Medycy ze szpitala na Stadionie Narodowym zawiadamiają prokuraturę

Autor: oprac. JKB • Źródło: TVN24, Rynek Zdrowia12 października 2021 11:23

Do prokuratury dotarło zawiadomienie od medyków pracujących w Szpitalu Tymczasowym na Stadionie Narodowym. Sprawa dotyczy dodatku covidowego, który nie trafił do personelu medycznego.

Medycy ze Stadionu Narodowego czekają na dodatki covidowe. Fot. PAP/ Andrzej Lange
  • Szpital MSWiA, pod który podlegał Szpital Tymczasowy na Stadionie Narodowym miał nie wypłacić dodatku covidowego należnego personelowi medycznemu
  • Niezadowoleni medycy złożyli w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury, o czym poinformował portal TVN24
  • Do pracy na stadionie zgłosiło się wielu chętnych z całej Polski, ponieważ oferowano wyższe stawki

Medycy domagają się dodatków covidowych

Portal TVN24 dotarł do pielęgniarki anestezjologicznej (udzielająca informacji anonimowo), która pracowała w Szpitalu Tymczasowym na Stadionie Narodowym od października 2020 roku. Rozmówczyni poinformowała o tym, że do placówki jednoimiennej przyjechało wielu medyków z różnych części kraju, ponieważ oferowano wyższe stawki. Okazało się jednak, że placówka nie wypłaciła pracownikom dodatków covidowych.

Pielęgniarka w rozmowie z portalem podkreśliła, że szpital wiele razy przedstawiał różne wersje, dla których personel nie otrzymał stosownego dodatku. Ostatecznie medycy za pośrednictwem kancelarii wysłali szpitalowi wezwanie do zapłaty. Do tej porty nie otrzymali żadnej odpowiedzi, więc sprawa trafiła do prokuratury (60 pracowników złożyło do szpitala MSWiA wezwanie do zapłaty, a 9 podpisało zawiadomienie).

Jak podaje TVN24, powołując się na pismo złożone do prokuratury, podkreślono w zawiadomieniu, że szpital tymczasowy "nie był oddzielnym podmiotem ani zakładem leczniczym, ale komórką organizacyjną Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA w Warszawie".

- Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, pomimo pobrania środków publicznych na wypłatę dodatków covidowych, a także zadeklarowania ich wypłaty w publikowanych ofertach pracy, do dnia dzisiejszego nie dokonał stosownej wypłaty dodatków na rzecz personelu medycznego – podaje za zawiadomieniem TVN24.

Do szpitala MSWiA miało trafić łącznie 68,9 mln zł na dodatki covidowe. Portal skontaktował się ze służbą prasową MSWiA w Warszawie. Otrzymał zwrotną informację, z której wynika, że szpital "nie deklarował wypłaty dodatków covidowych w ofertach pracy dotyczących zatrudnienia w Szpitalu Tymczasowym", natomiast "osoby pracujące w czasie pandemii w Szpitalu Tymczasowym otrzymywały wynagrodzenia zgodne z zawartymi przez siebie umowami ze Szpitalem".

Czytaj: Ponad 5,7 mld zł na dodatki covidowe. Kraska podał dokładne dane

Problemy z dodatkami covidowymi

Przypomnijmy, problem wypłacania dodatków covidowych dotyczy wielu placówek. Pod koniec sierpnia wyszło na jaw, że 115 pielęgniarek krakowskiego szpitala Żeromskiego złożyło zawiadomienie do prokuratury w związku z nieprawidłowymi ich zdaniem wypłatami dodatków covidowych.

Zgodnie z informacjami przekazanymi wówczas przez Grażynę Gaj, przewodniczącą małopolskiego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, problem dotyczy personelu różnych oddziałów, z wyjątkiem zakaźnego i SOR-u (ci dostają dodatek automatycznie). Chodzi o brak wypłat lub o niewłaściwą ich wysokość.

Do podobnej sytuacji miało dojść do białostockiej placówce. Personel z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego im. J. Śniadeckiego w Białymstoku poinformował, że w placówce wypłaty zostały zrealizowane, ale tylko w części. Przelewy otrzymały salowe bezpośrednio zatrudnione w szpitalu, natomiast te zatrudnione w firmie zewnętrznej, wciąż czekają na "premię".

Czytaj: Dodatek covidowy. Pielęgniarki poskarżyły się do prokuratury, ale śledztwa nie będzie

Dodatek covidowy. Salowe w Białymstoku wciąż bez przelewów

43 pozwy o dodatki covidowe. Lekarze walczą o zaległe pieniądze

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum