradzi lepiej w zakresie uzależnień niż specjalista? "Rząd upolitycznia ten obszar"

28 października w Sejmie projekt ustawy o zdrowiu publicznym

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum