MR zachęca m.in. samorządy i uczelnie do korzystania z programów transnarodowych

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 22 maja 2016 14:52

Chcemy, by więcej polskich instytucji korzystało z pieniędzy z programów transnarodowych i uczestniczyło w międzynarodowych projektach - mówi PAP wiceszef MR Adam Hamryszczak. Na ten cel w programach "Europejskiej Współpracy Terytorialnej” przewidziano 700 mln euro na lata 2014-2020.

Na ten cel w programach "Europejskiej Współpracy Terytorialnej” przewidziano 700 mln euro na lata 2014-2020 Fot. Archiwum

Jak wyjaśnił wiceminister rozwoju, polskie firmy, samorządy, instytucje, uczelnie, organizacje pozarządowe, mogą korzystać z pieniędzy unijnych, pochodzących nie tylko z krajowych i regionalnych programów, ale również z transnarodowych.

- Polska zarządza trzema programami transgranicznymi: "Południowy Bałtyk" (78 mln euro), "Polska-Saksonia" (55,9 mln euro) i "Polska-Słowacja" (145,7 mln euro). W pozostałych czterech programach: "Polska-Brandenburgia" (80 mln euro), "Polska-Meklemburgia" (107,1 mln euro), "Polska-Czechy" (212,6 mln euro) i "Polska-Litwa" (50 mln euro) nasz kraj jest uczestnikiem - podkreślił.

- Uczestniczymy również w programach "Europa Środkowa" z budżetem 246,5 mln euro, "Region Morza Bałtyckiego" (264 mln euro) oraz "Interreg Europa" (359 mln euro) - dodał.

Jak mówił, są to projekty realizowane wspólnie z zagranicznymi partnerami. Zwrócił uwagę, że na unijne dofinansowanie mogą liczyć przedsięwzięcia dotyczące m.in. badań naukowych, innowacji, zwiększania konkurencyjności małych i średnich firm, gospodarki niskoemisyjnej, transportu, ochrony środowiska.

- Międzynarodowe programy umożliwiają realizację inwestycji, które uzupełniają się z projektami dofinansowanymi z programów krajowych i regionalnych w ramach unijnej perspektywy na lata 2014-2020. Programy Europejskiej Współpracy Terytorialnej (EWT) przyczyniają się do integracji regionów położonych po różnych stronach granic i międzynarodowej współpracy beneficjentów - zaznaczył.

- W programach transgranicznych partnerskie projekty są tworzone przez minimum dwie instytucje z różnych krajów, a w programach transnarodowych, jak "Interreg Europa" czy "Region Morza Bałtyckiego" - co najmniej trzy. Jedna z tych instytucji, za zgodą pozostałych, jest wiodąca i odpowiada za całość przedsięwzięcia. Chodzi o spójność wizji i działań podejmowanych przez wszystkich uczestników projektu - tłumaczył wiceminister rozwoju.

Dodał, że współpraca między instytucjami musi mieć charakter ponadlokalny, czy ponadregionalny.

Ministerstwu Rozwoju zależy na zwiększeniu efektywnego wykorzystania pieniędzy z programów transnarodowych, by więcej polskich instytucji aktywnie uczestniczyło w takich projektach.

Hamryszczak zauważył, że samorządy, uczelnie, ośrodki naukowe, czy przedsiębiorcy sięgają w pierwszej kolejności po pieniądze unijne z krajowych i regionalnych programów operacyjnych. - A przecież projekty międzynarodowe mogą być kontynuowane właśnie z tych środków - przekonywał.

Ocenił, że "udział w międzynarodowych projektach pozwala korzystać z doświadczeń partnerów zagranicznych i ułatwia dostęp do nowatorskich rozwiązań".

- Z jednej strony takie projekty rozwiązują problemy ponadlokalne, a z drugiej mogą budować kapitał społeczny. Na przykład zarówno miasta czy uczelnie mogą zdobyć międzynarodowe doświadczenie i kontakty - podkreślił wiceszef MR.

Wiceminister zwrócił uwagę, że konkursy o dofinansowanie projektów z programów transgranicznych nie są szybko rozstrzygane. - Partnerzy muszą się ze sobą porozumieć w wielu kwestiach. Projekty do wparcia wyłania Komitet Monitorujący. Jest to dłuższa ścieżka niż w przypadku pieniędzy unijnych z krajowych i regionalnych programów operacyjnych. Z drugiej jednak strony formuła tych konkursów jest otwarta, jest to proces twórczy - podkreślił.

Wiceszef MR przypomniał, że do 10 maja można było składać projekty dotyczące wsparcia z programu "Czechy-Polska". "Do 1 czerwca można ubiegać się o środki z programu "Interreg Region Morza Bałtyckiego". W przypadku programów "Litwa-Polska", "Europa Środkowa" i "Południowy Bałtyk" o pieniądze można się starać odpowiednio: do 9 czerwca, do 23 czerwca i 17 czerwca - zapowiedział.

- Nie możemy sobie pozwolić na brak efektywności inwestycji zarówno publicznych, jak i tych, w których jest zaangażowany kapitał prywatny. Poprzez projekty, które są realizowane przez dwa-trzy podmioty, powinniśmy rozwiązywać problemy, które wychodzą poza granice administracyjne danego terytorium - mówił wiceminister.

- Chcemy popularyzować programy transgraniczne. W tej sprawie w najbliższym czasie odbędzie się międzynarodowa konferencja w Gdańsku, a po wakacjach w Rzeszowie, którą chcemy zorganizować we współpracy z tamtejszym urzędem marszałkowskim - dodał.

Wiceminister podkreślił ponadto, że w "Planie na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju" resort rozwoju wskazuje na konieczność realizowania w większym niż dotychczas stopniu projektów partnerskich.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum