Medycyna i gospodarka: to historyczna chwila, ale nie wystarczą jedynie pieniądze

Autor: JJ/Rynek Zdrowia • • 15 maja 2019 16:10

Uczestnicy sesji ''Medycyna i gospodarka'' podczas trzeciego dnia XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego dyskutowali m.in. o dużych zmianach, jakie wprowadza nowelizowanie budżetu Narodowego Funduszu Zdrowia, który po raz pierwszy w najbliższych dniach ma przekroczyć 100 mld zł.

Medycyna i gospodarka: to historyczna chwila, ale nie wystarczą jedynie pieniądze
- W tym roku 100 mld zł na zdrowie zostanie przekroczone. To historyczna chwila - mówił na Ekonomicznym Kongresie Gospodarczym wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski. Fot. PTWP

Jak mówił Sławomir Gadomski, wiceminister zdrowia, twórcą tego zwiększonego budżetu NFZ jest w ogromnej większości polskie społeczeństwo, które z racji niskiego bezrobocia, rosnących wynagrodzeń determinuje wzrost planu finansowego Funduszu.

- W tym roku 100 mld zł na zdrowie zostanie przekroczone. To historyczna chwila, która wpisuje się w trend zapoczątkowany w 2017 roku, związany z gwarancją stałego wzrostu nakładów na zdrowie. Warto dodać, że te gwarancje, jakie zostały zapisane w ustawie potocznie zwanej ''6 proc.'' były przekraczane rokrocznie. Po zmianach, które są procedowane w sejmie, plan finansowy NFZ zostanie zwiększony o ponad 4 mld zł. Przekroczymy 5 proc. nakładów PKB, co zakładaliśmy w ustawie dopiero w 2020 roku - mówił wiceminister Gadomski.

- To nie jest tylko to, że w tym roku przekraczamy 100 mld zł, ale trzeba mieć także świadomość, jak szybko te nakłady rosną. Jeszcze w 2010 roku wynosiły ok. 63 mld  zł i co ciekawe wtedy te nakłady oscylowały wokół 5 proc. PKB. Niestety, w kolejnych latach, pomimo nominalnego wzrostu, w stosunku do PKB nakłady te malały osiągając w 2016 roku 4,57 proc. PKB. Żeby uzmysłowić sobie skalę tego wzrostu można powiedzieć, że jeszcze 3 lata temu plan nakładów na zdrowie zakładał 80 mld zł. Dzisiaj mówiły o 100 mld zł, to jest wzrost aż o 25 proc. w stosunku do 2016 roku - dodał wiceminister.

Jak zauważył, tempo wzrostu nakładów na zdrowie jest dwa razy wyższe niż tempo wzrostu produktu krajowego brutto. - Takich wzrostów nakładów na zdrowie nie ma w żadnym innym kraju - mówił Gadomski.

Dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, dyrektor Centrum Kształcenia Podyplomowego Uczelni Łazarskiego i dyrektor Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia, zastępca przewodniczącego Rady NFZ, wskazała, że dane, które przedstawił wiceminister Gadomski są bardzo optymistyczne.

- Przez lata czekaliśmy na to, że zdrowie będzie zasilane dużymi pieniędzmi i mechanizmy, na jakich oparto finansowanie tego sektora okażą się sprawne. Zmiana planu finansowego, którą będziemy opiniowali 23 maja na posiedzeniu Rady NFZ i znaczący przyrost środków w tym planie jest pokłosiem wzrostu wynagrodzeń w gospodarce. I to nas bardzo cieszy - mówiła dr Gałązka-Sobotka

Dodała, że w tej beczce miodu jest i łyżka dziegciu, i z tym trzeba się będzie zmierzyć. - Przyjdzie czas już na to w lipcu, gdy będziemy analizowali sprawozdanie z wykonania planu finansowego i działalności Funduszu. Nie jest tajemnicą, że przyrosty środków w ostatnich trzech latach zostały przede wszystkim skonsumowane i przeznaczone na pokrycie kosztów pracy w systemie ochrony zdrowia. Jestem przekonana, że nie będziemy mieli niestety spektakularnych wzrostów liczby zrealizowanych świadczeń z tytułu większych środków w budżecie NFZ - stwierdziła dr Gałązka-Sobotka.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum