Krzysztof Bukiel nie uznaje półśrodków

Autor: Money.pl /Rynek Zdrowia • • 16 września 2009 11:01

Polskiej służbie zdrowia nie pomoże żaden plan B, a jedynie prywatyzacja. Natomiast podawane wysokie stawki zarobków lekarzy to czysta manipulacja - uważa Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Krzysztof Bukiel nie uznaje półśrodków
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

– Te doniesienia o tych rzekomo wysokich podwyżkach to wielka manipulacja. Zasadnicze wynagrodzenia lekarzy wahają się od 1900 do 3500 tysiąca złotych miesięcznie – mówi w wywiadzie dla portalu Money.pl Krzysztof Bukiel.

Jego zdaniem stawki wynagrodzenia lekarzy powinien dyktować rynek. Twierdzi jednak, że w tej chwili jest to niemożliwe.

– System opieki zdrowotnej w Polsce jest zaprzeczeniem systemu rynkowego. Cena leczenia nie wynika ani z prawa popytu i podaży, ani z konkurencji. Wynika z dobrej lub złej woli prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, czyli ze swoistego widzi mi się. Zostaje administracyjnie ustalona.

W takim systemie tracą, jego zdaniem, również pacjenci, którzy nie mogą egzekwować swoich praw jeżeli chodzi o leczenie.

– W tym systemie to praktycznie nieosiągalne. Mamy służbę zdrowia z de facto nieograniczonym koszykiem świadczeń medycznych. Z najniższymi w Europie nakładami na leczenie zarówno pod względem wydatków na osobę rocznie, jak i pod względem udziału w PKB, czyli jakieś 4,5 procent. Ten system zawsze będzie generował straty i kolejki dla pacjentów.

Panaceum na wszystkie bolączki systemu jest, zdaniem przewodniczącego, prywatyzacja, plan B w niczym nie pomoże.

– Ani rząd nie chce zmienić tej sytuacji, ani plan B nie ruszy i nie przyniesie żadnych pozytywnych efektów. Jego ogłoszenie to czysta propaganda. Komercjalizacja to bardzo niewystarczający środek. Musi być konkretny właściciel, który będzie osobiście odpowiadał za funkcjonowanie szpitala czy przychodni - twierdzi.

Zaprzecza, że najważniejszy dla pacjentów jest dostęp do bezpłatnej służby zdrowia.

– Najważniejsza jest dla nich pewność, że jak już płacą to będą leczeni.

Przyznaje, że w początkowym okresie prywatyzacji wszyscy odczuli by niedogodności i dodatkowe obciążenia spowodowane zmianami. Jednak potrzeba odwagi politycznej by tych zmian dokonać i pewnej cierpliwości w oczekiwaniu na pozytywne efekty zmian.

– Politykom brakuje jednak odwagi by to ludziom zaproponować. W tych realiach jakie mamy, bardzo sceptycznie jestem nastawiony co do możliwości uzdrowienia służby zdrowia.

Krzysztof Bukiel jest założycielem i przewodniczącym Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy. W wyborach parlamentarnych w 2007 r. kandydował do senatu z listy Unii Polityki Realnej w okręgu szczecińskim.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNER SERWISU
    partner serwisu

    Najnowsze