Lekarze POZ protestują. "Nowy plan finansowy NFZ zniszczy małe praktyki lekarzy rodzinnych"

Autor: WOK • Źródło: Rynek Zdrowia21 marca 2022 14:36

Na zmianie planu finansowego NFZ traci podstawowa opieka zdrowotna. Jej udział w wydatkach na zdrowie będzie mniejszy niż w 2021 r., a jednocześnie placówkom POZ dokłada się zadań! Ślemy protest do prezesa NFZ - mówi Rynkowi Zdrowa lekarka rodzinna Bożena Janicka, prezes PPOZ.

Lekarze POZ protestują. "Nowy plan finansowy NFZ zniszczy małe praktyki lekarzy rodzinnych"
POZ. Czy nowy plan finansowy NFZ zagraża przydzłości poradni lekarzy rodzinnych? Fot. PAP
  • Największy wzrost wydatków z dodatkowej puli pieniędzy w NFZ dotyczyć będzie lecznictwa szpitalnego - o 5,18 mld zł i poradni specjalistycznych (wzrost o 2,08 mld zł)
  • Podstawowa opieka zdrowotna ma otrzymać o 436,6 mln zł więcej w stosunku do wcześniejszego planu NFZ
  • Przeciwko takiemu podziałowi dodatkowych pieniędzy ostro protestują lekarze rodzinni z placówek POZ
  • Po uwzględnieniu zmiany planu finansowego NFZ udział przychodni POZ w ogólnych wydatkach na zdrowie będzie mniejszy niż w 2021 roku! - mówi Bożena Janicka, prezes PPOZ
  • Dodaje: - Nie dość, że mamy nowe zadania to lada moment będziemy mieli niższe finansowanie. Obawiam się, że takie działania mają zniszczyć tzw. stary POZ, w tym małe praktyki lekarzy rodzinnych

PPOZ wysyła protest do prezesa NFZ i ministra zdrowia

Przypomnijmy, że zgodnie z uchwałą Rady NFZ z 16 marca br., tegoroczny budżet Narodowego Funduszu Zdrowia zwiększy się o ponad 9,1 mld zł. Środki te zostaną w całości wykorzystane na leczenie. To pierwsza, tzw. duża nowelizacja planu uchwalonego w lipcu ubiegłego roku.

Największy wzrost wydatków z dodatkowej puli pieniędzy dotyczyć będzie lecznictwa szpitalnego - o 5,18 mld zł. Na ambulatoryjną opieka specjalistyczną (AOS) Fundusz wyda o 2,08 mld zł więcej niż pierwotnie planowano; na rehabilitację leczniczą - więcej o 547,48 mln zł, a na podstawową opiekę zdrowotną (POZ) nakłady zwiększą się o 436,6 mln zł w stosunku do wcześniej przyjętego budżetu NFZ.

Przeciwko takiemu podziałowi dodatkowych pieniędzy ostro protestują lekarze rodzinni z placówek POZ.

- Zmiana tegorocznego planu plan finansowego NFZ przewiduje, że aż ponad połowa (5,18 mld zł) z dodatkowych środków zostanie przeznaczona na szpitale, z których większość nadal pozostanie niewydolna - komentuje w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Bożena Janicka, prezes zrzeszającego lekarzy rodzinnych Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia (PPOZ).

- Znowu mamy do czynienia z rażącą niesprawiedliwością w ocenie placówek POZ. Z jednej strony zakłada się wciąż rosnące zadania podstawowej opieki zdrowotnej (między innymi szczepienia, pacjenci covidowi, uchodźcy z Ukrainy), natomiast z drugiej strony w żaden sposób nie odzwierciedla się tego w finansowaniu placówek POZ - mówi Bożena Janicka.

Zaznacza, że po uwzględnieniu zmiany planu finansowego NFZ procentowy udział przychodni POZ w ogólnych wydatkach ze środków publicznych na zdrowie będzie mniejszy niż w 2021 roku.

- W ubiegłym roku ten udział wynosił ok. 13 proc., a teraz szczujemy, że w 2022 r. będzie prawdopodobnie sięgał 10-11 proc. wydatków NFZ na świadczenia zdrowotne. A przecież to POZ ma być podstawą systemu opieki zdrowotnej, odciążającą inne jej ogniwa! - stwierdza prezes Janicka.

"Nowy plan finansowy NFZ do realne obniżenia nakładów na POZ"

W opinii lekarzy rodzinnych z Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia, nowy plan finansowy NFZ oznacza „realne obniżenia nakładów na POZ”. - Nie dość, że mamy nowe zadania to lada moment będziemy mieli niższe finansowanie. Od dłuższego czasu obserwujemy wręcz niechęć decydentów do POZ. Zastanawiamy się, czy ten zmieniony plan finansowy nie stanowi kolejnej próby rozbicia i zmniejszenia roli podstawowej opieki zdrowotnej w systemie - dodaje Janicka.

Informuje nas, że PPOZ wystosował już oficjalny protest do prezesa NFZ, Ministerstwa Finansów oraz sejmowej komisji zdrowia.

- Na całym świecie fundamentem ochrony zdrowia jest POZ. Wygląda jednak na to, że minister zdrowia uznał, że ważniejsze jest wlanie ponad 2 mld zł do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, zakładając, że specjaliści z prywatnych gabinetów AOS przejdą do placówek publicznych finansowanych w ramach NFZ. Po pierwsze, kto chciałby przejść do wyłącznie do publicznego sektora w obecnej sytuacji? Po drugie - 2 mld zł to wciąż za mało, by do takich zmian doszło - uważa prezes PPOZ.

Porozumienie Zielonogórskie też krytykuje podział dodatkowych pieniędzy w NFZ

- Zmienia się plan finansowy. Wszyscy od lat mówią o potrzebie odwracania patologicznej piramidy świadczeń w Polsce, ale znów dofinansujemy szpitale i zmniejszymy udział POZ w budżecie. Zgodnie z ustawą o POZ mieliśmy dążyć do 20% udziału POZ w budżecie a mamy spadek <13%!!! - napisał na Twitterze Tomasz Zieliński, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego, także zrzeszającego, między innymi lekarzy rodzinnych.

- Obawiam się, że takie działania i rosnąca skala niedofinansowania placówek POZ mają zniszczyć tzw. stary POZ, w tym małe praktyki lekarzy rodzinnych i mniejsze poradnie. Dodatkowe pieniądze będą trafiały przede wszystkim do dużych placówek na rozwój opieki koordynowanej - podsumowuje Bożena Janicka.

Nowelizacja planu finansowanego zyskała już pozytywną rekomendację ze strony Rady NFZ i sejmowej komisji finansów publicznych. Nowy budżet NFZ wymaga jeszcze akceptacji sejmowej komisji zdrowia oraz ostatecznego zatwierdzenia przez Ministerstwo Finansów i Ministerstwo Zdrowia.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum