Eksperci: idą trudne czasy dla szpitali

Autor: Magellan, SAB/Rynek Zdrowia • • 11 stycznia 2010 14:25

Najbliższe lata dla polskich szpitali mogą okazać się znacznie trudniejsze niż poprzednie - prognozują eksperci grupy kapitałowej Magellan SA.

Co przeważy w sytuacji finansowej szpitali: zyski czy ciężar zadłużenia?

Eksperci Magellana przygotowali raport o kondycji polskich szpitali. Zwracają w nim uwagę, że dobrą kondycję finansową ma zaledwie ok. 15 proc. tych placówek. Zdecydowana większość – ponad 60 proc., ma średnią kondycję finansową, przy średnim wskaźniku  rentowności sprzedaży netto 2,04 proc. Kłopoty z płynnością lub bardzo trudną sytuację ma odpowiednio 16,26 i 2,96 proc. szpitali (rentowność sprzedaży netto na poziomie – 1,97 i – 1,78 proc.).

W opublikowanym raporcie eksperci podają, że finansowanie placówek służby zdrowia jest uzależnione obecnie w największym  stopniu od kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. Kontrakty stanowią 92,1 proc. przychodów szpitali. Dodatkowe środki pochodzą z Ministerstwa Zdrowia (0,4 proc.) oraz od organu założycielskiego (1 proc.). Jednak tylko częściowo pokrywają one koszty działania szpitali. Jak wskazują wyniki badań, zarządzający polskimi szpitalami starają się coraz częściej sięgać po środki unijne na szpitalne inwestycje.

W tej chwili dotacje europejskie stanowią 0,3 proc. przychodów szpitali. Ważną rolę odgrywają środki dostarczane przez instytucje finansowe, co stanowi ponad 1 proc. przychodów SPZOZ.

Z analizy sytuacji finansowej sektora przeprowadzonej przez ekspertów firmy Magellan wynika, że w ostatnich latach, dzięki wykorzystywaniu dodatkowych źródeł finansowania oraz przeprowadzeniu w większości placówek restrukturyzacji, zmniejszyło się zadłużenie szpitali i poprawiła płynność całego sektora medycznego. W 2006 roku  zadłużenie ogółem wynosiło ponad 10 380 mln zł., a w kolejnym roku zmniejszyło się ono  do 9 553 mln zł.

Jednak według ekspertów Magellana, zastosowane rozwiązania są krótkofalowe. Aby zapewnić poprawę sytuacji finansowej polskich szpitali, niezbędne są  zmiany systemowe.

Prognozy na lata 2010-2012 wskazują, że nastąpi dalszy wzrost  zadłużenia jednostek medycznych i pogorszenie płynności całego sektora. W 2010 roku zobowiązania szpitali ogółem wyniosą 12 138 mln zł, a w latach 2011 i 2012 znajdą się na poziomie odpowiednio: 12 524 mln zł i 12 808 mln zł. Przy tym utrzyma się tendencja wzrostowa kosztów, przede wszystkim ze względu na presję wynagrodzeń oraz konieczność przeprowadzenia niezbędnych inwestycji budowlanych.

Magellan SA prognozuje przy tym zmniejszenie dynamiki przypisu składki zdrowotnej. W 2010 roku, przy założeniu że poziom bezrobocia nie przekroczy 14 proc., dynamika przypisu składki zdrowotnej powinna wynieść 1 proc., co będzie miało bezpośredni wpływ na finansowanie świadczeń medycznych przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

W opinii analityków, w 2010 roku o 1,5 mld zmniejszą się nakłady NFZ na świadczenia zdrowotne i nastąpi ograniczenie dostępności do dodatkowych środków dla sektora medycznego. Prawdopodobne jest więc – prognozują analitycy Magellana, że w przyszłości  szpitale, w miarę możliwości, w większym stopniu będą korzystać z rozwiązań oferowanych przez firmy finansowe, takich jak leasing, factoring czy długoterminowe finansowanie inwestycji.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum