Medycy z izby przyjęć szpitala na Banacha wciąż bez dodatku covidowego

Autor: oprac. KM • Źródło: Gazeta Wyborcza05 maja 2021 14:20

Pracownicy izby przyjęć warszawskiego szpitala na Banacha nie otrzymują dodatkowych wypłat z tytułu pracy przy COVID. To dodatkowe 100 procent wynagrodzenia podstawowego.

Medycy z izby przyjęć szpitala na Banacha wciąż bez dodatku covidowego
"Dodatek covidowy" przysługuje lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom i pracownikom medycznym szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz izb przyjęć. Fot. Shutterstock
  • Medycy z izby przyjęć szpitala na Banacha donoszą, że nie otrzymują tzw. dodatku covidowego
  • W lutym br. wystosowali w tej sprawie pisma do dyrektor placówki. Nie otrzymali jednak odpowiedzi
  • Szpital poinformował media o wypłatach za styczeń i luty. Wypłatę listopadową medycy nazwali "bliżej nieokreślonymi sumami"

"Dodatek covidowy" przysługuje lekarzom, pielęgniarkom, ratownikom i pracownikom medycznym szpitalnych oddziałów ratunkowych oraz izb przyjęć. Zgodnie z rozporządzeniem z dn. 1 listopada 2020 r. ma on wynosić 100 proc. wynagrodzenia podstawowego. Pracownicy medyczni izby przyjęć Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przy ul. Banacha 1a mówią, że nie otrzymują tego dodatku, choć są objęci przepisem.

Winne niedopatrzenie kadrowe?

Medycy z izby przyjęć szpitala na Banacha podejrzewają, że NFZ mógł nie otrzymać listy pracowników szpitala uprawnionych do pobierania dodatku. Przyznają, że "czekali cierpliwie do lutego", jednak wciąż nie dostają stosownych wynagrodzeń.

- Jest nas coraz mniej, łączymy pracę w kilku placówkach jednocześnie, kosztem odpoczynku, czasu spędzonego z rodziną. Wiedziemy życie ciężkie i wymagające rezygnacji niemalże ze wszystkiego innego niż praca - poinformowali w rozmowie z mediami.

Bliżej nieokreślone sumy

Już w lutym pracownicy wystosowali pisma do dyrektor szpitala Anny Łukasik. Chcieli dowiedzieć się, "co dzieje się ze środkami publicznymi przeznaczonymi przez Ministerstwo Zdrowia na walkę z epidemią". Nie otrzymali jednak odpowiedzi na którykolwiek z wysłanych listów. Problematyczny miał być również kontakt z kadrami szpitala.

Pracownicy w sprawie dodatku covidowego rozmawiali z dyrekcją także osobiście. Mieli wówczas otrzymać obietnicę wypłat za listopad 2020 r. do końca lutego br. Okazało się jednak, że nie naliczono im 100 proc. wynagrodzenia, a "bliżej nieokreślone, niższe sumy". Media podały, że wojewoda powołał szpital do współpracy 9 listopada, więc wynagrodzenia naliczane miały być od tej daty. Medycy jednak skarżą się, że "wypłacone kwoty miały się nijak do tego".

Środki zostaną wypłacone

W odpowiedzi na zapytania mediów, dyrektor szpitala miała stwierdzić, że "sprawozdania dodatków za miesiąc styczeń i luty 2021 zostały przekazane przez szpital do NFZ". Ponadto, zgodnie z informacjami, jakich udzieliła mediom dyr. Łukasik "środki finansowe za styczeń 2021 r. dla pracowników izby przyjęć zostały wypłacone 26 kwietnia, natomiast za luty zostaną wypłacone prawdopodobnie 6 maja 2021 r.". Nie ma jednak informacji dotyczących wynagrodzeń za wcześniejsze miesiące. Medycy z izby przyjęć szpitala na Banacha przekonują, że wciąż powinni otrzymać wypłaty za styczeń, luty, marzec i kwiecień 2021 r. oraz zaległą część za listopad 2020 r.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum