Dyrektor szpitala w Ostrowcu: w czasie pandemii nie otrzymujemy wsparcia od lekarzy POZ

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia28 stycznia 2022 18:18

- Trzeba było wydać specjalny akt prawny, który spowoduje, że lekarze POZ będą realizować zadania nałożone ustawą, które i tak powinni wykonywać - powiedział Tomasz Kopiec, dyrektor Szpitala Powiatowego w Ostrowcu Świętokrzyskim. W ten sposób przekonywał, że reforma szpitalnictwa zapowiadana akurat w kolejnym roku pandemii COVID-19 nie jest dobrym pomysłem.

Dyrektor szpitala w Ostrowcu: w czasie pandemii nie otrzymujemy wsparcia od lekarzy POZ
Reforma szpitalnictwa. Jak ma pomóc POZ? Fot. PAP/Piotr Nowak
  • Według opinii dyr. Tomasza Kopca upatrywanie przez twórców projektu ustawy o modernizacji szpitali porażek w zarządzaniu szpitalami w braku wiedzy dyrektorów nie jest właściwe
  • Szpitali nie można reformować bez brania pod uwagę, że są tylko jednym z elementów systemu ochrony zdrowia - mówił dyrektor szpitala w Ostrowcu
  • Ocenił, że jednym z powodów kłopotów szpitali jest zła współpraca ze strony POZ podczas pandemii i to lekarze z izb przyjęć szpitali powiatowych muszą doradzać pacjentom
  • W opinii dyr. Kopca wprowadzanie reformy szpitalnictwa, w taki sposób, że "wywoływane są skutki tylko dla jednego z elementów systemu jakim są szpitale, wydaje się nieuzasadnione"

"Mamy dobrą kadrę zarządzającą szpitalami, świetnie wykształconą"

Tomasz Kopiec, dyrektor SPZOZ w Ostrowcu Świętokrzyskim brał udział w dyskusji podczas piątkowej (28 stycznia) konferencji prasowej w Warszawie, na której Polskia Federacja Szpitali przedstawiła stanowisko dotyczące projektu ustawy o modernizacji i poprawie efektywności szpitalnictwa.

Dyrektor nawiązał do zakładanego w ustawie wymogu zdawania przez menedżerów szpitali egzaminu potwierdzającego ich umiejętności zarządcze. Jak przekonywał "o ile 2O lat temu można było mieć uwagi do wykształcenia dyrektorów szpitali, o tyle dzisiaj mamy dobrą kadrę zarządczą, świetnie wykształconą".

Dlatego - według jego opinii - odwoływanie się do wykształcenia dyrektorów i tam upatrywanie porażek w zarządzaniu szpitalami nie jest właściwe. - To niezrozumienie na poziomie twórców ustawy,  gdzie leży główny problem w restrukturyzacji szpitali - twierdził.

Zdaniem dyr. Kopca problem szpitalnictwa wynika ze złej alokacji zasobów w systemie. Poza tym szpitali nie można reformować bez brania pod uwagę, że są tylko jednym z elementów systemu ochrony zdrowia.

 "Nie otrzymujemy wsparcia od POZ"

Ocenił, że obecnie jednym z powodów kłopotów szpitali jest zła współpraca ze strony POZ. - My w czasie pandemii nie otrzymujemy wsparcia od podstawowej opieki zdrowotnej. Skargi na lekarzy POZ, które są przywoływane przez Rzecznika Praw Pacjenta wskazują, że oni swojej roli w systemie nie wypełniają - mówił. Dodał, że to lekarze z izb przyjęć w szpitalach powiatowych skupiają się na tym jak pacjentowi doradzić.

Przekonywał, że sytuacja finansowa szpitali powiatowych jest konsekwencją szczególnej roli jaką te szpitale muszą brać na siebie w systemie ochrony zdrowia.

- Szpitale powiatowe, będące rzeczywiście najbardziej zadłużoną grupą szpitali, są na terenach powiatów tymi ośrodkami, które zapewniają ambulatoryjną opiekę mieszkańcom. Zatem to izby przyjęć szpitali zapewniają dostęp do lekarzy specjalistów, inaczej niż w dużych miastach, gdzie tę rolę wypełniają placówki AOS czy POZ - przekonywał.

- Proszę zwrócić uwagę na to, że w tej fali pandemii trzeba było wydać specjalny akt prawny, który spowoduje, że lekarze POZ będą realizować zadania nałożone ustawą, które i tak powinni wykonywać - mówił Tomasz Kopiec.

Jak zaznaczał obecnie koszty leczenia pacjentów zostały przeniesione na szpitale, ale "tylko wobec szpitali oczekuje się tego, że będą zmieniały swoją strukturę i to one biorę na siebie cały ciężar zmian systemu".

"Powinniśmy redefiniować rolę szpitala w systemie"

Zdaniem dyrektora z Ostrowca, jeśli szpitale mają się skupić na poprawie wyniku finansowego, to "w pierwszej kolejność powinniśmy zredefiniować rolę szpitali w systemie, przestawić się na faktyczną mapę potrzeb, idąc w sukurs pacjentom".

Przypomniał, że projekt ustawy o szpitalnictwie zakłada kategoryzację szpitali w oparciu o wskaźniki, które określają efektywność zarządzania w 2022 roku. To jednak kolejny trudny roki dla szpitali ze względu na pandemię COVID-19. I z tego powodu pewne wskaźniki mogą okazać się niekorzystne.

- Musimy tworzyć zapasy sprzętu jednorazowego, środków ochrony osobistej, po to aby zapewnić dostępność i właśnie w wielu wypadkach także realizować specjalistykę za szpitale z oddziałami przekształconymi na covidowe. Taki ośrodki jak nasz są nadmiernie obciążone i to powoduje, że tworzymy zapasy ponad miarę. Ograniczenia w łańcuchu dostaw spowodowały, że musimy myśleć nie o tym co się wydarzy za dwa tygodnie, ale za dwa miesiące - mówił.

W opinii dyr. Kopca wprowadzanie reformy szpitalnictwa, w taki sposób, że "wywoływane są skutki tylko dla jednego z elementów systemu jakim są szpitale wydaje się nieuzasadnione". - Rozumiem, że źródła ustawy sięgają okresu przed pandemią, ale niefortunne wydaje się dzisiaj proponowanie nam w sytuacji tak dużej ilości zgonów i zakażeń koronawirusem skupiania się na przygotowywanej restrukturyzacji, opartej na wskaźnikach tegorocznych - dodawał Kopiec.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum