Ile czasu pacjent musi być w szpitalu, żeby NFZ zapłacił? Ryczałt wywrócił zasady gry

Autor: Ryszard Rotaub • Źródło: Rynek Zdrowia08 stycznia 2023 08:00

Lekarze i dyrektorzy szpitali nie mają silnej motywacji, żeby pacjenta jak najszybciej wypisać do domu, ani też żeby przedłużyć jego hospitalizację. Nie mają w tym interesu. Tego rodzaju motywacja przeszła do historii wraz z wprowadzeniem systemu ryczałtowego rozliczania szpitali - uważa ekspert ds. ochrony zdrowia dr Adam Kozierkiewicz.

Ile czasu pacjent musi być w szpitalu, żeby NFZ zapłacił? Ryczałt wywrócił zasady gry
Ile czasu pacjent musi być w szpitalu, żeby NFZ zapłacił? Fot. AdobeStock
  • Decyzję w zakresie metod i sposobu leczenia oraz zastosowanej technologii medycznej, a w konsekwencji co do czasu leczenia pacjenta w szpitalu, podejmuje wyłącznie lekarz odnosząc się do stanu klinicznego pacjenta
  • Jednakże jednym z czynników wyceny świadczeń jest czas pobytu w szpitalu, wyraźnie określony w przypadku zakwalifikowania hospitalizowanego do systemu jednorodnych grup pacjentów (JGP)
  • Jaki wpływ na długość hospitalizacji mają różne systemy finansowania szpitali? - pytamy dra Adama Kozierkiewicza, eksperta ds. ochrony zdrowia

Ile czasu pacjent musi być w szpitalu, żeby NFZ zapłacił?

Zapytaliśmy dra Kozierkiewicza o to, jakie znaczenie ma czynnik czasu hospitalizacji w wycenie świadczeń zdrowotnych? Sprawa nie jest prosta, gdyż finansowanie szpitali poprzez ryczałt to nie jedyna forma płacenia przez NFZ za świadczenia zdrowotne. W szpitalu rozliczanym ryczałtowo może występować jednocześnie pula usług inaczej rozliczana - w oparciu o system jednorodnych grup pacjentów (JGP).

- W celu rozliczenia udzielonego świadczenia zakończona hospitalizacja kwalifikowana jest do jednej z grup systemu jednorodnych grup pacjentów (JGP), które zostały wyodrębnione według kryterium spójności postępowania medycznego, porównywalnego stopnia zużycia zasobów, standaryzowanego czasu pobytu i innych uznanych parametrów - wyjaśnia Andrzej Troszyński, p.o. rzecznika prasowego Centrali NFZ w przesłanym nam mailu.

Precyzuje, że w załączniku nr 9 do zarządzenia nr 1/2022/DSOZ zawarto charakterystykę grup z uwzględnieniem warunków rozliczenia hospitalizacji, np.:„czas pobytu > 10 dni” albo „czas pobytu > 1 dnia i < 11 dni”.

O wypisie ze szpitala decyduje lekarz

Informuje ponadto, że "warunki finansowania świadczeń określone są w szczególności w katalogu grup, stanowiącym załącznik nr 1a do zarządzenia nr 1/2022/DSOZ, w którym określono limit czasu hospitalizacji dla danej grupy, wartości punktowe dla hospitalizacji o czasie trwania poniżej trzech dni lub jednodniowej oraz wartości osobodnia ponad limit ustalony dla grupy".

Troszyński zaznacza jednocześnie, że decyzję w zakresie metod i sposobu leczenia oraz zastosowanej technologii medycznej podejmuje wyłącznie lekarz odnosząc się do stanu klinicznego pacjenta.

Tak więc, kierując się wyżej wymienionymi przesłankami, NFZ ustala zasady płacenia za świadczenia, przy czym w przypadku JGP czas hospitalizacji jest powiązany z wysokością wyceny świadczeń i uwzględniony w zarządzeniach.

- W różnych krajach, w momencie wprowadzania JGP, zaobserwowano skrócenie czasu pobytu w szpitalu. Tak było np. w Niemczech czy we Francji, a także w Polsce. Pojawiła się bowiem bezpośrednia motywacja finansowa, ponieważ płacono za przyjętego pacjenta - im przyjęto ich więcej, tym więcej pieniędzy dostawał szpital. Przyjmowanie wielu pacjentów - także takich, którzy nie wymagali leczenia szpitalnego - oznaczało także, że trzymano w rezerwie wolne łóżka. Tak więc rozliczanie wg JGP doprowadziło do skrócenia okresu pobytu w szpitalu, gdyż stało się to opłacalne - przekonuje Adam Kozierkiewicz i podkreśla, że wcześniej głównym czynnikiem kosztotwórczym był łatwo mierzalny czas hospitalizacji pacjenta.

- W ramach wyceny poszczególnych grup DRG (odpowiednik JGP) w wielu krajach wzięto pod uwagę dane historyczne dotyczące czasu pobytu. Był to jeden z najważniejszych czynników, do których przypisano określone wartości, czyli wyceny - wyjaśnia ideę jednorodnych grup pacjentów.

Ryczałt ograniczył zjawisko niepotrzebnych hospitalizacji

Wprowadzany w latach 2017/18 system ryczałtowego opłacania usług szpitalnych miał za zadanie zmniejszenie zjawiska niepotrzebnych hospitalizacji.

Zdaniem eksperta po 2018 r. wzrost liczby przyjmowanych pacjentów wyhamował. Zmiana metody finansowania - z opłaty za przypadek/za pacjenta na ryczałt - nie zachęcała do przyjmowania pacjentów do szpitali.

- Szpitale na ryczałcie nie są tak bezpośrednio, jak wcześniej motywowane, żeby przyjmować pacjentów, nie zależy im też na skracaniu czasu pobytu - mówi.

- Ale teraz sytuacja jest inna - zwraca uwagę. - Pandemia doprowadziła do spadku hospitalizacji o jakieś 20 proc. W pewnym momencie nie przyjmowano na planowe zabiegi, żeby mieć miejsce dla pacjentów covidowych. Ten stan trwał w jakimś stopniu przez dwa lata i utrwalił się jako nowy model pracy szpitali. Do tej pory trudno dostać się do szpitala. Powrót do 2019 r., do okresu sprzed pandemii, będzie problematyczny.

Mniej hospitalizacji, więcej świadczeń ambulatoryjnych

Kozierkiewicz proponuje, żeby w takiej sytuacji wykorzystać nadchodzący czas na przemodelowanie oferty usług szpitalnych.

- Wydaje się, że skoro Covid nieco ustąpił, to trzeba iść w kierunku zwiększenia produktywności szpitali. Niekoniecznie poprzez zwiększenie liczby hospitalizacji, ale na przykład poprzez rozwój usług, które szpitale już wykonują, ale mogłyby więcej. Szpital ma zwykle rozbudowaną strukturę poradni, kadrę i odpowiedni sprzęt. Więc jeśli jest mniej hospitalizacji, to można wykonywać więcej świadczeń ambulatoryjnych; w trybie jednodniowym albo poradnianym - proponuje ekspert i zaznacza, że liczba hospitalizacji powinna być zdecydowanie zwiększana jedynie w dziadzinach zabiegowych.

***

Sposób finansowania świadczeń zdrowotnych przez Narodowy Fundusz Zdrowia jest różny w zależności od rodzaju świadczeń medycznych, zgodny z §§16, 17, 18 i 19 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 8 września 2015 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Warunki finansowania świadczeń w rodzaju leczenie szpitalne oraz leczenie szpitalne - świadczenia wysokospecjalistyczne wskazano w przepisach zarządzenia nr 1/2022/DSOZ w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów w rodzaju leczenie szpitalne oraz leczenie szpitalne - świadczenia wysokospecjalistyczne. Informacje o sposobach realizacji i finansowania poszczególnych rodzajów świadczeń zdrowotnych znajdują się w wydanych zarządzeniach Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia dostępnych w biuletynie informacji publicznej NFZ.



Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum