Dyrektor WPR w Katowicach o premii za dyżury w wakacje. "To nie próba kupienia ratowników"

Autor: Piotr Wróbel • Źródło: Rynek Zdrowia07 lipca 2021 05:45

Dyrektor Wojewódzkiej Pogotowia Ratunkowego w Katowicach zapowiedział premie dla ratowników medycznych za dodatkowe dyżury w sezonie urlopowym. - To nie próba kupienia, ale nagroda za wytężoną pracę - odpowiada dyr. Łukasz Pach na uwagi pojawiające się na Facebooku.

Będą premie za dodatkowe dyżury w sezonie urlopowym. Fot. archiwum PTWP
  • Dyr. Łukasz Pach: - W każdej firmie pracownik idący na urlop, powierza obowiązki współpracownikowi. W pogotowiu, które ma zabezpieczyć 24-godzinną obsadę, wiąże się to z braniem większej ilości dyżurów
  • - Premia nie jest próbą kupienia ratowników medycznych, tylko nagrodą za ich wytężoną w tym okresie pracę, co - w wielu firmach podczas okresu urlopowego nie ma miejsca
  • - Miesięcznie ratownik zatrudniony na etacie ma do 12 dyżurów. Liczymy na to, że ratownicy sami będą w stanie określić, ile dyżurów mogliby obsadzić w trakcie ok. 18 wolnych dni w miesiącu - wyjaśnia dyrektor 

Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach skierował pismo do ratowników medycznych, w którym proponuje 20 proc. premii za podjęcie dodatkowych dyżurów za kolegów, którzy udadzą się na wakacyjne urlopy.

Ratownicy medyczni mają sami określić ile dodatkowych dyżurów podejmą

Apel skierowany jest przede wszystkim do pracowników etatowych, ratownicy kontraktowi deklarują liczbę godzin w danym miesiącu - mówi nam dyr. Łukasz Pach.

Jak tłumaczy dyrektor, ratownik etatowy pracuje w systemie 12-godzinnym. To znaczy, że jednego dnia idzie do pracy na 12 godzin od 7.00 do 19.00. Następnego – na kolejne 12 godzin od 19.00 do 7.00, po czym ma 3 doby wolnego.

- Miesięcznie ratownik zatrudniony na etacie ma do 12 dyżurów. Liczymy na to, że ratownicy sami będą w stanie określić, ile dyżurów mogliby obsadzić w trakcie ok. 18 wolnych dni w miesiącu - wyjaśnia dyrektor WPR w Katowicach.

Pismo dyrektora trafiło na fanpejdż Komitetu Protestacyjnego Ratowników Medycznych. Tam na pomyśle dyrekcji WPR w Katowicach ratownicy nie zostawiają suchej nitki i komentują: „Próbują nas kupić”.

Dyrektor: premia dla ratowników to nagroda a nie próba kupienia

Na fanpejdżu KPRM wywiązała się zresztą dyskusja na ten temat. Nie brakuje mocnych komentarzy.

„Mam nadzieję, że czasem nikomu nie wpadnie pomysł aby iść tam wziąć te dodatkowe dyżury” - czytamy w jednym z wpisów.

Czytaj też: Katowice. WPR wypłaci dodatki dla ratowników za dyżury w wakacje. KPRM: „Sprawdzają czy nas kupią”

- W każdej firmie pracownik idący na urlop, powierza obowiązki współpracownikowi. A to oznacza, że osoba przyjmująca zastępstwo przez ten czas ma więcej zajęć. W firmie, która ma zabezpieczyć 24-godzinną obsadę, wiąże się to z braniem większej ilości dyżurów. Tak jest w korporacjach, placówkach służby zdrowia, jednostkach samorządowych czy mediach - odpowiada dyrektor Łukasz Pach w komentarzu o jaki poprosił go Rynek Zdrowia.

- Premia za branie dodatkowych dyżurów nie jest próbą kupienia ratowników, tylko nagrodą za ich wytężoną w tym okresie pracę, co - w wielu firmach podczas okresu urlopowego nie ma miejsca - stwierdza

System wynagrodzeń ratowników medycznych - do zmian

Jak podaje dyrektor WPR średnia pensja ratownika etatowego to ok. 6 800 - 7 000 zł brutto. Kwoty na fakturach, które wystawiają ratownicy kontraktowi wahają się od 8 do 17 tys. zł brutto. Zależy to od liczby godzin, które są w stanie przepracować w danym miesiącu.

Czy zdaniem dyrektora WPR w Katowicach system wynagrodzeń ratowników wymaga modyfikacji? - zapytaliśmy.  

- Oczywiście, że wymaga modyfikacji. Ostatnie miesiące pokazały, jak ważną pracę wykonują ratownicy medyczni, będąc na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. Na miejscu nagłych zdarzeń to od nich zależy życie poszkodowanego. Poruszając kwestie zarobków białego personelu, nie można zapominać o ratownikach medycznych. W systemie ochrony zdrowia są tak samo ważni, jak lekarze i pielęgniarki - odpowiada dyrektor Pach.

Dyrektor podkreśla: - Działalność ratownictwa medycznego finansowana jest z pieniędzy rządowych, a budżet z góry określony. O podwyżkach dla ratowników medycznych powinien zadecydować rząd, przeznaczając na to konkretną pulę pieniędzy.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum