Dyrektorzy proponują lekarzom "lojalki" mimo braku podstawy prawnej?

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 20 czerwca 2018 14:30

Tuż przed sezonem urlopowym dyrektorzy niektórych szpitali próbują zabezpieczyć się przed brakami kadrowymi, powołując się na nieistniejące prawo. Jak informuje Związek Zawodowy Anestezjologów (ZZA), wywierają presję na lekarzy, by podpisywali umowy lojalnościowe.

Dyrektorzy proponują lekarzom "lojalki" mimo braku podstawy prawnej?
Fot. archiwum

Powołują się przy tym na nieobowiązujący jeszcze art. 4 ust. 3 pkt. 2 projektu nowelizacji ustawy o świadczeniach zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, który od 8 maja znajduje się w konsultacjach publicznych - zauważa "Rzeczpospolita". Chodzi o zobowiązanie do dyżurowania tylko w jednym szpitalu. 

„Czyniąc zadość obowiązkowi wskazanemu w art. 4 ust. 3 pkt 2 ustawy o zmianie ustawy z dnia (...), zobowiązuję się do nieudzielania tożsamych dla tutejszego pracodawcy świadczeń opieki zdrowotnej u innego pracodawcy realizującego umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia z co najmniej jednego z zakresów, o których mowa w art. 15 ust. 2 pkt. 3,4, 6-13, 15 i 16” - cytuje oświadczenie skierowane od dyrektora do lekarza specjalisty i członka ZZA "Rz". 

Związkowcy zwracają uwagę, że oświadczenie z wykropkowanym miejscem na datę wejścia w życie ustawy jest nieważne. Tym bardziej że data jego podpisania byłaby niezgodna z terminem wejścia w życie samej nowelizacji.

Dr Jerzy Wyszumirski, przewodniczący ZZA, ostrzega, że Związek będzie zgłaszał przypadki nielegalnych i bezprawnych działań dyrektorów do Państwowej Inspekcji Pracy i do sądów pracy.

Skąd ta desperacja szefów szpitali? Zdaniem samych lekarzy mogą w ten sposób zabezpieczać się przed brakami kadrowymi.

Czytaj też: Planowanie lekarskich dyżurów w nadchodzące wakacje to prawdziwa łamigłówka

Jak zaznacza radca prawny Wojciech Kozłowski, partner w kancelarii Dentons, na ten moment nie ma podstaw prawnych do uzależniania wynagrodzenia lub kontynuacji zatrudnienia od podpisania opisywanego zobowiązania.

Więcej: www.rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum