Jarosław Kaczyński dał Funduszowi drugie życie. Eksperci tłumaczą, dlaczego

Autor: Dziennik Polski/Rynek Zdrowia • • 12 lipca 2017 11:15

Partia rządząca podczas kampanii wyborczej zapewniała o rychłym końcu NFZ. Takie deklaracje padały również z ust Konstantego Radziwiłła, który zapowiadał, że od 1 stycznia 2018 r. Fundusz będzie postawiony w stan likwidacji. Tymczasem 1 lipca, podczas kongresu PiS, Jarosław Kaczyński dał Funduszowi drugie życie, wskazując, że likwidacji może nie być w ogóle, a jeśli już, to dopiero w następnej kadencji rządu.

Jarosław Kaczyński dał Funduszowi drugie życie. Eksperci tłumaczą, dlaczego
Jarosław Kaczyński dał Funduszowi drugie życie. Eksperci tłumaczą, dlaczego. Fot. PTWP

Deklaracja Jarosława Kaczyńskiego o przesunięciu dyskusji nt. likwidacji NFZ była zaskoczeniem. Po tej wypowiedzi Radziwiłł stwierdził, że "likwidacja NFZ oczywiście będzie, natomiast jest to kwestią czasu i trybu, w jaki sposób to zrobimy".

Zmianę stanowiska PiS eksperci uważają za decyzję słuszną. Podkreślają, że wprowadzenie sieci szpitali przy równoczesnej likwidacji funduszu byłoby niemożliwe - pisze Dziennik Polski.

Ekspert ochrony zdrowia dr Adam Koziarkiewicz uważa, że prezes PiS zrozumiał, że nic dobrego z tego nie wyniknie i doszłoby jedynie do gigantycznego bałaganu w systemie. Dodaje, że sposób wydatkowania pieniędzy przez placówki sieciowe ktoś będzie musiał rozliczać. Poza tym poza siecią pozostaje 7 proc. pieniędzy przeznaczanych na szpitale, trzeba więc będzie ogłaszać kontrakty. 

Według Kozierkiewicza "ministerstwo zdrowia to dobry car, a NFZ zły bojar". Taki nieoficjalny podział ról podobał się kolejnym ministrom, ponieważ mieli na kogo zrzucić odpowiedzialność za wadliwe funkcjonowanie systemu. Zdaniem eksperta, podobnie będzie i teraz. 

Dr Krzysztof Bukiel, przewodniczący Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy, zwraca uwagę, że "NFZ to znakomite narzędzie stosowane do wyzysku personelu medycznego, do tego bardzo tanie", ponieważ "koszty jego funkcjonowania to zaledwie 2-3 procent całego budżetu". 

Rafał Janiszewski, ekspert do spraw szpitali, konstatuje, że jeśli NFZ zostaje, należy go rozwijać, ale najpierw trzeba zbudować zaufanie do tej instytucji poprzez jasne i uczciwe określenie, jakie procedury medyczne są finansowane, a za które pacjent musi płacić.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum