Dziennik Łódzki/Rynek Zdrowia | 26-05-2013 13:49

Łódzkie: dostają rachunki od NFZ za wielokrotną zmianę lekarzy

Łodzianka-rekordzistka zmieniła w ub.r. aż sześć razy lekarza rodzinnego i pielęgniarkę. Położną "tylko" cztery razy, tj. o dwa za dużo, aby obyło się bez kosztów. Dostała od NFZ rachunek na 800 zł.

Beata Aszkielaniec, rzecznik Łódzkiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ wyjaśnia, że każdy pacjent ma prawo wyboru lekarza, pielęgniarki i położnej podstawowej opieki zdrowotnej nie częściej niż dwa razy w roku kalendarzowym. Jeśli dokonuje trzeciej i każdej następnej zmiany, płaci 80 zł. Informacji o konieczności zapłaty powinna udzielić przychodnia, w której składana jest deklaracja - informuje Dziennik Łódzki.

Tymczasem pacjenci dokonujący zmian, a jest ich w Łodzi niemało, skarżą się, że nie otrzymali takiej informacji. Pytani o przyczynę decyzji o wyborze nowego lekarza wskazują najczęściej na brak empatii, arogancję i niechęć do kierowania na badania.

Dla Funduszu nie jest to jednak podstawą do rezygnacji z egzekwowania opłat. Sprawy pacjentów, którzy nie chcą zapłacić za wielokrotną zmianę lekarzy, kierowane są do sądu. W ub.r. było w Łódzkiem 60 takich przypadków.

Więcej: http://www.dzienniklodzki.pl