Katowice: mieszkańcy Pszczyny pikietowali przed siedzibą NFZ w obronie szpitala

Autor: PW/Rynek Zdrowia • • 28 czerwca 2018 12:08

Blisko 100 osób pikietowało przed siedzibą śląskiego oddziału NFZ w Katowicach domagając się przyznania kontraktu na prowadzenie szpitala powiatowego w  Pszczynie samorządowej spółce. Od 1 lipca szpital zaprzestanie udzielania świadczeń. - Zaproponujemy rokowania, procedura potrwa kilka tygodni - zapowiedział Piotr Nowak, zastępca dyrektora ds. medycznych Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

"To jest niemożliwe, żeby zamknąć szpital w 108-tysięcznym powiecie". Fot. PTWP/Andrzej Wawok

Pikieta była reakcją na brak rozstrzygnięcia konkursu ogłoszonego przez NFZ na pełny zakres świadczeń realizowanych dotąd w Szpitalu w Pszczynie prowadzonym przez operatora zewnętrznego, spółkę Centrum Dializa.

Oferty na realizowanie świadczeń, złożone przez dotychczasowego operatora szpitala jak i przez samorządową spółkę Centrum Przedsiębiorczości, zostały przez NFZ odrzucone z powodu niespełniania wymagań m.in. technicznych i sprzętowych niezbędnych przy prowadzeniu szpitala. Umowa na realizację świadczeń wygasa 30 czerwca i od tego dnia, mieszkańcy Pszczyny oraz ościennych gmin będą musieli szukać pomocy w szpitalach m.in. w Tychach i Bielsku-Białej.

- My mieszkańcy jesteśmy zrozpaczeni, ale nadzieja nie umarła. Czekamy na zmianę decyzji, to jest niemożliwe, żeby zamknąć szpital w 108-tysięcznym powiecie - mówiła podczas pikiety Marcelina Leki, pielęgniarka środowiskowa i radna z Pszczyny. - Nie pójdziemy na żadne wybory, jeśli nie zostanie zmieniona decyzja. Jak można ludzi zostawić bez opieki na miejscu - dodała w emocjonalnym wystąpieniu.

Wcześniej, w rozmowie z Rynkiem Zdrowia, Marcelina Leki przyznawała, że protestującymi kieruje też obawa o trudności z ponownym uruchomieniem szpitala z powodu braków kadrowych. - Lekarze i pielęgniarki nie mogą czekać w nieskończoność w niepewności czy szpital będzie istniał - mówiła.

Do pikietujących wyszedł Piotr Nowak, zastępca dyrektora ds. medycznych Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

- My też chcemy, żeby w Pszczynie istniał szpital i jesteśmy z państwem po tej samej stronie. Natomiast jednostka, która chce prowadzić ten szpital musi spełnić wszystkie wymagania wynikające z litery prawa - tłumaczył na gorąco, stojąc przed tłumem pikietujących.

Dodał: - Mogę zadeklarować, gdy będziecie gotowi, gdy to nastąpi - za tydzień, dwa - ogłosimy rokowania. Taka jest wola dyrektora śląskiego oddziału NFZ i rozumiemy, że w ponad 100- tysięcznym powiecie szpital istnieć musi i to w takim zakresie jak dotychczas - zarówno oddziały szpitalne, jak i ZOL - mówił Piotr Nowak.

Jak wyjaśniał NFZ "nie jest w stanie zaakceptować szpitala bez działającej apteki szpitalnej (działu farmacji) i bez zarejestrowanej pracowni rentgenowskiej". - To są nie jedyne, ale główne wymagania, które muszą być spełnione - wyjaśniał.

Kilka osób z grona pikietujących z-ca dyrektora zaprosił na rozmowy do siedziby NFZ. - Spotkamy się w najbliższy wtorek. Ustalimy wspólnie z powiatem czego w szpitalu brakuje spośród sprzętu, co należy dokupić lub wynająć i jakie jeszcze ewentualnie drobne prace remontowe muszą być wykonane po to, żebyśmy mogli bezpiecznie zakontraktować szpital - poinformował o ustaleniach, które zostały entuzjastycznie przyjęte przez protestujących.

Jak wyjaśniała Małgorzata Doros, rzecznik prasowy Śląskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ, rokowania, jakie z samorządową spółka zamierzającą prowadzić szpital powiatowy w Pszczynie ma podjąć Fundusz, to krótki tryb, szybszy niż konkurs, "ale dla ich przeprowadzenia po tamtej stronie musi być pełna gotowość do świadczenia usług medycznych, teraz jej nie ma".

Konkurs na świadczenia w szpitalu powiatowym w Pszczynie został rozpisany po tym jak Fundusz rozwiązał 20 marca br. umowę ze spółką Centrum Dializa prowadzącą Szpital w Pszczynie. Powodem podjęcia takiej decyzji - jak informował NFZ - były m.in. negatywne wyniki wielokrotnych kontroli przeprowadzonych przez Śląski OW NFZ, Państwową Straż Pożarną i Śląski Urząd Wojewódzki. Umowa została rozwiązana z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia - wygasa 30 czerwca 2018 r.

NFZ rozwiązując w marcu umowę z Centrum Dializa przywołał m.in. fakt nie spełniania przez szpital norm techniczno-sanitarnych oraz przepisów ochrony przeciwpożarowej.

Szpital w Pszczynie jest szpitalem "sieciowym".

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum