Kolejki, odsyłanie i brak empatii - opolscy pacjenci oskarżają

Autor: gazeta.pl/Rynek Zdrowia • • 18 marca 2014 09:30

Wystarczyłaby odrobina uwagi i ludzkiego współczucia, by uniknąć wielu dramatycznych zajść - twierdzi Gazeta Wyborcza, która przeanalizowała skargi pacjentów na personel medyczny opolskich szpitali.

Biorąc pod uwagę doświadczenia pacjentów można uznać, że personelowi medycznemu opolskich szpitali brakuje empatii - utrzymuje GW i przypomina najgłośniejsze konflikty miedzy pacjentami a lekarzami w placówkach woj. opolskiego.

Najnowszy przypadek miał miejsce 3 marca. Dziewięć godzin czekali pacjenci na szpitalnym oddziale ratunkowym w Wojewódzkim Centrum Medycznym, by przyjął ich ortopeda (dwie z czekających osób były po wypadku komunikacyjnym). Po dochodzeniu, jakie przeprowadziła dyrekcja, która przez kilka dni unikała rozmowy z dziennikarzem, ustalono się, że ortopeda nie zszedł na SOR z oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej, choć miał taki obowiązek, bo... wypełniał dokumentację medyczną.

Długie oczekiwanie na ortopedę z WCM wygląda na normę - zauważa dziennik. We wrześniu zeszłego roku pięć godzin czekała na niego dziewczynka, która w szkole, na lekcji wf, złamała obie kości przedramienia. Lekarz zajął się nią dopiero po ostrej interwencji jej dziadków, którzy przywieźli ją do szpitala.

Więcej: www.gazeta.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum