Koniec z omijaniem ustawowych ograniczeń w obrocie długami szpitali?

Autor: Szymon Jusiel • • 25 sierpnia 2016 08:13

Sąd Najwyższy zakwestionował działania podmiotów finansowych (nie mających statusu banku) prowadzące do faktycznego obrotu wierzytelnościami szpitali pod „przykryciem” umowy konsorcjum, uznając, że takie działania naruszają obowiązek określony w art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej - pisze mec. Szymon Jusiel z Kancelarii Adwokackiej w Warszawie (Kancelaria Prawa Gospodarczego i Finansowego).

Koniec z omijaniem ustawowych ograniczeń w obrocie długami szpitali?
Mec. Szymon Jusiel; FOT. KPGF

Nowelizacja art. 53 ustawy o ZOZ (zmiana wprowadzona ustawą z dnia 22 października 2010 r. o zmianie ustawy o zakładach opieki zdrowotnej - weszła w życie w dniu 22 grudnia 2010 r.) miała na celu wyeliminowanie lub istotne ograniczenie obrotu wierzytelnościami szpitalnymi.

Zgodnie z tymi przepisami, czynność prawna mająca na celu zmianę wierzyciela SP ZOZ może nastąpić po wyrażeniu zgody przez podmiot, który ten SP ZOZ utworzył. Czynność prawna dokonana z naruszeniem ww. przepisu jest nieważna.

Podobne rozwiązania prawne zostały przyjęte w obecnie obowiązującej ustawie z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (t.j. Dz. U.2015.618 z późn. zm.) - art. 54 ust. 5 (weszła w życie w dniu 1 lipca 2011 r. - z wyjątkami wskazanymi w art. 221 tej ustawy).

Poręczenia, gwarancje, przekaz, factoring, konsorcjum...
Początkowo przyjęte rozwiązania w sposób skuteczny ograniczyły zjawisko obrotu wierzytelnościami szpitalnymi.

Z czasem różne podmioty finansujące (które zresztą nie posiadały statusu banku) zaczęły oferować kontrahentom szpitali szeroką gamę produktów finansowych opartych na konstrukcji poręczenia, gwarancji, umowy o współpracy, przekazu, factoringu i umów konsorcjum (gdzie podmiot finansujący przystępuje do postępowania o udzielenie zamówienia publicznego jako konsorcjant, choć faktycznie nie wykonuje przedmiotu zamówienia na rzecz szpitala).

W ostatnim czasie pojawiła się także forma aportu wierzytelności do nowej spółki. Po szczegółowej analizie tego typu konstrukcji okazywało się, iż w wielu przypadkach rzeczywistym celem takich działań było znalezienie sposobu ominięcia ograniczeń ustawowych w obrocie wierzytelnościami szpitalnymi i uzyskania efektu finansowego podobnego, jak w przypadku cesji, ale bez uzyskania zgody organu założycielskiego.

W przypadku umów poręczenia, gwarancji, czy konstrukcji opartych na przekazie orzecznictwo sądowe wydaje się być ustalone i zasadniczo jest korzystne dla placówek medycznych. W tym względzie wystarczy powołać orzeczenia Sądu Najwyższego w sprawach o sygn. akt I CSK 428/13, II CSK 9/14, V CSK 111/14, II CSK 238/14, II CSK 319/14, I CSK 110/14, II CSK 664/14, II CSK 788/14, II CSK 797/14, II CSK 830/14, V CSK 400/14, I CSK 810/14, I CSK 882/14, II CSK 150/15 (dotyczących umów poręczenia) oraz II CSK 546/14, II CSK 647/14, II CSK 185/15, V CSK 301/15, V CSK 446/15 (dotyczących gwarancji zapłaty) i II CSK 636/13, II CSK 186/15 (dotyczących konstrukcji przekazu).

Czytaj także: O trudnym partnerstwie w relacjach pomiędzy szpitalem a dostawcą

Należy nadmienić, iż w przypadku poręczenia oraz gwarancji mamy do czynienia z rodzajem poręczania zobowiązań szpitalnych wobec kontrahentów placówek medycznych, a następnie spłacie tych zobowiązań za szpital, w efekcie czego podmiot spłacający takie zobowiązanie (podmiot trzeci) wchodził z mocy ustawy w prawa zaspokojonego wierzyciela (kontrahenta szpitala) i dochodził na drodze sądowej takiej należności od danego szpitala lub proponował zawarcie porozumienia na spłatę tego zobowiązania.

W przypadku przekazu, kontrahent w umowie z podmiotem finansującym udziela na rzecz podmiotu finansującego przekazu wierzytelności przysługujących za dostarczone na rzecz placówki medycznej towary i usługi.

Zaczęły pojawiać się wątpliwości
Obecnie największe emocje wzbudzają (także z uwagi na ogromną skalę zaangażowania finansowego podmiotów finansujących) umowy oparte na konstrukcji konsorcjum. Tego typu zjawisko polega na zawieraniu pomiędzy dostawcami (leków, sprzętu medycznego, usług etc.) i podmiotami finansowymi umów konsorcjum, na podstawie których podmioty te (podmioty finansujące) wraz z dostawcami wspólnie ubiegają się o udzielenie zamówienia publicznego.

Problem w tym, że wielu przypadkach jedynym faktycznym wykonawcą takiego przedmiotu zamówienia jest dostawca leków, sprzętu medycznego, usług etc. natomiast udział podmiotu finansującego ogranicza się zasadniczo do czynności finansowych i to nie na rzecz szpitala, ale na rzecz dostawcy towarów i usług.

W związku z tym zaczęły pojawiać się wątpliwości, jak należy traktować tego typu umowy konsorcjum z podmiotami finansującymi, które nie wykonują na rzecz szpitala czynności w ramach realizacji zamówienia publicznego, a w konsorcjum uczestniczą wyłącznie finansowo, gwarantując sobie prawo dochodzenia zapłaty od szpitala.

W tym względzie także orzecznictwo sądowe jest niejednolite, gdyż w niektórych wyrokach wskazywano, że taki podmiot finansowy od początku jest jedną ze stron umowy ze szpitalem i nie ma miejsca zmiana wierzyciela w rozumieniu art. 54 ust. 5 ww. ustawy o działalności leczniczej.

Natomiast w innych orzeczeniach wskazuje się, że skoro podmiot finansujący zobowiązany był do zapłaty na rzecz dostawcy kwoty pieniężnej w sytuacji, gdy zamawiający szpital nie uiści wymaganej kwoty za dostarczone towary, a podmiot finansowy w ramach tego typu umowy konsorcjum ma prawo do dochodzenia tej należności bezpośrednio od szpitala, to mamy do czynienia z takim samym skutkiem, jak w przypadku, w którym podmiot finansujący zapłaciłby dostawcy kwotę, której nie zapłacił szpital, a następnie dostawca dokonałby przelewu wierzytelności na rzecz podmiotu finansującego.

Taka konstrukcja jest zatem podobna do konstrukcji subrogacji, czyli wstąpienia w prawa zaspokojonego wierzyciela, gdy osoba trzecia spłaca zobowiązanie dłużnika, wchodząc jednocześnie na miejsce wierzyciela.

Naruszono ustawę o działalności leczniczej
Powyższe kwestie były przedmiotem analizy Sądu Najwyższego w orzeczeniu w sprawie I CSK 486/15, w którym Sąd Najwyższy zakwestionował podstawę zawierania podobnych umów (konsorcjum) w sytuacji, gdy konsorcjum nie ma na celu wspólnego wykonywania przedmiotu zamówienia publicznego na rzecz szpitala, ale jedynie udział finansowy podmiotu finansującego.

Sąd Najwyższy wskazuje ponadto, iż tego typu działania prowadzą do faktycznego obrotu wierzytelnościami pod „przykryciem” umowy konsorcjum, co narusza obowiązek określony w art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej.

W tych okolicznościach wydaje się, że wykładnia art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej w kontekście umów konsorcjum zawieranych przez podmioty finansujące i dostawców leków, sprzętu medycznego, usług etc. będzie zmierzała w kierunku wskazanym w wyroku SN I CSK 486/15.

Uszczelnienie systemu
Nie ukrywam w związku z tym satysfakcji będącej rezultatem wieloletniej pracy związanej z analizowaniem tego typu konstrukcji prawnych m.in. w ramach prowadzonych postępowań sądowych.

Dotyczy to także postępowania przed Sądem Najwyższym, gdzie dla każdego prawnika już sam fakt przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania jest sukcesem, tym bardziej że - jak to miało miejsce w tym przypadku - Sąd Najwyższy podzielił podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty i argumenty.

Omawiany wyrok SN bez wątpienia przyczyni się do uszczelnienia systemu i zamknięcia kolejnej furtki służącej w wielu przypadkach do obrotu wierzytelnościami szpitalnymi z ominięciem art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej. Co więcej, otwarta pozostaje kwestia ewentualnego dochodzenia przez placówki medyczne zwrotu kwot zapłaconych na rzecz podmiotów finansujących jako konsorcjantów w oparciu o zakwestionowane umowy konsorcjum.

Oczywiście każdy tego typu przypadek należy analizować indywidualnie przez pryzmat konkretnego stanu faktycznego. Niemniej jednak warto przyglądać się podobnym umowom pod kątem możliwego naruszenia art. 54 ust. 5 ustawy o działalności leczniczej.

Tytuł i śródtytuły - od redakcji.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum