Dyrektorzy szpitali o pieniądzach na podwyżki: nie podawaliśmy AOTMiT "śmieciowych" danych

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: Rynek Zdrowia13 września 2022 12:00

- Zatrudniliśmy dodatkowe osoby, żeby przygotować dane w taki sposób, jak tego oczekiwała Agencja - mówi Aneta Kawka, prezes zarządu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego. Dyrektorzy placówek należących do Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego nie zgadzają się z opinią, że Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji otrzymuje w ankietach ze szpitali "śmieciowe" dane kosztowe, co mogło spowodować niedoszacowanie środków na ustawowe podwyżki wynagrodzeń.

Dyrektorzy szpitali o pieniądzach na podwyżki: nie podawaliśmy AOTMiT "śmieciowych" danych
- Nie przekazywaliśmy do AOTMiT "śmieciowych" danych - buntują się dyrektorzy. Fot. PAP/Tomasz Wojtasik
  • Organizacje zrzeszające szpitale powiatowe nadal spierają się z Ministerstwem Zdrowia co do ewentualnego błędu w rekomendacjach dotyczących wyliczeń środków na podwyżki wynagrodzeń
  • Zdaniem Ministerstwa Zdrowia jakość danych kosztowych przekazywanych przez szpitale jest niedostateczna
  • Dyrektorzy szpitali zrzeszonych w Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego nie zgadzają się z opinią, że przekazują do AOTMiT „śmieciowe” dane
  • - Do końca tygodnia ma dotrzeć do szpitali tabela, w której Ministerstwo Zdrowia ponownie zapyta szpitali o koszty - przekazał  Władysław Perchaluk, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego

 "To nie jest zła wola AOTMiT"

- Stoimy na stanowisku, że grupa szpitali powiatowych prawdopodobnie nie była dostatecznie reprezentatywna w próbie, z której dane posłużyły Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji do przedstawienia rekomendacji, dotyczących sposobu wyliczania środków na podwyżki wynagrodzeń - ocenia Władysław Perchaluk, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.

Organizacje zrzeszające szpitale powiatowe nadal spierają się z Ministerstwem Zdrowia co do ewentualnego błędu w rekomendacjach AOTMiT i przyczyn jego powstania. W oparciu o rekomendacje NFZ wyliczał kwoty dodatkowych środków dla szpitali na podwyżki wynagrodzeń od 1 lipca zagwarantowane ustawą.

Podczas ubiegłotygodniowego zamkniętego spotkania z dyrektorami szpitali w Karpaczu minister zdrowia Adam Niedzielski, odnosząc się do jakości danych kosztowych przekazywanych przez szpitale dał do zrozumienia, że nie doszukiwałby się błędów w wyliczeniach po stronie ministerstwa.

- To nie jest zła wola AOTMiT, a trash in, trash out - zaznaczył minister, przywołując powiedzenie mówiące o tym, że błędne dane wejściowe dadzą błędne wyniki mimo poprawności procedur. Zdaniem ministra szpitale niechętnie dzielą się danymi pokazującymi jak przekalkulować koszty.

Dyrektorzy: przesłaliśmy rzetelne dane

Dyrektorzy szpitali zrzeszonych w Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego nie zgadzają się z opinią, że przekazali do Agencji „śmieciowe” dane. Twierdzą, że w odpowiedzi na ankietę AOTMiT, która posłużyła do formułowania rekomendacji, przesłali rzetelnie opracowane informacje.

- Dane, o które się do nas zwrócono, wymagały analitycznego przygotowania, pracowało nad nimi wiele osób, nawet w nadgodzinach, żeby przekazać w terminie informacje do Agencji. Ankieta była bardzo dokładna, zawierała m.in. pytania o koszty wynagrodzeń kontraktowych - zaznacza Gabriela Buczkowska, p.o. dyrektora SP ZOZ Szpitala Wielospecjalistycznego w Jaworznie.

Jej zdaniem „jeśli jakieś szpitale nie przekazały danych lub zrobiły to nieprawidłowo, to warto pokazać, które i jaka ich liczba nie wywiązała się z tego obowiązku”.

Według dyrektorów śląskich szpitali powiatowych placówki ankietę AOTMiT potraktowały bardzo poważnie. - Specjalnie zatrudniliśmy dodatkowe osoby, żeby przygotować dane w taki sposób, jak tego oczekiwała Agencja. Powołaliśmy specjalny zespół analiz - mówi Aneta Kawka, prezes zarządu Sosnowieckiego Szpitala Miejskiego.

Sebastian Grabowski, prezes zarządu Wielospecjalistycznego Szpitala w Tarnowskich Górach też twierdzi, że przekazał prawidłowe dane w odpowiedzi na ankietę AOTMiT. - Przekazaliśmy je w terminie - zaznacza.

Jak podkreślają dyrektorzy, nie wiedzą natomiast według jakiego klucza kierowano ankiety do wybranych szpitali. I to raczej w niedostatecznej reprezentacji szpitali powiatowych w próbie, a nie jakości przekazanych przez nich danych, upatrują źródła problemów z wyliczeniem prawidłowych kwot na podwyżki wynagrodzeń oraz pokrycie kosztów inflacyjnych.

Ministerstwo jeszcze raz zapyta o dane

- Do końca tygodnia ma dotrzeć do szpitali tabela ministerialna, którą szpitale mają wypełnić - podał najnowsze ustalenia z Ministerstwem Zdrowia prezes organizacji zrzeszającej śląskie szpitale Władysław Perchaluk.

- Na podstawie danych przekazanych przez szpitale zostaną przedstawione nowe założenia, dotyczące planu pomocowego dla szpitali - poinformował dodając, że bardzo istotne jest, by w wyliczeniach znalazły się między innymi dane dotyczące kosztów inflacyjnych, ale tych, które dotykają szpitali „na poziomie realnym, a nie tym ogłaszanym przez GUS”.

Jeszcze w sierpniu NFZ przeznaczył dodatkowe 350 mln zł na podwyżki, z chwilą gdy dyrektorzy szpitali zaczęli alarmować, że nie wystarcza im pieniędzy na podniesienie wynagrodzeń. W sierpniu ponad 140 lecznic zgłaszało do Związku Powiatów Polskich problemy z realizacją ustawowych podwyżek wynagrodzeń.

Spór wokół środków na podwyżki tak się zaognił, że Związek Powiatów Polskich - wraz z Ogólnopolskim Związkiem Pracodawców Szpitali Powiatowych - złożyły wniosek do Najwyższej Izby Kontroli o kontrolę dotyczącą "procesu przygotowania, zatwierdzania i wdrażania Rekomendacji 5/2022 z dnia 13 lipca 2022 r. Prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji w sprawie zmiany sposobu lub poziomu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej".

Podczas posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia 5 września wiceminister zdrowia Piotr Bromber przekonywał, że ministerstwo nie zamierza przerzucać odpowiedzialności za proces wdrażania ustawy o najniższych wynagrodzeniach w ochronie zdrowia na menedżerów szpitali.

Plan pomocowy dla szpitali

8 września minister zdrowia Adam Niedzielski ogłosił plan pomocowy dla szpitali powiatowych, które sygnalizują problemy z wypłatami podwyżek wynagrodzeń. Zakłada wyższe wyceny dla SOR-ów, izb przyjęć, nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej, oddziałów realizujących świadczenia internistyczne oraz wprowadza nowy "instrument restrukturyzacyjny".

Jak podał minister zdrowia, pakiet tych trzech przecen będzie zaproponowany od 1 października. Na ten cel zostanie przeznaczone dodatkowo ok. 100 mln zł na kwartał, czyli w skali roku 400 ok. mln zł. To rozwiązanie dotyczy wszystkich szpitali.

Adam Niedzielski zaznaczył, że zidentyfikowana została grupa ok. 200 szpitali, w których sytuacji nie można poprawić poprzez tylko zmianę wycen świadczeń. Chodzi o szpitale, które - w ocenie Ministerstwa Zdrowia - mają niedostosowany poziom kosztów do poziomu realizowanych świadczeń.

- Będziemy chcieli zaproponować instrument restrukturyzacyjny skierowany do tych podmiotów, gdzie wzrost sumaryczny wycen na wszystkich świadczeniach był mniejszy niż 16 proc. To jest mediana, średnia zmian wartości, które są konieczne do sfinansowania minimalnych wynagrodzeń, bo one średnio rosną o ponad 20 proc., czyli w strukturze budżetu to jest około 16 proc. - przekazał Niedzielski podczas spotkania z dyrektorami szpitali na Forum Ekonomicznym w Karpaczu.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum