XVII FORUM RYNKU ZDROWIA - NA ŻYWO

18-19 października 2021  •  WARSZAWA

Dostępność świadczeń opieki zdrowotnej – czy chodzi tylko o finansowanie?

PRZEJDŹ DO STRONY TRANSMISJI

Europejski Kongres Gospodarczy: gdy zawodzi koordynacja i brakuje pieniędzy

Autor: Ryszard Rotaub, PW/Rynek Zdrowia • • 07 maja 2014 20:05

Na brak właściwej koordynacji narzekali wszyscy - od dyrektorów szpitali po wicemarszałków odpowiedzialnych za ochronę zdrowia. Taki był ton wystąpień pierwszego dnia dyskusji (środa, 7 maja) - w ramach VI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, podczas sesji dotyczącej problemów i strategii polityki zdrowotnej w wybranych województwach.

Dyskusja panelowa była poświęcona głównie koordynacji działań różnych organów założycielskich na poziomie regionu. Lepszemu planowaniu usług zdrowotnych w regionach mają służyć mapy potrzeb zdrowotnych - pomysł lansowany przez Ministerstwo Zdrowia. Ale map jeszcze nie ma. Co jest?

- Mamy do czynienia z nieustannymi nowelizacjami ustaw, rozporządzeń i zarządzeń prezesów NFZ. Trudno jest cokolwiek planować i koordynować, gdy nie wiemy w jakim okresie, w jakim zakresie i w jakich wartościach finansowych możemy rozwijać firmy medyczne - skarżył się Mariusz Wójtowicz, prezes Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia Województwa Śląskiego, który jest jednocześnie prezesem spółki Szpital Miejski w Zabrzu.

Nowi też chcą kawałka tortu
Zwrócił uwagę, że woj. śląskie jest regionem, w którym powstaje dużo nowych placówek. - Należałoby ich rozwój skorelować, żeby system prawidłowo zadziałał. Tymczasem - jak stwierdził - mamy do czynienia z brakiem kontroli nad tym, co się w systemie ochrony zdrowia dzieje.

- Myślę o takiej koordynacji, żeby była zapewniona dostępność do świadczeń medycznych, a ci, którzy je oferują i inwestują pieniądze, żeby mieli przekonanie, że za 10-15 lat będą mogli na tym rynku funkcjonować bezpiecznie - apelował Mariusz Wójtowicz.

Jego zdaniem należałoby się zastanowić nad tym, czy budowanie nowych szpitali wysokospecjalistycznych jest teraz najważniejsze. - Czy nie należałoby raczej postawić na rozwój POZ i AOS oraz możliwość szerszego korzystania przez pacjentów ze szpitali powiatowych, które zajmują się leczeniem podstawowych schorzeń - sugerował.

Stanowisko Wójtowicza współbrzmi z oceną przedstawioną przez Barbarę Bulanowską, dyrektor Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. Wskazała ona na potrzebę przesuwania środków ze szpitali do AOS. W jej ocenie małopolskie lecznice dostrzegają potrzebę rozwoju ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. - Ze szczegółowej analizy NFZ wynika, że w ubiegłym roku wzrosła liczba porad udzielanych w poradniach przyszpitalnych - poinformowała.

Wicemarszałek jak strażak
Jerzy Michalak, wicemarszałek woj. dolnośląskiego, przyznał, że jego działalność nie wpisuje się w rolę koordynatora. Omawiając problemy polityki zdrowotnej w regionie i koordynacji w dziedzinie lecznictwa stwierdził, że jego zadanie jako wicemarszałka odpowiedzialnego za ochronę zdrowia polega obecnie na gaszeniu pożarów i reagowaniu na bieżące problemy.

- Natomiast reguły gry w ochronie zdrowia zmieniają się zbyt często, a właściwie nie zostały nakreślone, więc trudno jest mówić o długofalowym planowaniu - dodał.

Do roli marszałków województw, jako organów koordynujących politykę zdrowotną nawiązał również Roman Kolek, wicemarszałek woj. opolskiego. On także przyznał, że w większym stopniu czuje się strażakiem gaszącym pożary niż planistą.

- Oczekujemy stabilności przepisów, w oparciu o które można planować rozwój ochrony zdrowia w województwie - stwierdził odnosząc się do propozycji MZ dotyczących tworzenia map potrzeb zdrowotnych. Mają one zmienić rolę i zadania województw w kwestii rozpoznania potrzeb zdrowotnych i ich zaspokajania.

Jeśli chodzi o koordynację działań i planowanie, sytuację dodatkowo komplikuje szybki rozwój nowych lecznic. - Środki finansowe przeznaczane na zdrowie są od lat na podobnym poziomie. Ale pojawiają się nowe podmioty, które także chcą z nich skorzystać - zauważyła Aleksandra Skowronek, wicemarszałek woj. śląskiego i podkreśliła, że mapy potrzeb zdrowotnych ustabilizowałaby sytuację placówek i zdefiniowały ich przyszłość.

Województwa chcą mieć wpływ na kształcenie specjalistów
Przedstawiając propozycję zarządu województwa śląskiego nt. przekazania czterech szpitali marszałkowskich Śląskiemu Uniwersytetowi Medycznemu, Aleksandra Skowronek zaznaczyła, że konieczna jest jeszcze zgoda radnych sejmiku.

Wyjaśniła, że w samym pomyśle chodzi o rozwój kadry medycznej potrzebnej regionowi. Zaznaczyła, że sytuacja finansowa i infrastruktura wspomnianych szpitali nie jest zła, więc celem władz samorządowych nie jest pozbycie się przynoszących straty jednostek.

Na potrzebę kształcenia kadr medycznych zwrócił też uwagę Roman Kolek, wicemarszałek woj. opolskiego. Powiedział, że samorządy wojewódzkie powinny być odpowiedzialne za funkcjonowanie całego systemu ochrony zdrowia w regionach, w tym także za alokację miejsc rezydenckich.

- W regionie brakuje specjalistów, powinno się zwiększyć możliwości ich kształcenia - postulował Roman Kolek.

Spełnienie postulatów, o których mówili uczestnicy dyskusji poświęconej problemom i strategii polityki zdrowotnej, możliwe jest pod kilkoma warunkami. Jeden z najważniejszych to zapewnienie ochronie zdrowia odpowiedniego poziomu finansowania.

Gdy brakuje pieniędzy
Tymczasem według Dariusza Strojewskiego, członka zarządu M.W. Trade SA, firmy specjalizującej się w usługach finansowych dla podmiotów działających na rynku medycznym, przychody NFZ za ubiegły rok będą niższe o 2 mld zł od planowanych, a ponadto przewidywane przychody rosną obecnie wolnej niż zakładano.

- W nadchodzących latach nie można liczyć na wzrost składek zdrowotnych - przyznała Barbara Bulanowska i wskazała, że jedną z przyczyn makroekonomicznych może być sytuacja międzynarodowa (np. ograniczenie eksportu do Rosji).

Izabela Tatulińska, dyrektor biura ubezpieczeń klientów medycznych w EIB SA, skoncentrowała się na kwestii wniosków kierowanych przez pacjentów do wojewódzkich komisji do spraw zdarzeń medycznych. Mają one wpływ na wysokość składek ubezpieczeniowych szpitali.

Jej zdaniem prowadzone statystyki nie ujawniają problemu, gdyż jedynym wiarygodnym kryterium byłoby porównanie liczby wniosków z liczbą mieszkańców danego województwa.

- Najwięcej wniosków w latach 2012 i 2013 było w woj. mazowieckim, śląskim i małopolskim. Najmniej podlaskim, lubuskim, warmińsko-mazurskim. Inaczej by to wyglądało, gdyby porównać liczbę wniosków przypadającą na 100 tys. mieszkańców - stwierdziła.

Dyrektorzy o trudnej sytuacji szpitali
W dyskusji głos zabrali także dyrektorzy szpitali: Dariusz Jorg z Uniwersyteckiego Centrum Okulistyki i Onkologii w Katowicach, Jarosław Madowicz z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Częstochowie, Piotr Nowicki ze Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu, a także Mariola Bartusek, przewodnicząca Okręgowej Rady Pielęgniarek i Położnych w Katowicach.

Dyrektorzy koncentrowali się głównie na problemach finansowych. Dariusz Jorg zwrócił uwagę, że szpitale, przy rosnących kosztach, pracują bez zmian stawek za procedury. Nie przeprowadzono kontraktowania na ten rok, tylko aneksowano umowy. - Jeśli dojdzie do kolejnego przedłużenia aneksowania umów, może się okazać, że szpitale przez kolejny rok będą dysponować takimi samymi środkami - powiedział.

Zdaniem Jarosława Madowicza niepokojącym zjawiskiem w szpitalach przeżywających trudną sytuację finansową jest obserwowany brak identyfikowania się załogi z celami stawianymi przez dyrekcję.

Nawiązując do uwagi dyrektora Jarosława Madowicza o roszczeniach płacowych załóg, Mariola Bartusek powiedziała, że roszczenia płacowe pielęgniarek wynikają stąd, że ta grupa zawodowa nie chce już dłużej czekać na obiecywane podwyżki.

O tym, w jaki sposób możliwe jest - bez udziału środków publicznych lub samorządowych - ratowanie poważnie zadłużonej jednostki, mówił z kolei Piotr Nowicki, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu, który dwa lata temu podjął się trudnej misji uzdrowienia finansów Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 we Wrocławiu.

Obszerna relacja z konferencji, z wypowiedziami wszystkich panelistów - już wkrótce w portalu rynekzdrowia.pl.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum