Łódź: protesty nie pomogły, szpital im. Jordana zamknął dwa oddziały

Autor: Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 08 lipca 2019 08:53

Szpital im. Jordana przy ul. Przyrodniczej w Łodzi jest częścią Miejskiego Centrum Medycznego im. Jonschera. Działały tu m.in. dwa oddziały chorób wewnętrznych i geriatrii. Zostały jednak zlikwidowane - mimo że były wyremontowane i wyposażone w sprzęt WOŚP.

Fot. Shutterstock

Przeciwko planom likwidacji oddziałów protestowali łódzcy seniorzy, którzy leczyli się przy ul. Przyrodniczej. Powołali nawet Komitet Społeczny Obrony Szpitala i napisali petycję w tej sprawie. To jednak nie pomogło.

Zamknięcie oddziałów spowodowało "zniknięcie" 70 łóżek.

Michał Banaś, zastępca dyrektora ds. administracyjnych i organizacji zarządzania Miejskiego Centrum Medycznego tłumaczy, że przy ul. Przyrodniczej powstaje Miejskie Centrum Opieki nad Seniorami; działa tam już dom dziennego pobytu oraz centrum rehabilitacyjne, a niebawem ma ruszyć zakład opiekuńczo-leczniczy.

W Gazecie Wyborczej wyjaśnia, że w Łodzi "dramatycznie brakuje ZOL-i, które zapewniają rehabilitację i opiekę osobom opuszczającym szpital". Dodaje, że ci, którzy nie potrzebowali już leczenia, a jedynie opieki pielęgnacyjnej, z konieczności przebywali w szpitalu przy ul. Przyrodniczej. Banaś zapewnia, że obecnie pacjenci, którzy potrzebują opieki szpitalnej, trafiają do placówki im. Jonschera przy ul. Milionowej.

Prof. Tomasz Kostka, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii, podkreśla, że ZOL-e nie są w stanie zastąpić szpitali.

Więcej: wyborcza.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum