PAP/Rynek Zdrowia | 13-09-2019 16:22

Kraków: konkurs na nowego dyrektora Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II

Po ponad dziewięciu latach Anna Prokop-Staszecka odchodzi ze stanowiska dyrektora Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie. Zarząd województwa powoła jej następcę w trybie konkursu. Jego rozstrzygnięcie w październiku.

Na zdj. Anna Prokop-Staszecka, była dyrektor Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie. Fot. PTWP

- Pełniącym obowiązki dyrektorem placówki będzie od poniedziałku Stanisław Rumian, lekarz tego szpitala - powiedział rzecznik urzędu marszałkowskiego Michał Drewnicki. Anna Prokop-Staszecka pozostanie w szpitalu jako ordynator Oddziału Chorób Płuc z Pododdziałem Onkologicznym.

- Czas szybko mija. Bardzo szybko minęło 9 lat 7 miesięcy i 6 dni. Jak jedna chwila. Pragnę wszystkim serdecznie podziękować - mówiła w piątek (13 września) Prokop-Staszecka podczas oficjalnego pożegnania. - Kiedy byłam małą i grzeczną dziewczynką, prosiłam Boga, żeby moje życie nie było nudne i Bóg mnie wysłuchał, o co czasem mam do niego żal. Potem pod wpływem mojej niani modliłam się o mądrych i dobrych ludzi, od których mogłabym się uczyć. I Bóg mnie wysłuchał. Dołożył mi tylko wrogów, o których nie prosiłam - dodała.

Odchodząca dyrektor w rozmowie z dziennikarzami podkreśliła, że ostatnie lata były dla niej wielką przygodą i wyzwaniem.

- Może mogłabym zrobić jeszcze więcej, ale za dużo jest w ochronie zdrowie polityki, przeciwko czemu protestuję, i za dużo obietnic, których nie da się spełnić, a za mało pieniędzy i fachowców - mówiła Prokop-Staszecka.

Wśród sukcesów wymieniła: rozwój kadry zatrudnionej w szpitalu, nowe oddziały: chirurgii naczyń, neurologii z pododdziałem udarowym, anestezjologii i intensywnej terapii medycznej. Wśród rzeczy, których zrobić się nie udało wskazała niespełnione marzenie o rozwoju transplantologii i chirurgii onkologicznej połączonej z rekonstrukcjami.

Zapowiedziała, że oprócz pracy zawodowej ma w planach pisanie książek. Pierwsza z nich będzie dotyczyła umierania, a dokładnie filozoficznego spojrzenia na odchodzenie człowieka.

Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski mówił w piątek, że Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II jest placówką, której inni "mogą Krakowowi pozazdrości". - Chory wie, że zostanie tu obsłużony przez najbardziej fachowych lekarzy i pielęgniarki, w oparciu o bardzo nowoczesną aparaturę - powiedział Majchrowski.

Prorektor UJ ds. Collegium Medicum prof. Tomasz Grodzicki w imieniu rektora uczelni dziękował za wieloletnią współpracę i podkreślił, że Anna Prokop-Staszecka rozwinęła szpital w sposób "nieprawdopodobny i nieoczekiwany" i jest to zupełnie inna placówka niż jeszcze kilka lat temu.

Wybitny kardiochirurg, twórca i wieloletni kierownik Kliniki Chirurgii Serca i Naczyń oraz Instytutu Kardiologii w Szpitalu im. Jana Pawła prof. Antoni Dziatkowiak, mówił, że pacjenci nie przychodziliby do tej palcówki, gdyby nie znakomita kadra.

- A ta kadra musi być wspierana przez dobrą administrację, żeby jej szalone pomysły oraz postęp w różnych dziedzinach medycyny były realizowane. Pani dyrektor Anna Prokop-Staszecka miała znakomitą bazę i kadrę, potrafiła ją wykorzystać i pomnożyć specjalności, korzystając z tego samego budżetu. I to jest prawie cud finansowy - mówił prof. Dziatkowiak.

Podkreślił, że dyrektor potrafiła poza kardiochirurgią rozwinąć także inne oddziały. Apelował, by tego dzieła nie zmarnować, a do nowego dyrektora, by nie wchodził w konflikt z kadrą, chętnie korzystał z rad ordynatorów i swojej poprzedniczki.

Odchodzącej dyrektor publicznie dziękowali także przedstawiciele Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Wicemarszałek województwa Łukasz Smółka dziękując dyrektor za wieloletnią pracę, podkreślił, że "poprzeczka jest postawiona bardzo wysoko". - Proszę ufać, że zarząd województwa małopolskiego nie pozwoli, żeby temu szpitalowi stała się krzywda - zapewnił. - Ten szpital ma bardzo duży potencjał dzięki kadrze, która w nim pracuje - mówił Smółka.

Krakowski Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II rocznie hospitalizuje ponad 30 tys. pacjentów. W szpitalnych poradniach w 2018 r. udzielono ok. 125 tys. porad. Rocznie placówka przeprowadza ok. 15 tys. operacji i zabiegów, w tym ponad 2 tys. operacji na otwartym sercu. Ponadto każdego roku w szpitalu wszczepianych jest ok. 700 rozruszników serca i ponad 200 kardiowerterów.

Małgorzata Wosion-Czoba (PAP)