Kolejne podpisane aneksy spływają do NFZ. Najgorzej w szpitalach powiatowych. Nowe dane

Paulina Gumowska odpowiada za rozwój treści segmentu zdrowie w Grupie PTWP, w tym serwisu rynekzdrowia.pl i magazynu Rynek Zdrowia, których jest redaktor naczelną. Przed dołączeniem do Grupy PTWP, przez blisko dziewięć lat związana była z Wirtualną Polską. Ostatnio była redaktor naczelną obszaru lifestyle i zdrowie, m.in. WP Kobiety i portalu WP abcZdrowie. Wcześniej była zastępcą redaktora naczelnego WP oraz wiceszefową Strony Głównej i Newsroomu, a także wydawcą i redaktorem. Autor: Paulina Gumowska • Źródło: Rynek Zdrowia   • 12 sierpnia 2022 16:30

Chociaż do 10 sierpnia pracownicy ochrony zdrowia powinni byli dostać wypłaty uwzględniające ustawowe podwyżki, wciąż część placówek nie podpisała aneksów do kontraktów z NFZ. W przypadku szpitali powiatowych problem dotyczy 25 proc. placówek.

Kolejne podpisane aneksy spływają do NFZ. Najgorzej w szpitalach powiatowych. Nowe dane
W piątek obradował Trójstronny Zespół ds. Ochrony Zdrowia. Fot. Twitter/ Pracodawcy
    • W piątek odbywa się kolejna tura rozmów ws. podwyżek pensji minimalnej i problemów, jakie pojawiły się w związku z wdrożeniem ustawy
    • Najpierw obradował Trójstronny Zespół ds. ochrony zdrowia, po południu Komisja Wspólna Rządu i Samorządu
    • Nasi rozmówcy, którzy brali udział w Zespole Trójstronnym mówią, że na spotkaniu nie padły żadne nowe deklaracje ze strony NFZ i Ministerstwa Zdrowia
    • Wiadomo natomiast, że ponad 84 proc. placówek podpisało aneksy. Ale - jak mówią nam dyrektorzy, podpisanie aneksu wcale nie oznacza dla szpitala końca kłopotów w związku z wdrożeniem ustawy
    • Będziemy obserwowali sprawozdania finansowe - odpowiada Adam Niedzielski, minister zdrowia. - Myślę, że perspektywa dwóch, trzech miesięcy pozwoli na podejmowanie realnych decyzji, a nie decyzji opartych na deklaracjach - zapowiedział Niedzielski. Dodał, że zlecił AOTMiT-owi zwiększenie wyceny oddziałów internistycznych

Aż 25 proc. szpitali powiatowych nie podpisało aneksów 

Jak informuje nas Narodowy Fundusz Zdrowia, według najnowszych danych do oddziałów NFZ wpłynęło 84 proc. podpisanych aneksów do kontraktów dotychczas obowiązujących. W przypadku szpitali powiatowych liczba zaakceptowanych aneksów to 75 proc.

- W ośmiu województwach proces podpisywania umów zakończył się lub dobiega końca (m.in. województwa podlaskie, śląskie, pomorskie, zachodniopomorskie) - mówi nam Paweł Florek z NFZ.

Najnowsze dane Funduszu pokazują jednak, że przyrost podpisywanych kolejnych aneksów nie jest tak duży, jak przewidywano. Poprzednie dane zaprezentowane przez NFZ pochodziły z 8 sierpnia i wskazywały na 80 proc. podpisanych aneksów. 

Minister zdrowia Adam Niedzielski pytany o sprawę powiedział podczas konferencji prasowej, że "my cały czas, przede wszystkim NFZ, jesteśmy w dialogu z pojedynczymi szpitalami, analizujemy tę sytuację (...)". - Widzimy, że szpitale są bardzo zróżnicowane pod kątem generowania przychodów z NFZ - mówił Niedzielski.

Wspomniane dane zostały zaprezentowane też podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu ds. Ochrony Zdrowia, które odbyło się w piątek. Bernard Waśko, wiceprezes NFZ w wypowiedzi cytowanej przez cowzdrowiu.pl wskazał, że problemy z aneksami widoczne są w przypadku świadczeniodawców skupionych w Federacji Porozumienie Zielonogórskie, którzy nie rekomendowali swoim członkom podpisywania aneksów. - Tylko 1/3 podmiotów odesłała, reszta się wstrzymuje w związku ze zmianą jednego z punktów umowy dotyczącego okresu wypowiedzenia - powiedział Waśko. 

Jak przekonują w rozmowach z nami dyrektorzy szpitali, błędem jest opieranie się na danych o liczbie podpisanych aneksów i wyciąganie wniosku, że tam, gdzie podpisany aneks, "tam nie ma problemu". Tak jest np. w Szpitalu Powiatowym im. Polskiego Czerwonego Krzyża w Nisku. Szpital podpisał aneks, ale dyrektor wypłacił pensje bez ustawowych podwyżek, bo nie miał wystarczających środków na koncie. 

Dodatkowe 350 mln na podwyżki

Jak już informowaliśmy, NFZ zapowiedział we wtorek dołożenie 350 mln złotych do ponad 9 mld już przyznanych na wzrost wynagrodzeń, ale samorządy alarmują, że to wciąż suma niewystarczająca. Podczas wspomnianej konferencji zapytaliśmy ministra zdrowia, czy resort planuje po raz kolejny zwiększyć wycenę świadczeń. 

- Nie znam sytuacji, w której ktoś by powiedział, że wystarczy pieniędzy, bo zawsze jest za ich za mało - powiedział Adam Niedzielski. - Wiem, że wokół finansowania podwyżek powstało i jest generowane zamieszanie polityczne, ale my tę sytuację analizujemy.(..) Będziemy obserwowali sprawozdania finansowe. Myślę, że perspektywa dwóch, trzech miesięcy na obserwowanie sprawozdań jest perspektywą, która pozwoli realne decyzje podejmować, a nie decyzje oparte na deklaracjach - zapowiedział Niedzielski. Dodał również, że zlecił AOTMiT-owi zwiększenie wyceny oddziałów internistycznych. 

Wynagrodzenia w POZ. Niedzielski: należą raczej do wyższych w sektorze

Odnosząc się natomiast do pytania o sytuację w POZ powiedział, że w zeszłym roku jedynie 20- 30 proc. POZ-ów zgłaszało wniosek o wzrost minimalnego wynagrodzenia.

- Co oznacza bardzo klarownie, że te wynagrodzenia w POZ-tach należą raczej do wyższych w sektorze - podał. Powiedział także, że "pracownicy szpitali często wskazują, że jest pewnego rodzaju wysysanie kadry szpitali do POZ-ów, więc musimy pilnować równowagi. Ta równowaga jest pilnowana poprzez analizę AOTMiT i my opieramy się nie na deklaracjach, ale na konkretnych danych" - zaznaczył minister Niedzielski.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum