Koniec porodówki w szpitalu. Co z personelem? "Pracownicy nic nie wiedzą. Dyrekcja milczy"

Autor: MCD • Źródło: Rynek Zdrowia04 października 2022 06:30

Na oddziale klinicznym ginekologii i położnictwa Samodzielnego  Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. Orłowskiego w Warszawie rozpoczął się remont. Ciężarne pacjentki kierowane są do Szpitala Bielańskiego, gdzie na stałe przeniosły się z ulicy Czerniakowskiej oddziały położnictwa i patologii ciąży. Klinika Neonatologii CMKP w SPSK działa natomiast bez zmian.

Koniec porodówki w szpitalu. Co z personelem? "Pracownicy nic nie wiedzą. Dyrekcja milczy"
Położnictwo i oddział patologii ciąży z ul. Czerniakowskiej w Warszawie na stałe przeniosły się do Szpitala Bielańskiego Fot. AdobeStock
  • Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny im. prof. Witolda Orłowskiego zawiesił działalność oddziału ginekologii i położnictwa
  • W pomieszczeniach rozpoczął się remont, na który placówka otrzymała pieniądze z Ministerstwa Zdrowia i zgodę wojewody na wstrzymanie prac oddziału
  • - Dostępność do świadczeń zdrowotnych zostanie zachowana, gdyż Szpital Bielański ma najwyższy, trzeci poziom referencyjności - zapewnia Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z zespołu komunikacji Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego (CMKP), któremu podlega szpital im. prof. Orłowskiego
  • To do Bielańskiego przeniosła się także klinika położnictwa i patologii ciąży. Co dalej z personelem? Gilbert Kolbe z Forum Pielęgniarstwa i Położnictwa poinformował na Twitterze, że część personelu dostała wypowiedzenia

Ginekologia i położnictwo w szpitalu im. prof. Orłowskiego. Oddział zawieszony, trwa remont 

Na oddziale klinicznym ginekologii i położnictwa Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego im. prof. Orłowskiego w Warszawie rozpoczął się remont. Zgodnie z dokumentami, złożonymi w Narodowym Funduszu Zdrowia, zaprzestanie działalności leczniczej obowiązuje do 31 grudnia 2022.  

Jak jednak wyjaśnia Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z zespołu komunikacji Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, któremu podlega placówka, położnictwo i oddział patologii ciąży z ul. Czerniakowskiej na stałe przeniosły się już do Szpitala Bielańskiego, gdzie obecnie kierowane są ciężarne pacjentki. Klinika Neonatologii CMKP w SPSK działać będzie natomiast bez zmian. 

- Dostępność do świadczeń zdrowotnych zostanie zachowana, gdyż Szpital Bielański ma najwyższy, trzeci poziom referencyjności. Posiada oddziały położniczo-ginekologiczne w dwóch lokalizacjach, przy ul. Cegłowskiej i przy ul. Inflanckiej - podkreśla Pochrzęst-Motyczyńska.

W Bielańskim położnicy odbierają ok. 3 tys. porodów rocznie. - W związku z tym, że Szpital Bielański jest placówką wielospecjalistyczną, kobiety w ciąży i po porodzie będą mogły liczyć na bardziej kompleksową opiekę, gdyż znajdują się tam m.in.: oddział endokrynologii, nefrologii ze stacją dializ, chirurgii naczyniowej oraz neurochirurgii - dodaje rzeczniczka CMKP. 

Jak przypomina, w szpitalu prof. Orłowskiego liczba porodów natomiast znacząco spadła.

- W 2019 roku w tej placówce odbyło się 1 600 porodów, a w 2021  ich liczba spadła poniżej 800 - wylicza w rozmowie z Rynkiem Zdrowia. 

Zaznacza przy okazji, że w Warszawie działa obecnie 17 oddziałów ginekologiczno-położniczych. 

Co dalej z personelem? "Pracownicy nic nie wiedzą. Dyrekcja milczy"

W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o zwolnieniach personelu w szpitalu im. prof. Orłowskiego. Gilbert Kolbe z Forum Pielęgniarstwa i Położnictwa poinformował na Twitterze, że część pracowników otrzymała wypowiedzenia.

- Październik zaczynamy od „znakomitych” informacji z OZ. Szpital im. prof. Orłowskiego w Warszawie wstrzymał przyjęcia pacjentek do porodów oraz na patologię ciąży. Pracownicy nic nie wiedzą, niektórzy dostają wypowiedzenia, inni nie. Dyrekcja milczy - napisał. 

Pochrzęst-Motyczyńska przypomina jedynie, że personel niezatrudniony w CMKP, a więc m.in. położne i pielęgniarki, pozostaje w gestii dyrekcji szpitala.

O losy personelu zapytaliśmy też kierownictwo placówki, ale pomimo wysłania wiadomości mejlowej i prób kontaktu telefonicznego, nikt nie odniósł się do sprawy.  

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum