MZ - PZM: porozumienia nie było, związkowcy chcą spotkania z Beatą Szydło

Autor: PAP,RR/Rynek Zdrowia • • 27 września 2016 20:40

Nie doszło do porozumienia w czasie spotkanie ministra zdrowia z przedstawicielami Porozumienia Zawodów Medycznych (PZM). Rozmowy w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie rozpoczęły się we wtorek (27 września) po godz. 16, trwały do 18.30.

MZ - PZM: porozumienia nie było, związkowcy chcą spotkania z Beatą Szydło

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł ocenił, że jego spotkanie z przedstawicielami PZM było dobre, obie strony wymieniły poglądy na szereg problemów. Związkowcy po wyjściu z rozmów nie kryli zawodu, chcą spotkania z premier Beatą Szydło.

Minister zdrowia powiedział, że dwa podstawowe problemy zgłaszane przez związkowców "to wzrost nakładów na ochronę zdrowia i wyższe wynagrodzenia".

- Myślę, że odpowiedź z naszej strony jest przynajmniej w części wychodząca naprzeciw tym oczekiwaniom. Rząd bardzo poważnie traktuje potrzeby służby zdrowia - oświadczył.

W ubiegłym tygodniu Radziwiłł informował, że resort nadal pracuje nad ustawą o minimalnym wynagrodzeniu pracowników podmiotów leczniczych i w najbliższych dniach na posiedzeniu Zespołu Trójstronnego zostanie zaprezentowana jego nowa wersja.

Przypomnimy, że resort zdrowia ostatnio proponował, by do 2021 r. lekarze zarabiali minimum 4800 zł, lekarze bez specjalizacji - 3900 zł, pielęgniarki i położne - 3200 zł, a te bez specjalizacji i technicy medyczni - 2400 zł. Problem w tym, że nie wiadomo, kto miałby zapłacić za podwyżki. Nie wskazano źródeł finansowania. 

Dla środowiska to za mało. Lekarze chcą trzykrotności średniej krajowej (ok. 11,7 tys. zł), a rozpoczynający specjalizację rezydenci i pielęgniarki - dwukrotności (ok. 7800 zł). Skutki finansowe propozycji ministra są szacowane na 6,7 mld zł, żądań środowiska medycznego - na 21-25 mld zł.

PZM przygotowało obywatelski projekt ustawy określającej minimalne wynagrodzenia pracowników wykonujących zawody medyczne. Zgodnie z nim wynagrodzenia miałyby systematycznie wzrastać od połowy przyszłego roku, tak by 1 lipca 2019 r. osiągnęły poziom właściwy dla danej grupy zawodowej.

Radziwiłł zapewnił po spotkaniu, że oczekiwania dotyczące wynagrodzeń "będą spełniane w sposób systematyczny". Wskazał, że należy skoncentrować się na tych pracownikach ochrony zdrowia, którzy zarabiają "niegodnie mało".

Odnosząc się do kwestii płacowych minister ocenił, że spotkanie, "które mogło być poświęcone omówieniu bardzo wielu problemów dotyczących poszczególnych grup zawodowych (…) było bardzo mocno zdominowane przez przedstawicieli środowiska lekarskiego, które jest chyba najmniej elastyczne w tym zakresie".

Zapewnił, że oczekiwania innych grup zawodowych znajdują jego "pełne zrozumienie". - Na temat problemów dotyczących ratowników, dietetyków, pielęgniarek, diagnostów laboratoryjnych już nie tylko rozmawiamy z przedstawicielami tych związków zawodowych, ale pracujemy nad konkretnymi rozwiązaniami legislacyjnymi - powiedział.

Minister przypomniał, że od 2018 r. planowany jest systematyczny wzrost nakładów na służbę zdrowia. Ocenił, że postulat związkowców, by natychmiast zwiększać nakłady do 6,8 proc. PKB "jest zupełnie nierealny".

- Bez tego wzrostu w 2-3 lata zginie kilkanaście tysięcy osób - ostrzegał Jarosław Biliński z Porozumienia Lekarzy Rezydentów, uczestnik spotkania w Centrum Partnerstwa Społecznego - relacjonuje RMF FM.

- Nie możemy nagle zwiększyć nakładów na ochronę zdrowia - miał odpowiedzieć  Konstanty Radziwiłł i wyjaśnić, że 6,8 proc. PKB to 50 mld zł rocznie, co jest zupełnie nierealne

Z kolei wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński po rozmowach powiedział, że uczestniczący w nich pracownicy zawodów medycznych są "zawiedzeni". Oświadczył również, że minister nie przedstawił związkowcom nowych propozycji.

W jego ocenie Radziwiłł nie spełnia przedwyborczych postulatów. - PZM zaapelowało o spotkanie z premier Beatą Szydło. Tylko pani premier może zmienić coś w naszym medycznym bycie - dodał Biliński.

Radziwiłł pytany, czy może dojść do spotkania PZM z premier powiedział, że premier "jest na bieżąco informowana o tym, co się dzieje".

Jak informuje RMF FM, związkowcy zapowiadają, że w ciągu dwóch tygodni złożą obywatelski projekt ustawy o ochronie zdrowia. Nie wykluczają także strajku.

MZ wydało specjalny komunikat po spotkaniu z PZM - czytaj: www.mz.gov.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum