NRPiP ws. ustalenia norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych

Autor: Rynek Zdrowia • • 27 lutego 2018 19:05

Dla zabezpieczenia wysokiej jakości świadczeń opieki zdrowotnej szczególne znaczenie ma nie tylko liczba pielęgniarek i położnych zatrudnionych w systemie opieki zdrowotnej, ale także posiadane przez nie kwalifikacje zawodowe - przypomina Naczelna Rada Pielęgniarek i Położnych.

Na zdj. Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Fot. archiwum

- W odniesieniu do zapisów „Strategii na rzecz Rozwoju Pielęgniarstwa i Położnictwa w Polsce” należy wdrożyć akty prawne, które w sposób precyzyjny określą minimalne progi zatrudnienia i kwalifikacji pielęgniarek i położnych w placówkach medycznych. Takie normy są już ustalone np. dla Oddziałów Intensywnej Terapii, co znacząco poprawia bezpieczeństwo pacjentów i komfort pracy personelu - proponują pielęgniarki.

Jednocześnie na wielu oddziałach coraz częściej funkcjonują jednoosobowe obsady pielęgniarskie i położnicze, które są bardzo dużym obciążeniem dla personelu i obniżają jakość opieki nad pacjentem. Wynika to m.in. z braków kadrowych i braku zastępowalności w zawodzie - obecnie na 1 tys. mieszkańców średnio przypada jedynie 5,2 pielęgniarek i położnych, natomiast wskaźnik ten w Unii Europejskiej wynosi 9,8 . Do 2033 roku będzie brakowało aż 169 tys. pielęgniarek i położnych .

- Normy zatrudnienia są niezbędne do zapewnienia należytej opieki pacjentom w ramach świadczeń gwarantowanych oraz właściwego zarządzania personelem medycznym, tak by nie był przeciążony. Obowiązek ustalania minimalnych norm zatrudnienia pielęgniarek i położnych został wprowadzony w 2000 r., jednak w rzeczywistości normy są ustalone jedynie dla niektórych miejsc pracy personelu medycznego – np. na Oddziałach Intensywnej Terapii. To bardzo zła praktyka, która powoduje, że personel medyczny często pełni jednoosobowe dyżury - mówi Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

- Przepisy należy jak najszybciej uzupełnić i dostosować, tak by zapewnić pacjentom należytą opiekę i poprawić sytuację personelu medycznego. Niezwykle istotne jest tu zagwarantowanie godziwych warunków pracy pielęgniarkom i położnym, ponieważ obecnie zaledwie 60% absolwentów pozostaje w zawodzie m.in. ze względu na trudne warunki pracy. Właściwe normy i standardy pracy przyczynią się do zwiększenia zastępowalności w zawodzie, a tym samym podniosą jakość opieki medycznej w Polsce - dodaje.

"Aktualnie w niektórych zakresach świadczeń gwarantowanych określone są warunki dotyczące liczby i kwalifikacji pielęgniarek i położnych. Ponadto kwalifikacje zawodowe zostały zdefiniowane dla pielęgniarek i położnych udzielających świadczeń zdrowotnych w obszarze podstawowej opieki zdrowotnej, świadczeń pielęgnacyjno-opiekuńczych realizowanych w ramach opieki długoterminowej oraz opieki paliatywno-hospicyjnej. Należy jak najszybciej doprowadzić do sytuacji, kiedy parametry te zostaną określone dla wszystkich rodzajów świadczeń" - czytamy w komunikacie

W przedziale wiekowym 41-60 jest 172 706 pielęgniarek i położnych, a przedział 21-40 lat - mający zastąpić ww. przedział - to tylko 32 993 pielęgniarek i położnych. Oznacza to, iż w 2033 roku będzie brakowało 169 tys. pielęgniarek i położnych. Zapewnienie zastępowalności pokoleń wymaga, aby w latach 2018-2033 dodatkowo 69 886 osób rozpoczęło wykonywanie zawodu pielęgniarki, położnej. W związku z faktem, iż nie wszystkie osoby występują po prawo wykonywania zawodu i przystępują do jego wykonywania, braki kadrowe w zawodach pielęgniarki i położnej mogą być jeszcze większe .

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum