Gdańsk: w szpitalu psychiatrycznym kolejni lekarze grożą odejściem

Autor: Dziennik Bałtycki/Rynek Zdrowia • • 18 czerwca 2019 10:56

Lekarze z Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego im. prof. Tadeusza Bilikiewicza w Gdańsku zapowiadają masowe zwalnianie się z pracy. W poniedziałek (17 czerwca) w tej sprawie zebrał się w placówce sztab kryzysowy.

Gdańsk: w szpitalu psychiatrycznym kolejni lekarze grożą odejściem
Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Na początku tego roku zaalarmowano wojewodę pomorskiego, że po odejściu z pracy pięciu psychiatrów ze szpitala zostało zaledwie 20 lekarzy. Już wtedy sytuację określono jako „dramatyczną”. Dziś, gdy kolejni lekarze grożą odejściem, można już mówić o zagrożeniu ciągłości pracy szpitala.

Jak przyznaje dr Jerzy Karpiński, pomorski lekarz wojewódzki, kumulacja różnych czynników spowodowała bunt lekarzy. Podejmowane działania nie przynoszą efektów. I nie chodzi tu tylko o niedofinansowanie i brak ludzi, ale i o złą organizację pracy. Lekarze w izbie przyjęć szpitala pracują pod ogromną presją i odpowiedzialnością, także karną. Wskazują przy tym, że praktycznie Srebrzysko jest jedyną placówką psychiatryczną dla ponad 1,5-milionowej aglomeracji.

W poniedziałek 17 czerwca z psychiatrami spotkali się m.in. wicemarszałek Agnieszka Kapała-Sokalska, dyrektor departamentu zdrowia UM Tadeusz Jędrzejczyk, dr Jerzy Karpiński i konsultant wojewódzki w dziedzinie psychiatrii dr Blanka Brancewicz. Poproszono lekarzy o wstrzymanie się ze składaniem wypowiedzeń do końca przyszłego tygodnia, kiedy zostaną przedstawione propozycje zmian odciążających izbę przyjęć.

Więcej: plus.dziennikbaltycki.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum