Gadomski o systemie nadzoru nad szpitalami: mamy zbyt duże rozdrobnienie struktury właścicielskiej Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski Fot. Archiwum

Chcemy systemu nadzoru nad szpitalami poprzez poprzez stawianie im określonych wskaźników do osiągnięcia. To podejście jest bliższe korporacjom, ale skuteczne - powiedział w rozmowie z poniedziałkowym "Dziennikiem Gazetą Prawną" wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Wiceminister zdrowia w rozmowie z "DGP" mówił m.in. o sytuacji finansowej szpitali. - Z najnowszych danych wynika, że obecnie zadłużenie szpitali wynosi 14 mld 761 zł. Niewiele więcej niż po ostatnim kwartale 2019 r. - wtedy było 14 mld 609 mln zł - poinformował. Pytany o zadłużenie po I kwartale tego roku, odpowiedział, że było to 15 mld 308 zł.

Wiceszef resortu zdrowia stwierdził, że paradoksalnie COVID pomógł szpitalom. - Zabezpieczyliśmy im stałe finansowanie niezależnie od tego, że wykonywały mniej świadczeń. To spowodowało, że generowały mniejsze koszty. Ponadto trzeba pamiętać, że szpitale w tym roku dostały od stycznia istotną zwyżkę wyceny - wyjaśnił.

Gadomski był też pytany, które szpitale mają największy problem z długami - samorządowe, kliniczne, czy resortowe. - To nie jest tak, że tylko jedna grupa wyróżnia się zadłużeniem. Problemy ze spłatą długów mają zarówno szpitale powiatowe, jak i kliniczne. Ponad 72 proc. długu generowane jest przez lecznice podległe samorządowi terytorialnemu - województwa i powiatów. Druga grupa to szpitale kliniczne. To wynika ze skali ich przychodów - mówił.

- Nie możemy obecnie patrzeć na zobowiązania jako liczby bezwzględne. Skala 8, 10 mld zł, czy 15 mld zł o niczym nie świadczy, jeśli nie odnosimy tego do poziomu kontraktów tych szpitali. Firmy często są bardzo zadłużone, bo na to pozwala struktura ich przychodów. Zadłużenie szpitali w odniesieniu do nakładów, jakie do nich trafiają z NFZ to 28 proc. W 2015 r. było to 33 proc. - wyjaśnił.

Pytany, czy 30 proc. zadłużenia to nic groźnego, ocenił, że każde przedsiębiorstwo ma zobowiązania. - To nie jest powód do dumy, ale do paniki również nie. W 2015 r. 5,3 proc. to był udział zobowiązań wymagalnych w łącznych nakładach na szpitalnictwo. Teraz to 3,8 proc. - dodał.

Gadomski był też pytany, co jest bardziej niepokojące - łączne zadłużenie czy rosnąca dynamika w zobowiązaniach wymagalnych. - Martwi nas i to, i to. Wiemy, że to krytyczne z punktu widzenia systemu. Trzeba to jednak odnosić do przychodów i patrzeć na to w perspektywie wieloletniej. Zadłużenie zostało też w pewnym sensie zrolowane, inaczej tych wymagalnych byłoby prawdopodobnie dużo więcej. Inżynieria finansowa w postaci kredytów konsolidacyjnych zmieniła strukturę tych zobowiązań wymagalnych na długoterminowe. Ich poziom niewiele się zmienia - pod koniec zeszłego roku to było 1,8 mld zł, w I kwartale tego roku - potem 2,24 mld zł. Teraz już jest znowu mniej, bo 2,042 mld zł - powiedział.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.