Kontrowersje wokół terminu refundacji leków dla aptek. Miłkowski: nie jest irracjonalnie długi

Autor: oprac. JKB • Źródło: Sejm, Rynek Zdrowia21 lipca 2022 06:30

Posłanka Katarzyna Skowrońska zapytała resort zdrowia o zmianę przez NFZ terminu refundacji aptekom należności za leki refundowane. - W kwestii tego, czy przewiduje się powrotne wprowadzenie terminu refundacji, który stosowano podczas pandemii COVID-19, Minister Zdrowia nie widzi takiego uzasadnienia i potrzeby – czytamy w stanowisku MZ.

Kontrowersje wokół terminu refundacji leków dla aptek. Miłkowski: nie jest irracjonalnie długi
Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało w sprawie refundacji leków. Fot. AdobeStock
  • Do ministra zdrowia w czerwcu została skierowana interpelacja od posłanki Katarzyny Skowrońskiej z Koalicji Obywatelskiej w sprawie zmiany przez NFZ terminu refundacji aptekom należności za wydane leki refundowane
  • Autorka interpelacji zapytała m.in. o to, czy resort zdrowia wyjdzie naprzeciw przedsiębiorcom - aptekarzom i przywróci termin refundacji, który obowiązywał podczas pandemii COVID-19
  • "Ustawowy termin 14 dni nie jest w ocenie Ministra Zdrowia irracjonalnie długi, tylko optymalnie dobrany" – czytamy w odpowiedzi MZ
  • Przypomnijmy: w połowie czerwca po protestach środowiska aptekarskiego, NFZ wycofał się z przywrócenia 14-dniowego terminu rozliczenia płatności za leki refundowane aptekom
  • Aktualnie obowiązująca wykładania zakłada, że finansowanie "będzie następowało po pozytywnej weryfikacji dokumentów rozliczeniowych wraz z ich załącznikami".

Dłuższy czas oczekiwania na refundację leków

Do ministra zdrowia w czerwcu została skierowana interpelacja od posłanki Katarzyny Skowrońskiej z Koalicji Obywatelskiej w sprawie zmiany przez NFZ terminu refundacji aptekom należności za wydane leki refundowane.

Autorka interpelacji zapytała m.in. o to, czy resort zdrowia wyjdzie naprzeciw przedsiębiorcom - aptekarzom i przywróci termin refundacji, który obowiązywał podczas pandemii COVID-19.

W imieniu Ministerstwa Zdrowia odpowiedział wiceminister Maciej Miłkowski. Już na wstępie zaznaczył najważniejsze kwestie we wskazanej sprawie:

"W kwestii – jak pisze Pani Poseł – powodów wydłużenia terminów płatności aptekom, w pierwszej kolejności należy zwrócić uwagę na pierwotne przyczyny wyjątkowego skrócenia terminu płatności z minimum 14 dni do maksymalnie kilku dni. Przyczyną była epidemia COVID-19, w związku z którą Minister Zdrowia, w początkowej jej fazie, polecił Narodowemu Funduszowi Zdrowia szybsze realizowanie płatności" – czytamy.

Wiceminister zdrowia jednocześnie podkreślił, że pracownicy Funduszu realizowali płatności w znacznie krótszych terminach, niż wynika to z przepisów obowiązującego prawa – stanowią one, że apteki otrzymują refundację nie częściej, niż co 14 dni.

- Pytanie postawione w interpelacji sugeruje mające mieć miejsce specjalne, nienaturalne wydłużenie terminu płatności, podczas gdy w istocie nastąpiło przywrócenie wymagań pierwotnych, wyjściowych, mających – jak wyżej wskazano – formalne podstawy ustawowe, które w niezmienionym kształcie trwały przez wiele lat i nikt tego stanu nie kwestionował jako w pełni naturalnego – dodał wiceminister.

Inflacja i wojna nie są wystarczającymi argumentami do zmian 

Co ciekawe, odnośnie wysokiej inflacji i wojny w Ukrainie, wiceminister Miłkowski zaznaczył, że nie są to wystarczające argumenty, aby utrzymać stan z ostatnich 2 lat związanych z epidemią.

"Ustawowy termin 14 dni nie jest w ocenie Ministra Zdrowia irracjonalnie długi, tylko optymalnie dobrany. Jest to czas, który świadomy i racjonalny ustawodawca przewidział jako niezbędny pracownikom oddziałów wojewódzkich Funduszu na realizację procesu rzetelnego gospodarowania środkami finansowymi przeznaczonymi na opiekę zdrowotną, który z punktu widzenia interesów państwa stanowi jeden ze strategicznych obszarów dla realizacji ważnego interesu publicznego, jakim jest ochrona zdrowia i życia ludności" – podkreślił.

Wiceminister wskazał także, że przekazanie środków finansowych aptekom posiadającym zawartą z NFZ umowę na realizację recept, dokonywane będzie jedynie po pozytywnej weryfikacji dokumentów rozliczeniowych wraz z ich załącznikami - w możliwie najszybszym terminie z zachowaniem wymagań ustawowych.

Na koniec zaznaczył, że "Ministerstwo Zdrowia nie otrzymało informacji, że w okresie COVID Izba Aptekarska zaleciła aptekom analogicznego ruchu, aby wszelkie faktury wystawione na rzecz aptek, min. przez hurtownie farmaceutyczne czy innych dostawców mediów, były regulowane w okresie nie dłuższym niż kilka dni od otrzymania faktur".

Sprzeciw farmaceutów wobec 14-dniowe terminu 

Dodajmy, że gorąca dyskusja o terminach rozliczania płatności za leki refundowane aptekom toczy się od czerwca. Pierwotnie NFZ planował, że od 16 czerwca wróci do 14-dniowego okresu rozliczeniowego (w czasie pandemii płatnik regulował aptekom należności do 48 godzin).

O wycofanie się z decyzji apelowali na portalach społecznościowych farmaceuci z całej Polski. Apel wystosowała także prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej, Elżbieta Piotrowska-Rutkowska.

Protest środowiska podziałał. W połowie czerwca Fundusz wycofał się z planów i poinformował apteki, że "finansowanie (...) będzie następowało po pozytywnej weryfikacji dokumentów rozliczeniowych wraz z ich załącznikami." 



DO POBRANIA

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum