Kontrola poselska w stołecznym pogotowiu. Posłowie przedstawili wyniki

Autor: oprac. PG • Źródło: PAP, TVN2407 września 2021 14:01

Po kontroli poselskiej w stołecznym pogotowiu. - Na 573 ratowników zaledwie sześciu jest zatrudnionych na etat - informują politycy Lewicy

Kontrola poselska w stołecznym pogotowiu. Posłowie przedstawili wyniki
Przed protestem medyków: są wyniki kontroli poselskiej w warszawskim pogotowiu. Foto: PAP/Tomasz Gzell
  • Posłowie Lewicy Marek Rutka i Beata Maciejewska przedstawiali wyniki swojej kontroli poselskiej w stołecznym pogotowiu
  • Marek Rutka: prezydent zamiast wprowadzać stan wyjątkowy na terenie przygranicznym, powinien w zasadzie wprowadzić stan wyjątkowy w systemie ratownictwa medycznego
  • 11 września odbędzie się w warszawie protest medyków

Ratownicy medyczni od dawna walczą o wyższe wynagrodzenia, nie zgadzają się też na wyjątkowo trudne warunki pracy. Od 1 września rozpoczęli ogólnopolski protest. Część z nich nie przyszła do pracy lub wzięła minimalną liczbę godzin podczas dyżurów. Ratownicy zapowiadają, że 11 września chcą wziąć udział w dużej manifestacji pracowników ochrony zdrowia, która ma odbyć się w stolicy.

Czytaj także: Szokujące nagrania z pogotowia ratunkowego. Chaos w systemie. Nie ma karetek

Protest Medyków: wyniki kontroli w pogotowiu w Warszawie

Na wtorkowej konferencji prasowej posłowie Lewicy Marek Rutka i Beata Maciejewska przedstawiali wyniki swojej kontroli poselskiej w stołecznym pogotowiu. Rutka przekazał, że większość ratowników i wszyscy lekarze pracuje na umowie cywilnoprawnej.

- Sytuacja, w której zatrudniamy ratowników na umowy cywilnoprawne, skończy się katastrofą prędzej czy później. Oni zaczną rezygnować z pracy - podkreślił poseł. - Nie może być sytuacji - taka, jaka jest dzisiaj, taka jaka jest zresztą od wielu lat - że ratownik medyczny to bohater za najniższą krajową - dodał. Przyznał, że obecnie są tego widoczne efekty.

Portal TVN24.pl cytując posła Rutkę podał, że w stołecznym pogotowiu pracuje 573 ratowników. - Współpracują z tą stacją na umowie cywilnoprawnej, zaledwie sześciu ratowników jest zatrudnionych na etat. Żaden z 70 pracujących tu lekarzy nie jest zatrudniony na etat. Oni wszyscy pracują na umowach cywilnoprawnych - powiedział. 

- Mamy sytuację paraliżu w służbie zdrowia - zaznaczył Rutka. - Prezydent zamiast wprowadzać stan wyjątkowy na terenie przygranicznym, powinien w zasadzie wprowadzić stan wyjątkowy w systemie ratownictwa medycznego - podkreślił.

Rutka dodał, że ratownikom medycznym należą się godne warunki zatrudnienia i godne warunki płacy. - Ci ratownicy nie walczą tylko o pieniądze - podkreślił poseł. Wymienił ich postulaty, m.in. wprowadzenie samorządu ratowników medycznych i ustawę o zawodzie ratownika medycznego.

Protest Medyków: miliardy na Pałac Saski a nie na służbę zdrowia

Wiceszefowa klubu Lewicy Beata Maciejewska zapowiedziała, że jej klub będzie uczestniczyć w proteście pracowników służby zdrowia, który został zapowiedziany na sobotę.

- Nie widzimy powodu dlaczego państwo miałoby wydawać miliardy na Pałac Saski, na Instytut Pamięci Narodowej, a nie jest w stanie zapewnić godnych płac ludziom, którzy utrzymują nasze państwo i nasze społeczeństwo w jak najlepszej kondycji, które dbają o nasze życie i o nasze zdrowie - oświadczyła posłanka.

Przeczytaj: Jest nowa wycena dobokaretki. Zacznie obowiązywać od 1 października

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum