Mapa sprawności systemu: jakie województwa na czele, a jakie na końcu stawki?

Autor: Daniel Kuropaś/Rynek Zdrowia • • 24 kwietnia 2019 05:57

Mapy, analizy i rankingi pomagają nam sprecyzować m.in. systemowe potrzeby, priorytety i strategie. Jedno z takich narzędzi dowodzi, że system ochrony zdrowia działa lepiej na Pomorzu, Śląsku i w Małopolsce, a gorzej w województwach opolskim, łódzkim i podkarpackim. Czy jednak analizowane w tym badaniu wskaźniki faktycznie pozwalają na wyciąganie tego typu wniosków?

Mapa sprawności systemu: jakie województwa na czele, a jakie na końcu stawki?
Jednym z kryteriów oceny opieki zdrowotnej w województwach były kolejki do świadczeń; FOT. PTWP (zdjęcie ilustracyjne)

Istotą opublikowanego w kwietniu 2019 roku Indeksu Sprawności Ochrony Zdrowia jest zwrócenie uwagi na odrębności i różnice między województwami przez badanie porównawcze między regionami. Zespół firmy doradczej PwC oraz serwisu dane-i-analizy.pl zebrał i przeanalizował 41 szczegółowych wskaźników podzielonych na trzy zasadnicze cele systemowe: poprawa stanu zdrowia mieszkańców, efektywna gospodarka finansowa oraz jakość konsumencka opieki zdrowotnej.

Jakie to wskaźniki? Przykładowo: relacja zgonów do hospitalizacji z powodu niewydolności serca, odsetek żyjących co najmniej 5 lat od rozpoznania raka piersi, zobowiązania ogólne SPZOZ-ów, liczba łóżek szpitalnych na 10 tys. ludności, proporcja wydatków na leczenie jednodniowe w stosunku do szpitalnych, liczba osób na listach oczekujących, czas oczekiwania na usługę medyczną i wiele innych.

To nie jest kwestia nakładów
Dzięki danym z kolejnych edycji Indeks pozwala również na wizualizację trendów i zmian zachodzących w okresie ostatnich 5 lat. Czy można dzięki temu pokusić się o wysnucie pewnych wniosków, wskazanie regularności i kierunków zmian na poziomie wojewódzkim? O dziwo, jest z tym pewien problem.

- Trudno znaleźć jakikolwiek wzór. Porównujemy dane już od 5 lat i ciężko odkryć jakiekolwiek korelacje czy utrwalone trendy - informuje Mariusz Ignatowicz, partner w PwC, lider zespołu ds. rynku ochrony zdrowia.

Tak naprawdę wnioskiem jest brak jednoznacznego wniosku i uporządkowania. Nie istnieją jasne i obserwowalne regularności, województwa się wymieniają miejscami, uzyskują różną punktację, mimo że autorzy badania stosowali taką samą metodologię przez wszystkie edycje Indeksu. - Takim sztandarowym przykładem, którym zawsze się posługujemy jest zestawienie dwóch wskaźników: pierwszy to przeżywalność w raku piersi, a drugi to nakłady na leczenie raka piersi w poszczególnych województwach - wskazuje ekspert.

Jak porównamy te dwie wartości to mamy wszystkie możliwości: województwa, które leczą dobrze, ale drogo, takie, które leczą dobrze i tanio, następnie drogo i źle oraz źle i tanio. - Co oznacza, że nie ma absolutnie żadnej korelacji między nakładami a osiąganymi wynikami. Tzn., że to nie jest kwestia pieniędzy. Niektórzy leczą lepiej, bo może są lepiej zorganizowani albo mają większe doświadczenie, może z innych przyczyn - zastanawia się partner w PwC.

Być może też dlatego, że dużo działań podejmowanych jest ad hoc i na zasadzie reaktywnej, po to żeby poprawić jakiś element systemu.

- W rezultacie w danym roku konkretne województwo osiąga lepszy wynik w tym zakresie, a potem kiedy nacisk zostanie położony na coś innego, spada na tej skali. Stąd duże fluktuacje, jeśli chodzi o pozycje poszczególnych województw. Ogólny wniosek można wysnuć więc taki, że dominuje krótkoterminowa, roczna perspektywa, a trudniej o strategię długoterminową - analizuje Mariusz Ignatowicz.

Zadowoleni mieszkają na wschodzie
Jaka jest jednak sytuacja obecnie? W obszarze poprawy stanu zdrowia mieszkańców (17 badanych wskaźników) na czele mamy województwo pomorskie, wielkopolskie i śląskie. Na końcu listy znajdują się województwa opolskie, łódzkie i lubuskie. W zakresie efektywnej gospodarki finansowej (10 badanych wskaźników) na czele też jest pomorskie, potem kujawsko-pomorskie i łódzkie. Zamykają listę województw: opolskie, podkarpackie i lubelskie.

Wyniki w tych dwóch obszarach mniej więcej są zbliżone do łącznej oceny sprawności systemu ochrony zdrowia w województwach. Natomiast w przypadku obszaru oceny konsumenckiej ochrony zdrowia mamy zasadniczą różnicę. Pierwsze miejsca zajmują województwa: podkarpackie, warmińsko-mazurskie i lubelskie.

- To już jest pewna tendencja. Na przestrzeni lat rzeczywiście obserwujemy brak korelacji między osiąganymi wynikami leczenia satysfakcją konsumencką. I co ciekawe, wychodzi na to, że mieszkańcy Polski wschodniej są bardziej zadowoleni z jakości ochrony zdrowia niż mieszkańcy województw zachodnich - potwierdza współautor badań.

Jaka może być tego przyczyna? - Być może to kwestia ustawienia oczekiwań. Bo np. obiektywne dane dot. czasu oczekiwania na zabieg w województwie nie korelują z subiektywnym odczuciem jak długie są kolejki - wskazuje ekspert.

Problem z dostępnością
Przejdźmy do konkretnych województw z Indeksu. Jak odebrali ostatnie miejsce województwa opolskiego w rankingu sprawności ochrony zdrowia przedstawiciele samorządu?

- Dla mnie najważniejszy jest wskaźnik oceniający jakość opieki zdrowotnej z perspektywy konsumenta, bo bardzo źle wypadł w naszym przypadku. Ponadto indeks potwierdza moje obserwacje, że od 10 lat dostępność do świadczeń zdrowotnych systematycznie się pogarsza w województwie opolskim - stwierdza Roman Kolek, wicemarszałek województwa opolskiego.

Jednak samorządowiec był mocno zaskoczony, zwłaszcza jeśli chodzi o stronę ekonomiczną, ponieważ szpitale samorządu województwa opolskiego nie są placówkami zadłużonymi. - Nawet w tych trudnych latach, gdy pojawia się coraz więcej problemów, ich wyniki finansowe są całkiem niezłe. Jako samorząd województwa nie byliśmy nigdy zmuszeni do pokrywania różnicy między ujemnym wynikiem finansowym a amortyzacją. Czyli generalnie wszystko się mieści w granicach normy i SPZOZ-y oraz spółki mają cały czas płynność finansową - podkreśla.

Mimo to regionowi potrzeba więcej środków ze źródeł publicznych na świadczenia. Jak wylicza Roman Kolek, algorytm podziału środków jest krzywdzący dla województwa opolskiego, kontrakty na świadczenia zdrowotne relatywnie spadają, zwiększają się koszty migracji, bo pacjenci mają krótsze kolejki po świadczenia poza województwem.

- Jeśli pacjent ma ograniczony dostęp na terenie regionu, to wyjeżdża gdzieś dalej po te świadczenia do krótszej kolejki. Czyli od razu ma złą opinię o dostępności do usług w województwie. Bo różnice są ewidentne w odniesieniu do czasów oczekiwania - mówi wicemarszałek.

Natomiast w odniesieniu do poziomu ekonomicznego szpitali, to województwo opolskie nie wypada źle. - Nasze placówki nie mają zobowiązań wymagalnych, w przeciwieństwie do jednostek innych województw. I jeżeli w tym obszarze plasujemy się na ostatnim miejscu, to nie mogę być zadowolony z wyniku takiego rankingu - ocenia Roman Kolek.

Co można zrobić, aby poprawić wyniki leczenia, jakości konsumenckiej i finansów? - Głównie upatrywałbym szans w prewencji, profilaktyce i edukacji zdrowotnej - na to mocno stawiamy. Ale na pewno będziemy starać się też, żeby podział środków Funduszu był korzystniejszy dla regionu, bo nierówności w dostępie do usług w całym kraju są bardzo duże. Żeby to wyrównać, nie wystarczą kosmetyczne zmiany, przesuwające pieniądze między województwami, tylko trzeba zwiększyć radykalnie nakłady na świadczenia opieki zdrowotnej - podsumowuje wicemarszałek Kolek.

Efektywny lider
Co ciekawe, nie tylko przedstawiciele ostatniego w rankingu województwa opolskiego byli zdziwieni swoją lokatą. - Jesteśmy zaskoczeni, że Pomorskie jest liderem, ponieważ nasze województwo jest na trzecim miejscu od końca, jeżeli chodzi o podział środków przez Centralę NFZ. Więc środków mamy prawie najmniej, a efektywność finansowa jak widać jest duża - komentuje Maciej Laszkiewicz, zastępca dyrektora Departamentu Zdrowia Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

- Chcielibyśmy, żeby ta tendencja się utrzymała w następnych latach, aczkolwiek patrząc jak teraz wygląda finansowanie chociażby psychiatrii, czy co się dzieje z roszczeniami płacowymi pracowników, to niewątpliwie będzie to miało duży wpływ na parametry finansowe - dodał dyrektor.

Oprócz zwycięstwa w Indeksie w ujęciu całościowym, Pomorskie doceniono też za poprawę stanu zdrowia mieszkańców. Chodziło m.in. o badania profilaktyczne, szczepienia, zachorowania na gruźlicę i wskaźnik hospitalizacji diabetyków. Województwo zostało też najlepiej ocenione w kategorii efektywnej gospodarki finansowej. Analizowano takie kryteria jak np.: proporcja wydatków na leczenie jednodniowe w stosunku do szpitalnych, wydatki na opiekę długoterminową, liczba łóżek szpitalnych na 10 tys. ludności.

- To efekt konsekwentnej, wieloletniej pracy i współpracy wszystkich interesariuszy w ochronie zdrowia w naszym województwie. Od dłuższego czasu dużo inwestujemy w zdrowie, w twardą infrastrukturę: oddziały, sprzęt, budowę nowych bloków, którą ostatnio rozpoczęliśmy w trzech lokalizacjach. To największe środki jakie do tej pory samorząd przeznaczał na ochronę zdrowia - wylicza Maciej Laszkiewicz.

Do tego dochodzi przygotowanie placówek do sieci szpitali, przekształcenia, konsolidacje podmiotów w większe spółki. Oprócz tego programy profilaktyczne finansowane ze środków unijnych.

Czy decydenci zainteresują się tym rankingiem?
- Myślę że to przynosi efekty, które widzimy m.in. w takich rankingach. Oczywiście bardzo się cieszymy z wyniku, ale nie osiadamy na laurach, tylko to nas motywuje do większej pracy. Np. patrząc na jakość konsumencką w tym rankingu widzimy, że jesteśmy w środku tabeli i tu możemy wyniki poprawiać. Chociażby mamy opracowany wieloletni program podnoszenia jakości w naszych szpitalach - opisuje dyrektor Laszkiewicz.

Jak podsumowuje Mariusz Ignatowicz indeks z samej swej natury ma być tylko fotografią pewnego stanu rzeczy, pokazywać gdzie w tych trzech wybranych obszarach, przy przyjęciu pewnych założeń, dane województwo osiąga najwyższy wynik, a nie odpowiadać na pytanie, dlaczego jest, jak jest.

- Jego celem jest wprowadzenie w przestrzeń publiczną takich danych, które będą podstawą do dyskusji. Może w końcu mityczni decydenci zaczną sobie zadawać pytania i analizować, czy nie próbować alokować środki na zdrowie w sposób trochę inny - wskazuje.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum