Konin: pielęgniarki i położne poszły gremialnie na zwolnienia

Autor: lm.pl/Rynek Zdrowia • • 20 czerwca 2018 13:23

Koniński szpital pracuje na zwolnionych obrotach. Zaczyna brakować personelu, zwłaszcza po tym, gdy 40 pielęgniarek i położnych od poniedziałku, 18 czerwca, udało się na zwolnienia lekarskie.

Fot. archiwum

Prawdopodobnie chodzi o wynagrodzenia. Czy dla szpitala to już kryzys? Jak tłumaczy Leszek Sobieski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Koninie w miniony poniedziałek absencja chorobowa wzrosła o kolejne 40 osób.

- Oczywiście nie pozostaje to neutralnym dla szpitala. Jeżeli osoby, które były w grafiku, nie przyszły do pracy to wpływa to na działalność i jakość szpitala, stan zabezpieczenia pacjenta. W szpitalu pracuje 635 osób pielęgniarek i położnych w formule umowy o pracę. Jeśli 10 procent personelu jest na „chorobowym” ma to wpływ na funkcjonowanie poszczególnych oddziałów - stwierdza.

Problem dotyczy ortopedii, chirurgii, bloku operacyjnego.

Niewykluczona jest weryfikacja zasadności wystawienia zwolnień przez ZUS. - Nie jest to straszak, ale moja powinność - mówi L. Sobieski. Jego zdaniem związki zawodowe, które reprezentują pracowników mają bowiem swój arsenał środków, którymi mogą rozmawiać z dyrekcją szpitala. Dyrektor uważa, że to, co teraz prezentuje i oferuje szpital to jest optymalne rozwiązanie.

W jakim zakresie nieobecność personelu ma wpływ na funkcjonowanie szpitala? Wprowadza to szpital w funkcjonowanie w trybie ostrodyżurowym, ogranicza się do minimum przyjęcia planowe.

Więcej: www.lm.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum