Menedżerowie: rozporządzenia koszykowe wymagają zmian

Autor: Dziennik Gazeta Prawna, AK/Rynek Zdrowia • • 24 listopada 2009 15:21

Ministerstwo Zdrowia przygotowało rozporządzenia przesuwające o rok wprowadzenie wymagań, które znalazły się w tzw. rozporządzeniach koszykowych. Według menedżerów, nie rozwiąże to problemu, a jedynie odsunie go w czasie.

Menedżerowie: rozporządzenia koszykowe wymagają zmian

– Resort dał nam jeden rok na przygotowanie się do zaostrzonych warunków, bo inaczej w styczniu część placówek w ogóle nie mogłaby leczyć pacjentów. To jednak nie oznacza, że problem został rozwiązany, tylko przesunięty w czasie. W ciągu roku nie uda się przecież wyszkolić dodatkowych kilku tysięcy specjalistów. Tych już brakuje na rynku – mówi w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej Piotr Karniej, dyrektor Specjalistycznego Centrum Medycznego Hipokrates w Kępnie.

Dyrektor ma jednak nadzieję, ze resort zrezygnuje z części wymogów. –  Mam nadzieję, że kontraktowanie na 2011 rok odbywać się będzie na zupełnie nowych lub co najmniej poprawionych zasadach, na co wskazują zapewnienia przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia. Po konsultacjach ze środowiskiem menedżerów, przyznali oni, że rozporządzenia koszykowe wymagają zmiany – chodzi m.in. o złagodzenie wymogów kadrowych, a rok 2010 będzie właśnie okresem, w którym te zmiany się dokonają  –  tłumaczy dyrektor.

Z zapowiedzi resortu zdrowia oraz NFZ wynika, że na przyszły rok nie zostanie rozpisany konkurs ofert, a płatnik zawrze umowy z placówkami na tegorocznych zasadach.

Zdaniem dyrektora Karnieja, oznacza to mniej więcej tyle, że placówki, które dopiero od 2010 roku chciały leczyć pacjentów na podstawie kontraktów z NFZ, niestety nie będą mogły tego robić, jeśli na terenie, gdzie chcą udzielać świadczeń, jest już świadczeniodawca takiej samej specjalności. O tym jednak oferent dowie się dopiero po zakończeniu procedury aneksowania, więc prawdopodobnie w I kwartale 2010 r.

–  To, że NFZ nie przeprowadza całego kontraktowania, z tzw. konkursem ofert, na pewno nie wpływa na poprawę dostępności do leczenia, jednak wynika to z pewnością ze znacznie mniejszych pieniędzy w budżecie NFZ na przyszły rok. Poza tym w ciągu miesiąca NFZ nie mógłby przeprowadzić konkursu, negocjacji i zapewnić świadczeń od stycznia 2010 r. –  uważa dyrektor.

Jak już podawaliśmy, Federacja Porozumienie Zielonogórskie wskazuje, że ani w tym, ani w przyszłym roku podstawowa opieka zdrowotna nie będzie mogła spełnić wymagań rozporządzenia koszykowego.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum