Ile będą kosztowały podwyżki dla polityków? Prezes samorządu lekarskiego pyta Mateusza Morawieckiego i Andrzeja Dudę

Autor: oprac. JJ • Źródło: NIL/Rynek Zdrowia09 sierpnia 2021 08:55

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja zwrócił się z prośbą, w trybie dostępu do informacji publicznej o udostępnienie informacji o koszcie wynagrodzeń osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe.

Ile będą kosztowały podwyżki dla polityków? Prezes samorządu lekarskiego pyta Mateusza Morawieckiego i Andrzeja Dudę
Prezes NRL pyta o koszty podwyżki dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Fot. Arch. PTWP
  • Dla polityków podwyżki wynagrodzeń liczone są w tysiącach, dla lekarzy 19 zł brutto, bo nie ma na to pieniędzy w budżecie. Prezes NRL pyta, ile będzie kosztowała w 2021 i 2022 roku hojna ręka budżetu dla urzędników państwowych
  • Politycy zarabiali za mało a medycy w sam raz?
  • Podwyżki dla urzędników państwowych zbulwersowały środowisko pielęgniarskie i przelały czarę goryczy. – Może chodzi o to aby nas upodlić – pyta Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Ile będą kosztowały podwyżki polityków?

Swoją prośbę prezes NRL skierował do Prezydenta RP Andrzeja Dudy, Prezesa RM Mateusza Morawieckiego oraz Ministra Finansów, Funduszy i Polityki Regionalnej Tadeusza Kościńskiego.

Wnioski skierowane do powyższych osób zawierają prośbę o udostępnienie informacji o prognozowanym - przewidywanym całkowitym koszcie wzrostu wynagrodzeń wynikającym z rozporządzenia prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 30 lipca 2021 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad wynagradzania osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe przypadającym na rok 2021 oraz 2022 rok.

Pieniędzy nie ma dla lekarzy, dla polityków są

Przypomnijmy, że zgodnie z rozporządzeniem od sierpnia (rozporządzenie zostało podpisane przez prezydenta 30 lipca) ministrom i wiceministrom przysługuje 6 tys. zł brutto podwyżki. Teraz ich łączne wynagrodzenie zasadnicze ma wynosić ponad 16 tys. zł bez wliczania dodatków. Posłowie otrzymają nawet 12,8 tys. zł (po podwyżce z 8 tys. zł), bez wliczania w to diety poselskiej w wysokości 2,5 tys. złotych.

Według nowych zasad wynagrodzenie marszałków Sejmu i Senatu wzrośnie nawet o 9 tys. zł przy dotychczasowych zarobkach zasadniczych w kwocie 11 tys. złotych. Do tego należy doliczyć dodatki: funkcyjny - 3,6 tys. zł - oraz za wysługę lat. Podwyżki podsekretarzy stanu mają sięgać 60 proc. dotychczasowych wynagrodzeń, natomiast kadry kierowniczej - ok. 40 procent.

Już na początku sierpnia Naczelna Izba Lekarska komentowała wzrost wynagrodzeń urzędników państwowych: Na tweeterze zamieściła wpis: „Ponoć budżet państwa nie był w stanie udźwignąć podwyżek płacy minimalnej dla lekarzy specjalistów większych niż 19 zł brutto…z tego samego budżetu sfinansowane będą podwyżki dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe - średnio 4800 brutto miesięcznie.”

Czytaj więcej: Podwyżki dla polityków? Samorząd lekarski przypomina: lekarze dostali 19 zł brutto

Przewodnicząca OZZPiP: podwyżki dla polityków przelały czarę goryczy

Także na początku sierpnia Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych ostro skomentowała podwyżki polityków na łamach Rynku Zdrowia.

Rozporządzenie prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej to kropla, która przelała czarę goryczy. Uważam, że osoby w państwie powinny zarabiać godnie, ale jak słyszę dziś w telewizji przedstawiciela rządu, który mówi, że pracownicy ministerstw w Polsce nie zarabiają tak jak ministrowie w Europie, to powiem tak: pracownicy ochrony zdrowia w ogóle nie mają się czym równać, bo na pewno nie z poziomem wynagrodzeń kolegów i koleżanek za granicą – mówiła Ptok.

Dodała: - Może chodzi o to, żeby nas tak upodlić, żeby rękami medyków – przez małe zainteresowanie zawodami medycznymi – pozamykać wszystkie szpitale i mówić, że to przez brak kadry. Jeśli politycy powiedzieliby oficjalnie, że Polacy mają się leczyć za swoje pieniądze, gdyby dać prosty komunikat: my finansować leczenia nie będziemy, to słupki procentowe przestałyby się zgadzać.

Czytaj również: Pielęgniarki oburzone podwyżkami dla polityków. Ptok: "Może chcą nas upodlić"

Pielęgniarki umierają w wieku 62 lat. Rozner: Być może premier nie wie, że jest katastrofa

 

Bukiel: minister Niedzielski demonstracyjnie pokazywał, że z lekarzami się nie liczy

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum