Radio Gdańsk/Rynek Zdrowia | 19-11-2016 15:52

Gdańsk: kto zapłaci szpitalowi zakaźnemu za gotowość boksów Meltzera?

Kto powinien płacić za gotowość do przyjęcia pacjentów w tzw. boksach Meltzera, specjalnych izolatkach znajdujących się w Pomorskim Centrum Chorób Zakaźnych i Gruźlicy w Gdańsku? Okazuje się, że nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

Jerzy Karpiński, dyrektor wydziału zdrowia w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim uważa, że szpital powinien mieć zagwarantowane środki na ten cel Fot. Archiwum

Danuta Jędrzak Kułaga, prezes szpitala, przypomina, że boksy muszą być utrzymywane w gotowości, bo w każdej chwili może pojawić się pacjent z wysoce zakaźną chorobą, którego trzeba izolować, aby nie doszło do epidemii - informuje Radio Gdańsk.

Roczny koszt utrzymania pomieszczeń, które muszą spełniać szczególne wymagania, wynosi ponad 100 tys. zł. Kto ma wyasygnować te pieniądze?

NFZ może finansować jedynie wykonane świadczenia medyczne, a utrzymywanie boksów w gotowości taką procedurą nie jest. Szpital próbuje zatem dojść do porozumienia ze służbami wojewody. Wymiana pism trwa już kilka lat.

Jerzy Karpiński, dyrektor wydziału zdrowia w Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim nie ukrywa, że szpital powinien mieć zagwarantowane środki na ten cel, brakuje jednak przepisu, który to umożliwia. Dodaje, że karetki pogotowia też muszą być gotowe do akcji, a nie zawsze wyjeżdżają. Gotowość kosztuje i jej finansowanie powinno być w gestii państwa.

Więcej: radiogdansk.pl