Małopolskie: w trzy dni przybyło 447 zakażonych. W tle "pewne nieporuzumienia" dotyczące łóżek

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 24 sierpnia 2020 11:48

156 w piątek (21 sierpnia), 193 w sobotę, 98 w niedzielę. Łącznie 447 nowych osób zakażonych koronawirusem przybyło w woj. małopolskim w ciągu zaledwie trzech dni. O powołanie drugiego szpitala jednoimiennego w regionie albo utworzenie dodatkowych miejsc dla pacjentów z COVID-19 apeluje dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, Marcin Jędrychowski.

Małopolskie: w trzy dni przybyło 447 zakażonych. W tle "pewne nieporuzumienia" dotyczące łóżek
Szpital Uniwersytecki w Krakowie Fot. SU

Potrzebne są miejsca dla pacjentów z COVID-19 w kilku placówkach w Małopolsce, bo sytuacja jest coraz gorsza - alarmuje szef Szpitala Uniwersyteckiego.

Póki co w lecznicy trwa kontrola resortu zdrowia. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska tłumaczy: - Analizujemy sytuację szpitala w Krakowie, bo troszkę rozmijają się dane przedstawiane przez pana dyrektora szpitala i Narodowy Fundusz Zdrowia. (...) Dyrektor deklarował 600 miejsc do NFZ, a do wojewody 430. Chcemy to sprawdzić. 

W rozmowie z „Wyborczą” Bolesław Gronuś, dyrektor ds. finansowych w SU, wyjaśnia, że doszło do "pewnego nieporozumienia", ponieważ liczba łóżek nie jest tożsama i równa z liczbą pacjentów z koronawirusem, których można hospitalizować. Wskazuje, że aby przyjąć 431 pacjentów z COVID-19, trzeba było wyłączyć 598 łóżek. Przepisy wymagały m.in. utworzenia śluz, przejść, stref buforowych, pomieszczeń, w których personel może się przebrać, umyć. Tłumaczy, że na przekształconych na zakaźne oddziałach, które wcześniej nie były przygotowane na przyjęcie wysokozakaźnych pacjentów, takie miejsca zostały utworzone m.in. w salach, w których wcześniej leżeli chorzy.

"Problem polega jednak na tym, że zgodnie z przepisami epidemiologicznymi szpitale jednoimienne otrzymują pieniądze za hospitalizację pacjentów z koronawirusem (430 zł za dobę), rekompensatę z tytułu wyłączonych z normalnego funkcjonowania szpitala łóżek oraz 100 zł dziennie za każde łóżko tzw. covidowe. Stąd pojawia się pytanie, czy SU powinien otrzymywać te pieniądze za wszystkie 598 łóżek, czy tylko za 431?"" - czytamy w GW.

Więcej: wyborcza.pl

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum