Rynek Zdrowia | 19-04-2021 12:20

Masowe punkty szczepień - w ich organizacji ważne są detale

Otwieramy kolejne masowe punkty szczepień przeciw Covid-19 i pierwsze punkty szczepień drive thru. W organizacji szczepień ważne są szczegóły: parking, ankiety, informacja.

Masowy punkt szczepień w hali Lodowiska Tafla w Gliwicach. Fot. Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach

  • Żeby masowe punkty szczepień spełniły pokładane w nich nadzieje, konieczne są dobra organizacja i... duży parking
  • Zarządzający punktami szczepień zmagają się z pacjentami, którzy przychodzą 2 godziny wcześniej - zmiana wymaga zaufania
  • Kwestionariusz wstępnego wywiadu przed szczepieniem przeciw Covid-19 najlepiej wypełnić w domu, przed przybyciem na szczepienie

- Każda metoda, która spowoduje, że jak najszybciej zwalczymy pandemię - a jedynym środkiem, który mamy teraz do dyspozycji są szczepionki - powinna być wykorzystana - mówi Przemysław Gliklich, prezes Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach.

Uważa, że szczepienie w punktach drive thru może być tak samo bezpieczne, jak w tradycyjnych punktach - choć na pewno niesie ze sobą znacznie więcej wyzwań organizacyjnych.  Szczególnie na etapie kwalifikacji do szczepienia - przekazania ankiety, weryfikacji podanych informacji. Druga kwestia to okres tuż po zaszczepieniu.

- Organizator punktu drive thru musi zabezpieczyć dużą powierzchnię, żeby pacjenci płynnie podjeżdżali do szczepienia, a po zaszczepieniu mogli w samochodach odczekać co najmniej 15 minut. Być może na takiej przestrzeni powinien działać np. ratownik medyczny, którego zadaniem będzie obserwacja, czy wszystko przebiega prawidłowo, czy komuś jest potrzebna pomoc - zastanawia się Przemysław Gliklich.

Doświadczenia z wymazowych drive thru

Na pewno - jak wskazuje - w punkcie szczepień drive thru konieczny jest duży parking, żeby nie dochodziło do blokowania dróg dojazdowych.

- Mamy duże doświadczenie z punktów wymazowych w formule drive thru. Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach brał udział w masowym testowaniu górników w kierunku koronawirusa. Szczęśliwie, wymazy pobierano w sobotę i niedzielę, bo inaczej duża część śródmieścia Gliwic zostałaby zablokowana przez samochody z górnikami, udającymi się na test - wspomina prezes szpitala. Teraz, dzięki współpracy z gliwickimi policjantami i strażnikami miejskimi, punkt pobierania wymazów przy Zygmunta Starego 20 działa bez żadnych problemów - podaje.

Punkt szczepień w hali Lodowiska Tafla prowadzony przez Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach, działa od 29 marca. To ponad 2000 metrów kwadratowych powierzchni, obiekt z dobrą wentylacją, bez barier architektonicznych, z dużym parkingiem. Od początku działalności punktu przeprowadzono tam ponad 13 tysięcy szczepień przeciw Covid-19.

- Jestem tam każdego dnia. Obserwujemy pracę punktu i rozmawiamy z pacjentami. Bardzo cieszą nas informacje, że wszystko poszło sprawie, że cała procedura zajęła ok. 30 minut - mówi Gliklich.

Kiedy pacjenci przychodzą 2 godziny wcześniej

Zaznacza, że osiągnięcie takiego wyniku to współpraca załogi punktu i pacjentów. 

- Chodzi o obopólne przekonanie się, że w polskiej ochronie zdrowia można coś zrobić o konkretnym czasie. To jest coś, o czym mówią wszystkie osoby, które zarządzają punktami szczepień: że nie trzeba przychodzić 2 godziny, a nawet pół godziny wcześniej, bo jak się przyjdzie 10 minut przed wyznaczoną godziną szczepienia, to też każdy zostanie zaszczepiony. Co ważne, jeśli zdarzy się tak, że ktoś spóźni się na szczepienie - na pewno nie zostanie odrzucony. Bierzemy pod uwagę takie sytuacje i staramy się pomóc - zapewnia szef szpitala miejskiego.

W Gliwicach sięgnięto po dwa rozwiązania, które pozwalają ograniczyć gromadzenie się ludzi przed czasem zarówno na bramie wjazdowej, jak i tuż przed wejściem na szczepienie.

- Jeżeli to jest dłuższy okres, prosimy o przejechanie na parking zapasowy, gdzie można oczekiwać. Drugi wrażliwy punkt to wejście na halę lodowiska, gdzie czasami występują problemy z dużą liczbą osób. Lada chwila przy samym wjeździe, jak i przy wejściu do punktu powstaną tablice świetlne informujące, że zapraszamy aktualnie osoby umówione na konkretną godzinę. Chcemy też przygotowywać informacje głosowe - wyjaśnia.

Ankietę najlepiej wypełnić w domu

Podaje, że w planach jest też dwukrotnie powiększenie stanowisk recepcji, żeby obsługa przy 20 boksach, gdzie odbywają się szczepienia, była jak najsprawniejsza.

- Nie osiągnęliśmy jeszcze planowanych 4000 szczepień dziennie, bo nie ma jeszcze tylu szczepionek, ale np. 15 kwietnia podaliśmy 2300 dawek. Same szczepienia - zwłaszcza teraz, gdy do szczepień mogą kwalifikować lekarze stomatolodzy, pielęgniarki, ratownicy medyczni - idą bardzo szybko. Jakiekolwiek zatory tworzą się na etapie wypisywania ankiet i rejestracji. Apelujemy do pacjentów, żeby przychodzili z wypisanymi ankietami, ale też mamy osoby przeszkolone do tego, aby pomagały w ich wypełnianiu - wyjaśnia Przemysław Gliklich.

Uważa, że obecnie, gdy szczepieni są seniorzy, w przestrzeni publicznej potrzeba więcej informacji o ankiecie, a w poszczególnych przypadkach pomoc rodziny przy jej wydrukowaniu i wypełnieniu w domu.

Wskazuje, że liczy się też współpraca z lokalnymi mediami - pokazywanie jak działa punkt szczepień, jak się przygotować do szczepienia.

- Z upływem czasu w całej Polsce szczepić się będą coraz młodsi ludzie, będą mieli wypełnione ankiety, będziemy lżej ubrani – szczepienia będą przebiegać zdecydowanie szybciej, a wszystko jeszcze bardziej przyśpieszy, gdy dojdziemy do takiego momentu w programie szczepień, że zostanie on uwolniony i szczepić się będą mogły wszystkie roczniki - podsumowuje.