Dziennik Bałtycki/Rynek Zdrowia | 28-08-2019 21:31

Miastko: szpital pilnie potrzebuje kredytu konsolidacyjnego

Szpital Miejski w Miastku Sp. z o.o. jest w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Lecznicę uratować go może tylko kredyt konsolidacyjny. Do tego jednak potrzebna jest zgoda właściciela, czyli miasta - informuje Dziennik Bałtycki.

FOT. Arch. RZ; zdjęcie ilustracyjne

Od prawie miesiąca na biurku burmistrz Miastka Danuty Karaśkiewicz czeka dokument dotyczący kredytu, bez którego szpitala nie uda się uratować. Część lekarzy na kontraktach nie otrzymuje od trzech miesięcy wynagrodzenia. A to nie jedyne zobowiązania przeterminowane, czyli niezapłacone dłużej niż 90 dni. Ubiegły rok budżet Szpitala Miejskiego w Miastku zamknął się stratą 650 tys. zł.

Placówce, funkcjonującej w formie spółki samorządowej, grozi upadłość. Ratunkiem może okazać się zaciągnięcie na 10 lat kredytu konsolidacyjnego w wysokości 7 mln zł - podaje Dziennik Bałtycki.

Więcej: dziennikbaltycki.pl