Konin: nie ma porozumienia w sprawie płac, ortopedia zagrożona likwidacją

Autor: Portal Wielkopolski Wschodniej/Rynek Zdrowia • • 19 grudnia 2019 10:14

Lekarze z konińskiego szpitala, podczas sesji rady Miasta Konina, wypowiedzieli się na temat sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym. W ich imieniu wystąpił Janusz Cieślewicz, prezes Stowarzyszenia Lekarzy w Koninie. Jak podkreślał, o ile w placówce udało się utrzymać oddział neurologiczny, o tyle nierozwiązany pozostał problem ortopedii.

Fot. Andrzej Wawok/PTWP

Przypomnijmy, że negocjacje dyrekcji placówki w sprawie płac z lekarzami oddziału ortopedii i traumatologii ruchu zakończyły się fiaskiem. Lekarze nie przyjęli zaproponowanych przez szpital aneksów. Były one efektem daleko posuniętego ustępstwa dyrekcji w ustaleniach wysokości wynagrodzenia dla lekarzy ortopedów. Tym samym zawieszenie oddziału od 1 stycznia 2020 roku jest wysoce prawdopodobne.

Brak oddziału ortopedycznego, podkreślał w trakcie sesji Cieślewicz, spowoduje perturbacje nie tylko dla lekarzy, personelu, ale przede wszystkim dla pacjentów. Zwrócił się o pomoc do samorządu. - Zniszczenie strategicznego oddziału spowoduje, że kolejne oddziały zaczną padać. Cały szpital jest jak domek z kart. Jak się coś rozsypie, trudno będzie posklejać. Jeżeli coś się zniszczy, to taki oddział nie będzie już normalnie funkcjonował - mówił prezes Stowarzyszenia.

Stwierdził, że zagrożona jest również radiologia, SOR, a także oddział rehabilitacji, któremu grozi zamknięcie. Podkreślał, że jeżeli nie szanuje się ludzi, to w ciągu kilku miesięcy wielu z nich zrezygnuje z pracy.

Na wypowiedź lekarza zareagował Piotr Korytkowski, prezydent Konina. Wystosował listy do marszałka województwa, organu prowadzącego i dyrektora konińskiego szpitala, wyrażający zaniepokojenie zaistniałą sytuacją i nadzieję, że negocjacje płacowe w szpitalu zakończą się pomyślnie.

Więcej: lm.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum