Lubuskie: spróbują odwołać marszałek, bo chce łączyć pogotowie ze szpitalem

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 08 września 2012 11:16

Za próbę przyłączenia zielonogórskiego pogotowia do szpitala wojewódzkiego część radnych lubuskiego sejmiku chce odwołać lubuskiego marszałka. Protestują też związkowcy z pogotowia, którzy zapowiadają, że w poniedziałek (10 września) wyjdą na ulice.

Radni PiS w poniedziałek (10 września) złożą w biurze sejmiku wniosek o odwołanie marszałka. W tym dniu w Urzędzie Marszałkowskim odbędzie się też sesja sejmiku. Jej głównym punktem miała być uchwała o wcieleniu pogotowia do Szpitala Wojewódzkiego SP ZOZ w Zielonej Górze. Zarząd województwa uzasadnia ją wynikami kontroli NFZ w pogotowiu. Fundusz wykazał, że  55 proc. wyjazdów nie miało właściwej obsady medycznej i nałożył na pogotowie kary finansowe.

Związkowcy z pogotowia nie zgadzają się z decyzją marszałek.

Jak mówiła "Gazecie Wyborczej" Elżbieta Szostak, przewodnicząca OZPiP, jakość ratownictwa może się znacznie pogorszyć, bo budżet szpitala nie wystarczy na profesjonalne wyposażenie karetek. Szpital ma przecież mnóstwo innych potrzeb. Poza tym pogotowie dysponuje tzw. kapitałem zapasowym. Przez lata zgromadziło blisko 2,5 mln zł. Zdaniem związkowców te pieniądze przepadną a połączenie będzie się wiązało ze zwolnieniami.

Zarząd województwa w piątek (7 września) ogłosił, że jest gotowy podpisać porozumienie ze związkami zawodowymi. Jego celem jest zawieszenie procedowania połączenia pogotowia ze szpitalem na okres 6 miesięcy. Związkowcy zapowiadają jednak, że tego dokumentu nie podpiszą. Uważają, że jest jednostronny, nie daje im żadnych gwarancji.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum