krakow.wyborcza.pl/Rynek Zdrowia | 14-10-2017 17:51

Kraków liczy na przychody z turystyki medycznej

Czy turystyka medyczna stanie się kolejna specjalnością Krakowa, jak kultura, centra biznesowe czy organizowanie pielgrzymek? - pyta Gazeta Wyborcza.

Kraków chce słynąć nie tylko z zabytków i kultury; FOT. Wikimedia Commons

Władze Krakowa patrzą na Węgry, gdzie - aby leczyć zęby - trafia 40 proc. wszystkich obywateli UE, którzy decydują się na skorzystanie z pomocy stomatologicznej za granicą. II Krakowski Kongres Turystyki Medycznej pokazał - na przykładzie Węgier, jak sektor medyczny może stać się ważnym elementem gospodarki kraju.

- Turystykę stomatologiczną na Węgrzech zaczęliśmy rozwijać 30 lat temu. W 2011 roku rząd węgierski uznał, że to będzie narodowy priorytet gospodarczy - mówi Anna Wiśniewski, attache ekonomiczny biura radcy handlowego Konsulatu Generalnego Węgier w Krakowie.

- Węgierski przykład pokazuje, że są możliwości, by z medycznych procedur zrobić specjalność miasta czy regionu. Musimy tylko pomóc w koncentracji rynku oraz w połączeniu wysiłków branż turystycznej i medycznej - mówił prof. Andrzej Kulig, wiceprezydent Krakowa. - Miasto na pewno chce i będzie wspierać takie działania.

Więcej: krakow.wyborcza.pl