Federacja Przedsiębiorców: kontrakty zagrożone. "Ochronić szpitale przed inflacją"

Autor: oprac. ML • Źródło: Rynek Zdrowia/Mat. prasowe20 kwietnia 2022 09:30

Kontrakty publiczne są zagrożone – waloryzacja jest konieczna! - alarmuje Federacja Przedsiębiorców Polskich o inwestycjach w infrastrukturę szpitali w czasie trwającej inflacji. W tle zrywanie umów i sprawy sądowe.

Federacja Przedsiębiorców: kontrakty zagrożone. "Ochronić szpitale przed inflacją"
Galopująca inflacja dokucza szpitalom. Stanowisko zajęła FPP. Fot. AdobeStock
  • Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP): trzeba ochronić szpitale przed inflacją
  • "Rozwiązania waloryzacyjne są pilnie potrzebne " - pisze Federacja
  • Wprowadzono je już w branży budowlanej – teraz kolej na pozostałe zamówienia publiczne

Większe wynagrodzenia wykonawców zamówień publicznych

Inflacja hamuje inwestycje w infrastrukturę medyczną. Niedawno pisaliśmy, że  w przetargu na budowę nowego szpitala we Wrocławiu wpłynęła jedna oferta, i to dwukrotnie droższa od zakładanych kosztów inwestycji.

Problem zauważa Federacja Przedsiębiorców Polskich (FPP). Wskazuje, że konieczne jest zwiększenie wynagrodzeń wykonawców zamówień publicznych, w sposób równoważący wzrost kosztów realizacji umów wskutek nadzwyczajnej inflacji.

- W przeciwnym razie wykonawcy bardziej opłaci się zerwać umowę i wejść w spór sądowy z zamawiającym, niż dokładać  przez wiele miesięcy do kontraktu. Na największe ryzyko utraty wykonawców narażone są szpitale czy przedszkola i szkoły. Takie placówki muszą prowadzić działalność w sposób bezpieczny i nieprzerwany a brak dostaw czy usług niezbędnych do ich działania oznacza ich zamknięcie - piszą Przedsiębiorcy argumentując,  że rozwiązania waloryzacyjne są pilnie potrzebne – wprowadzono je już dzięki szybkiej decyzji Ministra Infrastruktury w branży budowlanej. "Teraz kolej na pozostałe zamówienia publiczne" - zauważa FPP.

Konieczna interwencja ze strony państwa?

- Brak szybkiej i skutecznej interwencji nie uchroni finansów publicznych przed poniesieniem dodatkowych kosztów, a jedynie spowoduje większe zakłócenia w realizacji zamówień - twierdzi Federacja.

- Nasilająca się presja inflacyjna powoduje, że wykonawcy zamówień publicznych ponoszą znacznie wyższe niż zakładane koszty realizacji zamówień. W wypadku kontraktów wieloletnich oferty były kalkulowane w zupełnie innych warunkach ekonomicznych – często jeszcze przed pandemią COVID-19. Poza utrudnieniami operacyjnymi wynikającymi z pandemii, czy rosyjskiej agresji na Ukrainę, takimi jak brak pracowników, konieczność finansowania dodatkowych środków ochronnych itp. – kluczową przeszkodą dla wykonawców stał się gwałtowny wzrost cen towarów i usług - podkreśla Marek Kowalski, przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich oraz przewodniczący Rady Zamówień Publicznych.

Jego zdaniem sztywne ramy prawne powodują, że wykonawcy zamówień publicznych mają znacznie bardziej ograniczone możliwości renegocjowania umów, w porównaniu do umów rynkowych. Pisane jednostronnie przez zamawiających umowy nie przewidują zazwyczaj postanowień niwelujących wpływ inflacji, przerzucają całość ryzyk na wykonawców – a równocześnie zastrzegają wysokie kary umowne za ich rozwiązanie.

Oferty w oparciu o najnoższą cenę. To się przestaje opłacać

 

W opinii Kowalskiego zamawiający nadal wybierają oferty głównie w oparciu o najniższą cenę – co powoduje, że umowy realizują wykonawcy, który zgodzili się realizować je z najniższą marżą. Wykonawcy ci nie mają więc rezerw na pokrycie kosztów nadzwyczajnej inflacji. Prowadzi to do braku możliwości pokrywania kosztów zakupu środków niezbędnych do wykonania zamówienia i płac pracowników, którzy jednocześnie również oczekują waloryzacji swoich wynagrodzeń.

- W tej sytuacji interwencja państwa wydaje się niezbędna. Całościowe uregulowanie kwestii waloryzacji w odpowiedzi na wzrost inflacji pozwoli uczytelnić i zobiektywizować zmiany umów, zachować ciągłość realizacji dostaw i usług dla zamawiających oraz uniknąć sporów sądowych między wykonawcami a zamawiającymi” – podkreśla Marek Kowalski.

Federacja podaje, że waloryzacja oparta o wskaźniki publikowane przez Główny Urząd Statystyczny jest rozwiązaniem niezadawalającym dla części wykonawców, których dotknęły wyższe wzrosty kosztów. "Za jej zastosowaniem przemawia jednak jego transparentność i prostota. Pozwala ona na sprawne, w miarę sprawiedliwe i skuteczne przeprowadzenie procesu dla zdecydowanej większości umów. Wyjątkiem są umowy o roboty budowlane, które są objęte odrębną regulacją." - zauważa FPP.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum