KR, BM/Rynek Zdrowia | 31-07-2015 10:45

Lublin: COZL trzeba bronić przed atakiem mediów - uważają związkowcy

Związkowcy Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej założyli Komitet Obrony Dobrego Imienia COZL i skierowali list otwarty do mediów. Wskazują w nim na "bezprzykładne ataki" na szpital.

Związkowcy założyli Komitet Obrony Dobrego Imienia COZL. Fot. COZL

Autorzy pisma wskazują, że Centrum Onkologii znacznie zwiększyło zakres swoich działań jako pełnoprofilowy, wysokospecjalistyczny ośrodek onkologiczny. Podkreślają, że rośnie liczba pacjentów lecznicy, a placówka jest sukcesywnie wyposażana w wysokospecjalistyczny sprzęt diagnostyczno-zabiegowy, co z kolei skutkuje rozszerzeniem zakresu świadczeń zdrowotnych.

Członkowie Komitetu Obrony Dobrego Imienia COZ zaznaczają, że stało się to ''dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu pracowników Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. św. Jana z Dukli i umiejętnościom menadżerskim kadry zarządzającej''.

Przekonują, że kreowanie negatywnego wizerunku COZL w mediach jest niesprawiedliwe. W liście otwartym Komitet stawia mediom pytania, m.in. o to, ''komu zależy na tym, żeby zniweczyć tak duże zaangażowanie i wkład pracy na rzecz społeczeństwa''.

 Przypomnijmy, że w lipcu media pisały m.in. o zarobkach Elżbiety Starosławskiej. Według Gazety Wyborczej, szefowa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej w 2014 r. zarobiła ponad 400 tys. zł, a rok wcześniej jeszcze więcej.

Czytaj: Lubelskie: tak zarabiają dyrektorzy szpitali marszałkowskich

Głośno było również o społecznym ruchu na rzecz pozbycia się jaskrawych kolorów z fasady górującego nad miastem nowego 11-piętrowego budynku Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej, czemu dyrektor Starosławska była przeciwna.

Czytaj też: Mieszkańcy Lublina chcą przemalować szpital. Skrzyknęli się na facebooku