NRPiP: strajk w CZD to obnażenie patologii zaniżonych norm zatrudnienia

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 30 maja 2016 16:43

Sprowadzanie konfliktu w CZD jedynie do kwestii płacowych uważamy za szczególnie szkodliwe i niesłużące osiągnięciu porozumienia - ocenia Prezydium Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych. Dodaje, że w większości placówek medycznych opiekę sprawuje zbyt mało pielęgniarek.

NRPiP: strajk w CZD to obnażenie patologii zaniżonych norm zatrudnienia
Pielegniarki już nie raz protestowały przeciwko zaniżonym ich zdaniem normom zatrudnienia. Fot. Piotr Waniorek/PTWP

W przyjętym w poniedziałek (30 maja) stanowisku samorząd pielęgniarek i położnych podkreślił, że z "wielką trwogą obserwuje dramat, który rozgrywa się w Instytucie Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie".

Przypomnijmy, od wtorku (24 maja) w CZD trwa strajk pielęgniarek i położnych. Strajkujące w Instytucie "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" pielęgniarki domagają się podwyżek i zwiększenia obsady kadrowej.

Za mało pielęgniarek na dyżurach
"Wysoka jakość opieki pielęgniarskiej gwarantująca bezpieczeństwo pacjentów powinna wszystkim leżeć na sercu. Strajk trwający w CZD w Warszawie jest swoistym obnażeniem patologii, które od lat toczą system ochrony zdrowia, nie tylko na poziomie jednego szpitala, ale niestety większości placówek medycznych. W większości podmiotów leczniczych opiekę sprawuje zbyt mała liczba pielęgniarek i położnych, co zagraża życiu i zdrowiu pacjentów" - ocenia Rada.

Samorząd wskazał, że pielęgniarki strajkujące w CZD domagają się przede wszystkim zwiększenia liczby pielęgniarek na dyżurach. Zwrócił też uwagę, że pielęgniarki zdecydowały się na strajk po dwóch latach bezowocnych negocjacji, ponieważ liczą, że w końcu zostaną wysłuchane.

NRPiP podkreśliła, że "popiera słuszność działań podjętych w szeroko pojętym interesie pacjentów".  "Sprowadzanie konfliktu w CZD jedynie do kwestii płacowych uważamy za szczególnie szkodliwe i niesłużące osiągnięciu porozumienia" - zaznaczył samorząd.

Rada przypomina, że w marcu br. przedstawiła ministrowi zdrowia projekt rozwiązań systemowych, który powinien stanowić podstawę do jak najszybszego podjęcia decyzji uzdrawiających sytuację zawodową pielęgniarek i położnych, a tym samym przywracających bezpieczeństwo pacjentów.

Zaniedbania wieloletnie
W stołecznym Instytucie "Pomnik - Centrum Zdrowia Dziecka" od wtorku (24 maja) trwa protest pielęgniarek, które - domagając się podwyżek i zwiększenia obsady kadrowej - zdecydowały się na odejście od łóżek pacjentów. Od tego czasu, z krótkimi przerwami, prowadzone były negocjacje. Ostatnia tura została zawieszona w niedzielę wieczorem; podjęto decyzję o kontynuowaniu akcji strajkowej, która została potwierdzona referendum wewnątrzzwiązkowym.

Jak już pisaliśmy, w poniedziałek (30 maja) minister zdrowia Konstanty Radziwiłł zaapelował do strajkujących pielęgniarek, żeby wróciły do pacjentów. Mówił, że protest naraża placówkę na pogłębianie się problemów, pogarsza jej sytuację finansową i wizerunkową, stawiając pod znakiem zapytania przyszłość placówki. Zadeklarował wsparcie w negocjacjach.

W poniedziałek (30 maja) podczas konferencji prasowej minister wskazał, że sytuacja w CZD, gdzie od 24 maja trwa strajk pielęgniarek i położnych, jest efektem wieloletnich zaniedbań i owocem konfliktu, z którym przez wiele lat nie radzili sobie poprzedni ministrowie.

Jak podał, jeszcze w 2007 r. dług placówki wynosił 68 mln zł; w 2008 r. "skoczył" do 106 mln, i stopniowo rósł, by w 2015 r. osiągnąć 312 mln zł.

- Z całą pewnością obecne kierownictwo resoru zdrowia i rząd nie mają z tym nic wspólnego - podkreślił. Zadłużenie Centrum rosło, jak mówił, gdy resortem kierowali kolejno ministrowie: Ewa Kopacz, Bartosz Arłukowicz i Marian Zembala. W tych latach dług CZD urósł niemal trzykrotnie - wskazał. - Czynienie mi osobiście, czy obecnemu kierownictwu resortu, zarzutu, że mamy strajk, jest absurdem - powiedział.

Pytany, czy jest plan rozwiązania CZD, odparł, że w tej chwili takiego planu nie ma.

Ministerstwo o zarobkach pielęgniarek
Z informacji przekazanych w poniedziałek przez MZ wynika, że średnie zarobki miesięcznie pielęgniarek w CZD wynoszą ok. 4 tys. 940 zł brutto; w tym godziny nadliczbowe stanowią w tym średnio 168 zł na osobę. Pielęgniarki i położne plasują się pod względem zarobków jako trzecia grupa zawodowa wśród zatrudnionych w Instytucie. Mniej zarabiają m.in. diagności laboratoryjni, fizjoterapeuci, średni personel medyczny np. technicy.

MZ podało, że blisko połowa (46 proc.) pielęgniarek w CZD zarabia powyżej 5 tys. zł. brutto; tych, które zaczynają pracę i zarabiają początkowo poniżej 3 tys. zł, jest ok. 6 proc.

 Radziwiłł podkreślał w poniedziałek, że szanuje prawo pracowników do tego, by domagali się swoich praw, w tym także, by sięgali po narzędzia, takie jak strajk, pod warunkiem jednak, by warunki do strajku były w pełni przestrzegane.

- Jednym z ograniczeń jest bezpieczeństwo zdrowia i życia osób, które mogą być poszkodowane przez strajk - podkreślił. - Zwracam również uwagę, że zawód pielęgniarki to zawód zaufania publicznego. Pielęgniarki, udzielając świadczeń, korzystają z ochrony właściwej funkcjonariuszom publicznym - dodał.

Jak zaznaczył, "wszędzie tam, gdzie dobro chorych staje się elementem przetargu, nawet w bardzo ważnych sprawach, sprawa zaczyna nabierać szczególnego wymiaru i trzeba to odnotować".

Radziwiłł zapewnił, że resort bierze udział w próbach rozwiązania konfliktu w CZD. Odpierając zarzuty o bierność i brak zaangażowania, ocenił, że ostatnie kilka dni w resorcie było pracowitych. Jak przekonywał, wiele osób, które były bezpośrednio zaangażowane w próby rozwiązania konfliktu, pracowało niemal nieustannie.

Kalendarium negocjacji
Radziwiłł szczegółowo poinformował o działaniach MZ w obliczu protestu w CZD: 17 maja departament dialogu społecznego oraz departament pielęgniarek i położnych zwróciły się do dyrekcji CZD o pisemną informację o sytuacji w placówce; 19 maja odbyło się spotkanie departamentów, w trakcie których uzyskano informację o planowanym strajku i żądaniach personelu.

20 maja odbyły się spotkania dyrekcji z pielęgniarkami na poszczególnych oddziałach Instytutu, o czym minister - jak podał - został poinformowany; kolejne rozmowy władz Instytutu tym razem z przedstawicielkami związków zawodowych, odbyły się 23 maja, informacja także trafiła do ministerstwa; tego samego dnia w godzinach popołudniowych z dyrekcją spotkał się wiceszef resortu Jarosław Pinkas.

24 maja o godz. 7 pielęgniarki i położne odeszły od łóżek pacjentów; o godz. 9 dyrekcja wznowiła rozmowy z pielęgniarkami. 25 maja nadal trwały rozmowy; w godzinach popołudniowych tego dnia minister zdrowia zwrócił się do niezależnego mediatora o włączenie się do rozmów z pielęgniarkami.

W nocy z 25 na 26 maja do CZD udał się wiceminister Pinkas i dyrektorzy departamentów dialogu społecznego oraz pielęgniarek i położnych; brali udział w rozmowach do godz. 6 rano; opracowano propozycję porozumienia.

26 maja - jak wyliczał minister - dyrekcja oczekiwała na odniesienie się pielęgniarek, pozostając w kontakcie z resortem. 27 maja pielęgniarki przedstawiły swoje postulaty. Do rozmów, jak poinformował Radziwiłł, włączył się drugi niezależny mediator. 28 maja rozpoczęła się kolejna tura rozmów.

29 maja od godz. 12 znów trwały rozmowy ws. projektu porozumienia. Stał się on przedmiotem referendum strajkujących obecnych w Instytucie i został odrzucony. O godz. 20 odbyło się kolejne spotkanie z udziałem mediatorek i dyrekcji; trwało do późnych godzin.

- Cały czas bierzemy udział w próbach rozwiązywania konfliktu - podkreślił minister. - Jestem do dyspozycji w zakresie jakiegokolwiek wsparcia, które jest możliwe i potrzebne, do dalszych negocjacji między związkiem zawodowym a dyrekcją - powiedział minister. Jednocześnie zaznaczył, że nie staje po żadnej ze stron.

Dodał, że jeśli zrealizowanie postulatów będzie wykraczać poza możliwości dyrekcji CZD, "będziemy o tym rozmawiać", ale prosi pielęgniarki o powrót do łóżek pacjentów, aby było możliwe dalsze funkcjonowanie CZD.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum