NIL stanowczo i jednoznacznie o zarobkach lekarzy

Autor: oprac. RR • Źródło: NIL, Rynek Zdrowia25 maja 2021 16:42

Samorząd lekarski postanowił wyjaśnić nieporozumienia związane z zarobkami lekarzy. Przekłamania i nieścisłości na ten temat pojawiają się ostatnio w domenie publicznej.

NIL stanowczo i jednoznacznie o zarobkach lekarzy
Samorząd lekarski twierdzi, że wraca słynne „pokaż lekarzu, co masz w garażu”. Fot. Andrzej Wawok/PTWP
  • Dodatki do wynagrodzeń nie są formą uprzywilejowania lekarzy, lecz mają rekompensować dodatkową pracę i ryzyko związane z opieką nad pacjentami covidowymi
  • Zasady wypłaty dodatków covidowych określone są przez ministra zdrowia, a nie przez lekarzy
  • Zdaniem NIL, wraca słynne „pokaż lekarzu, co masz w garażu”; niektóre wypowiedzi zdają się wskazywać lekarza jako wroga klasowego

Na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej zamieszczono we wtorek (25 maja) Komunikat ws. publikacji o zarobkach lekarzy będący zestawem informacji i opinii o zasadach wpływających na wysokość lekarskich wynagrodzeń.

Dodatki covidowe to forma rekompensaty

NIL informuje w komunikacie, że:

  • dodatki do wynagrodzenia za pracę przy zwalczaniu epidemii otrzymują osoby wykonujące różne zawody medyczne – nie tylko lekarze; dodatki te nie są formą uprzywilejowania lekarzy jako grupy zawodowej, lecz mają rekompensować dodatkową pracę i ryzyko związane z opieką nad pacjentami covidowymi;
  • zasady wypłaty dodatków określone są poleceniem ministra zdrowia i to minister ponosi odpowiedzialność za skutki finansowe swego polecenia (również wynikające z ewentualnych braków czy wad tej decyzji), a nie lekarze, którzy zgodnie z jej treścią dodatki otrzymują; samorząd lekarski bezskutecznie zabiegał o uregulowanie kwestii związanych z tymi dodatkami w sposób klarowny i jednoznaczny na poziomie ustawy, a nie w formie polecenia ministra, o niesprecyzowanym statusie prawnym;
  • w przestrzeni publicznej postulowane przez samorząd lekarski poziomy płacy minimalnej zestawia się z zarobkami, które niektórzy lekarze są w stanie osiągnąć łącznie, czyli z wynagrodzenia zasadniczego oraz dodatkowo wykonywanych dyżurów medycznych; tymczasem regulowana ustawowo płaca minimalna w ochronie zdrowia jest płacą zasadniczą i nie obejmuje wynagrodzenia za świadczenie dodatkowych dyżurów medycznych; używanie tego rodzaju porównań w dyskusji publicznej – niestety również przez polityków - lekarzy wprowadza w błąd opinię publiczną i zafałszowuje obraz sytuacji finansowej środowisk medycznych;
  • samorząd lekarski konsekwentnie od wielu lat zabiega o podwyższenie minimalnego wygrodzenia lekarzy i lekarzy dentystów w zależności od posiadanych kwalifikacji (w oparciu o kryterium posiadanej specjalizacji); regulacja ta dotyczy tylko minimalnego wynagrodzenia, zatem nie ma na celu podwyższenia wynagrodzeń tym lekarzom i lekarzom dentystom, którzy obecnie osiągają wynagrodzenie większe; beneficjantami postulowanych zmian w zakresie podwyższenia wynagrodzenia minimalnego nie będą zatem wszyscy lekarze i lekarze dentyści bez względu na osiągane obecnie zarobki, ale tylko ci, którzy mają najniższe stawki.

Oklaski się skończyły, powraca atak na lekarzy

Wskazane powyżej nieścisłości, uproszczenia i wprowadzające w błąd argumenty mogą wynikać z niewiedzy, ale także ze złej woli i świadczą, że czas oklasków dla medyków minął, a wracają wypowiedzi przypominające słynne „pokaż lekarzu, co masz w garażu”; niektóre zdają się wskazywać lekarza jako wroga klasowego. Taka narracja wobec lekarzy i lekarzy dentystów to dla nich kolejny sygnał zachęcający do emigracji – czytamy w komunikacie.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum