Kraśnik: waży się los porodówki, za mało rodzących

Autor: Kurier Lubelski/Rynek Zdrowia • • 31 grudnia 2019 09:51

Dług wymagalny SPZOZ-u w Kraśniku wynosi już ponad 7 mln złotych, przy czym rośnie w lawinowym tempie - o 500 tys. zł miesięcznie. Plan naprawczy lecznicy może oznaczać likwidację tutejszej porodówki.

Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Są trzy warianty planu naprawczego. Pierwszy to rozbudowa oddziału ginekologiczno-położniczego. Druga opcja to jego likwidacja, a trzecia zakłada zamknięcie oddziału, ale odroczone w czasie.

Ostatecznie o losie porodówki zdecyduje zarządu powiatu. Zmiany dotyczące oddziału ginekologiczno-położniczego są jednak konieczne - obecnie przynosi on największe straty placówce, około 2,5 mln rocznie.

Żeby działalność oddziału była opłacalna, musi rodzić się na nim ok. 400 dzieci. A w powiecie z 600 porodów tylko ok. 200 odbywa się w Kraśniku. Reszta pań rodzi np. w Lublinie.  

Więcej: kurierlubelski.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum