Ministerstwo Zdrowia o planie zmian w onkologii i ograniczeniu kolejek do lekarzy

Autor: LJ/Rynek Zdrowia • • 21 marca 2014 19:04

Zniesienie limitów w onkologii na etapie podstawowym, specjalistycznym oraz chemioterapii, radioterapii i chirurgii onkologicznej to jedna z zapowiadanych zmian w organizacji systemu leczenia onkologicznego, przedstawionych przez ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. Zapowiedziano także opcje likwidacji kolejek w innych dziedzinach medycyny.

Pakiet onkologiczny oparty jest na kilku filarach.

- Znosimy limity w onkologii - zapowiedział minister Arłukowicz, podczas konferencji prasowej w piątek (Warszawa, 21 marca br.). Dodał jednak, że musi temu towarzyszyć gwarancja terminu wykonania. Każdy pacjent onkologiczny ma mieć stworzoną indywidualną ścieżkę leczenia wraz z dostępem do tzw. konsylium specjalistów.

Dostęp do systemu ma choremu ułatwić specjalne skierowanie, które zakłada inny, szybszy tryb diagnostyki. Pacjent będzie miał także swojego koordynatora leczenia oraz opiekę specjalistów i POZ po zakończeniu terapii nowotworowej.

- Ogromną rolę w tym systemie pełnią lekarze podstawowej opieki zdrowotnej - powtarzał Arłukowicz.

Według przedstawionych założeń, jeśli lekarz rodzinny stwierdzi podejrzenie raka, wypisze pacjentowi specjalne skierowanie i z tym dokumentem chory w ciągu dwóch tygodni musi dostać się do specjalisty. Istotne na tym etapie ma poszerzenie zakresu badań zlecanych przez lekarza POZ.

Dodatkowe środki znajdą się dla lekarzy specjalistów pod warunkiem, że w ciągu 4 tygodni postawią diagnozę opartą o wczesną i pogłębioną diagnostykę wraz z określeniem stopnia zaawansowania nowotworu. W ciągu tygodnia tak zdiagnozowany chory powinien trafić do konsylium specjalistów. To grono w ciągu dwóch tygodni musi zaplanować ścieżkę leczenia. Po tym czasie pacjent ma rozpocząć terapię.

- Czas od podejrzenia nowotworu do rozpoczęcia terapii nie może przekroczyć 9 tygodni - mówił Arłukowicz. - Będziemy płacić więcej za efekty. Skąd pieniądze? Między innymi z przesunięcia środków przeznaczanych dotąd na hospitalizację. Teraz premiowane będą: opieka jednodniowa i ambulatoryjna.

W zakresie poprawy dostępności do leczenia w innych dziedzinach medycznych padło kilka propozycji. Jedna z wprowadzonych już zmian umożliwia lekarzom pediatrom i internistom po zrobieniu specjalizacji otwieranie samodzielnych poradni podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i podpisywanie umów z NFZ. Inna to wspomniane zwiększenie możliwości zlecania większej liczby badań diagnostycznych przez lekarzy rodzinnych.

Resort proponuje także wprowadzenie porady recepturowej, która znosi wymóg konieczności wizyty chorego przewlekle u specjalisty tylko po odbiór recepty. Przewiduje się także większą pulę pieniędzy za tzw. pacjentów pierwszorazowych. - Przewidujemy zmianę wyceny dla specjalisty za pierwszorazowego pacjenta pod warunkiem, że w ciągu 6 miesięcy zdiagnozuje chorego i przekaże go lekarzowi POZ - mówił minister.

Resort zapowiada również zniesienie konieczności wizyty u specjalisty pacjentów chorych przewlekle przynajmniej raz w roku. Wprowadzone zostaną także poradnie przyszpitalne, które zastąpią wizytę u specjalisty po zabiegu. Zmieni się wycena świadczeń - na korzyść jednodniowych. Te zmiany ministerstwo zamierza wprowadzić od 2015 roku.

Minister chce także wprowadzić elektroniczny system rejestracji kolejek i ograniczyć możliwość zapisywania się pacjenta do kilku specjalistów na podstawie jednego skierowania. Wymagany będzie od niego oryginał skierowania.

Arłukowicz wśród zmian, które mają skrócić kolejki do lekarzy, zapowiedział też m.in. większe kompetencje dla pielęgniarek, wyprowadzenie wyceny świadczeń z NFZ do AOTM, przedłużenie terminów umów ze świadczeniodawcami.

Pielęgniarki otrzymają od 2016 roku możliwość zlecania niektórych badań oraz wypisania recept na wybrane leki, a także ordynowania wyrobów medycznych. Będą też mogły wystawiać recepty w ramach kontynuacji ordynacji lekarskiej. Jak mówił minister "większość pielęgniarek to dzisiaj osoby świetnie wykształcone i muszą mieć kompetencje takie, jak ich partnerzy w krajach Europy Zachodniej".

Podkreślił, że wprowadzony zostanie obowiązek tworzenia map zapotrzebowania zdrowotnego, aby lepiej dopasować wydatkowanie publicznych środków do rzeczywistych potrzeb zdrowotnych obywateli. - Wyprowadzamy wycenę procedur medycznych z NFZ do Agencji Oceny Technologii Medycznych, aby wycena ta była uniezależniona od NFZ - zaznaczył minister.

Jedną z projektowanych zmian jest także zawieranie przez NFZ bezterminowych umów z lekarzami rodzinnymi i wydłużenie umów ze specjalistami do pięciu lat, a ze szpitalami do 10 lat, aby przychodnie i szpitale mogły zaplanować swoją politykę inwestycyjną i kadrową.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum