Kardiochirurdzy z ICZMP poszli na L4. Operacje wstrzymane

Autor: oprac. JKB • Źródło: Gazeta Wyborcza, Express Ilustrowany, Radio Łódź, Rynek Zdrowia09 listopada 2022 08:50

Czterech z sześciu kardiochirurgów z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki poszło na zwolnienie lekarskie 7 listopada. Planowane operacje są przesuwane, w pilnych przypadkach pacjenci są odsyłani do innych placówek. To ciąg dalszy trudnej sytuacji kadrowej w szpitalu.

Kardiochirurdzy z ICZMP poszli na L4. Operacje wstrzymane
Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi Fot. PAP/Roman Zawistowski
  • Czterech z sześciu kardiochirurgów dziecięcych w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki od poniedziałku jest na zwolnieniu lekarskim. Kilka dni wcześniej specjaliści wypowiedzieli klauzulę opt-out - informuje Express Ilustrowany
  • To ciąg dalszy trudnej sytuacji kadrowej w szpitalu. Kilka miesięcy temu z ICZMP odeszli anestezjolodzy z oddziału kardiochirurgii dziecięcej  którzy nie osiągnęli porozumienia z dyrekcją w sprawie podwyżek
  • - W ubiegłym miesiącu szpital zatrudnił 11 anestezjologów, oferując im 230 zł za godzinę (wcześniej zarabiali 160 zł). Wówczas o podwyżki postanowili zawalczyć kardiochirurdzy, którym szpital płaci 65 zł za godzinę - informuje "EI"
  • Niektórzy lekarze dyżurujący pozostają pod telefonem, aby w razie zagrożenia życia przyjechać do kliniki. Planowane operacje są jednak przesuwane, a w pilnych przypadkach mali pacjenci są odsyłani do innych ośrodków
  • Jak informuje Gazeta Wyborcza kardiochirurdzy mają wrócić ze zwolnień lekarskich do pracy 14 listopada

Kardiochirurdzy z ICZMP poszli na L4. Operacje wstrzymane

W poniedziałek 7 listopada czterech na sześciu kardiochirurgów z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi poszło na zwolnienia lekarskie. Według ustaleń Gazety Wyborczej powodem L4 są m.in. problemy kardiologiczne, związane z infekcją i wypaleniem zawodowym. Wiadomo jednak, że specjaliści negocjują z ICZMP podwyżki oraz poprawę warunków pracy.

To kolejna odsłona problemów kadrowych w placówce. Z końcem czerwca z pracy odeszli anestezjolodzy z oddziału kardiochirurgii dziecięcej. Powodem był brak porozumienia w kwestii warunków płacowych. Wówczas na oddziale wykonywano jedynie operacje ratujące życie.

Obecny kryzys w szpitalu to pokłosie tamtej sytuacji. 

- W ubiegłym miesiącu szpital zatrudnił 11 anestezjologów, oferując im 230 zł za godzinę (wcześniej zarabiali 160 zł). Wówczas o podwyżki postanowili zawalczyć kardiochirurdzy, którym szpital płaci 65 zł za godzinę. Najpierw wypowiedzieli klauzulę opt -out, a gdy to nie przyniosło efektów poszli na zwolnienie lekarskie - wyjaśnia Express Ilustrowany.

Kardiochirurdzy nie ukrywają, że dysproporcja płac pomiędzy nimi a anestezjologami jest niekomfortowa, czują się upokorzeni, o czym informuje Gazeta Wyborcza.

"To zrozumiały mechanizm, że jeśli jedna grupa otrzymuje wysokie kwoty, druga też chce"

ICZMP informuje, że kardiochirurdzy wypowiedzi tzw. klauzule opt-out, które pozwalają lekarzom pracować więcej niż przepisowe 48 godzin tygodniowo, do 72 godzin.

- To zrozumiały mechanizm, że jeśli jedna grupa otrzymuje wysokie kwoty, druga też chce. Kardiochirurdzy zażądali jednak kwot na wypłatę, których szpitala nie stać. Zwolnienia mają do 18 listopada. Jeśli wrócą, to nawet jeżeli nie podpiszą klauzul opt-out, sytuacja natychmiast wróci do normy i zabiegi zostaną przywrócone – powiedział "GW" Adam Czerwiński, rzecznik placówki.

Radio Łódź wyjaśnia, że niektórzy lekarze pozostają pod telefonem, aby w razie zagrożenia życia małych pacjentów, przyjechać do kliniki. Jednak ze względu na okrojony skład odwoływane są operacje planowe, a w przypadku zagrożenia zdrowia i życia pacjentów, są oni odsyłani do innych placówek.

Rzecznik ICZMP zapewnia jednak, że dzieci mimo braków kadrowych są objęte najlepszą opieką.

- Dyżury w klinice przejęli specjaliści z kliniki kardiologii. Ostatni dyżur pełniło dwóch profesorów. Pacjenci a kardiochirurgii mieli opiekę na najwyższym poziomie. To jest rozwiązanie powszechnie stosowane w szpitalach na Zachodzie – powiedział Adam Czerwiński w rozmowie z Radiem Łódź.

Co ważne, 8 listopada do Matki Polki dotarła informacja, że kardiochirurdzy zamierzają powrócić ze zwolnień w poniedziałek 14 listopada – podaje Gazeta Wyborcza.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum